Jhon Durán po niezbyt udanym wypożyczeniu w Fenerbahçe — turecki klub zdecydował się je przedwcześnie zakończyć. Kolejnym przystankiem w karierze Kolumbijczyka będzie Zenit. Jak podaje Fabrizio Romano, były napastnik Aston Villi jest już bardzo blisko transferu, a samo wypożyczenie nie będzie zawierało klauzuli wykupu.
Kariera Jhona Durana to zdecydowanie przypadek niecodzienny. Lekko ponad rok temu zdobywał bramkę na wagę zwycięstwa z Bayernem Monachium. Natomiast teraz będzie występował w zespole, który nie może grać w europejskich pucharach przez konflikt zbrojny.
Droga, której nikt nie rozumie
Jhon Durán w poprzednim sezonie zaliczył rewelacyjny początek w Aston Villi. W pierwszych pięciu kolejkach, występując w roli jokera, zdobył aż cztery gole, które bezpośrednio przełożyły się na dziewięć punktów dla zespołu. Mimo tak dobrego startu sezonu, w całej rundzie jesiennej 22-latek tylko czterokrotnie wychodził na boisko od pierwszej minuty.
Jego bilans po rundzie jesiennej wyglądał wręcz fenomenalnie, jednak warto wspomnieć, że zaliczył również długą serię bez gola w Premier League. Po bramce zdobytej w 5. kolejce przeciwko Wolverhampton na kolejne trafienie w lidze czekał aż do 7 grudnia. Wówczas przełamanie nastąpiło w starciu z Southampton, a sam gol zapewnił Aston Villi zwycięstwo. Następnie kolumbijski napastnik zanotował trzy kolejne mecze z golem na koncie, w tym bardzo ważne trafienie w prestiżowym spotkaniu z Manchesterem City.
Ostatecznie jego dorobek, jak na niewielką liczbę rozegranych minut, wyglądał naprawdę imponująco. Gdy jednak wydawało się, że wszystko zmierza w dobrym kierunku, nadszedł mecz z Newcastle. Durán rozpoczął to spotkanie od pierwszej minuty, lecz jego występ zakończył się już po dwóch kwadransach. W 32. minucie Kolumbijczyk otrzymał czerwoną kartkę za faul.
Po naprawdę udanej jesieni nikt nie przypuszczał, że Durán opuści angielski klub. Ku zaskoczeniu kibiców z Villa Park stało się jednak inaczej. Napastnik zdecydował się przyjąć znacznie korzystniejszą ofertę finansową od Al Nassr i zamienił Anglię na Arabię Saudyjską. Klub, w którym występuje Cristiano Ronaldo, zapłacił za obiecującego zawodnika aż 77 milionów euro.
Podobnie jak na Villa Park, jego początek w nowym zespole był znakomity. W pierwszych dwóch spotkaniach ustrzelił dublet, a wśród kibiców realnie pojawiły się marzenia o mistrzostwie. Jednak po dobrym starcie Kolumbijczyk szybko zgasł i mimo że miał zapewnione miejsce w pierwszym składzie, nie przekładało się to na gole. Jego krótka przygoda w Al Nassr cechowała się raczej pojedynczymi zrywami niż regularnością.
Jhon Duran, still only 22, is set to join Zenit Saint Petersburg on loan 📝
— TEAMtalk (@TEAMtalk) February 5, 2026
Name a more random career path than his 👇 pic.twitter.com/lZRVLkgENU
Było Fenerbahce, a teraz Zenit
Zaledwie po pół roku Al Nassr zdecydowało się posłać Durana na wypożyczenie. W poszukiwaniu regularnej gry 22-latek wybrał się do Turcji, a konkretnie do Fenerbahçe. Jednak znów nie była to droga usłana różami. Zaczęło się od kontuzji, po drodze przytrafiła się kolejna czerwona kartka, a wszystko zakończyło się ponownym brakiem skuteczności. W 21 spotkaniach dla tureckiego zespołu Duran zdobył zaledwie 5 bramek.
Mimo jego problemów zdrowotnych nikt nie zakładał kolejnego wypożyczenia. Tymczasem Duran zakończył pobyt w Fenerbahçe i rozpoczął następne wypożyczenie, tym razem w rosyjskim Zenicie.
🚨🔵 Jhon Durán to Zenit St Petersburg, here we go! Documents completed now between the clubs.
— Fabrizio Romano (@FabrizioRomano) February 5, 2026
Fenerbahçe break loan from Al Nassr, new loan move from Al Nassr to Zenit for Durán.
Lille was never close as option, Durán will join on straight loan — NO buy option clause. pic.twitter.com/rbgahzjk41
