Jagiellonia bierze Greka i ma chrapkę na brata zawodnika z Premier League

Jagiellonia Białystok w trybie pośpiesznym kompletuje kadrę na rundę wiosenną. Kolejnym wzmocnieniem Dumy Podlasia został Apostolos Konstantopoulos, który rundę jesienną spędził w Rakowie Częstochowa. Co więcej, według szwedzkich mediów kolejnym krokiem Jagi może być angaż 20-letniego Tahy Ayariego.

Podążamy cały czas ścieżką DNA Rakowa. Zawodnicy ściągani do klubu są dopasowani pod konkretny profil. Tak samo jest w przypadku Apostolosa. Grał przez ponad dwa sezony w Belgii, co w jego młodym wieku jest gwarantem dobrej jakości. Mam nadzieję, że ten piłkarz rozwinie się u nas i wejdzie na wyższy poziom. Wszystkie jego atrybuty odpowiadają temu, czego oczekuje sztab szkoleniowy. Mam nadzieję, że po koniecznej aklimatyzacji będzie silnym punktem zespołu – tak w lipcu 2025 roku Greka witał w Rakowie Artur Płatek.

REKLAMA

Apostolos Konstantopoulos przed transferem do Polski grał m.in. w Beerschot VA, z którym awansował do belgijskiej ekstraklasy. W Rakowie Częstochowa występował stosunkowo często, ale nie na tyle dobrze, by zablokować mu możliwość zmiany pracodawcy. Jagiellonia Białystok poszukiwała stopera po odejściu Dušana Stojinovicia i wybrała zawodnika ligowego rywala. Grek podpisał umowę do końca sezonu 2026/27 z opcją przedłużenia o rok. W Jagiellonii będzie występował z numerem 44. Transfer defensora jest zaskakujący. Jednak wygląda na to, że charakterystyka Apostolosa „podpasowała” osobom decyzyjnym w białostockim klubie. Dodatkowo Raków nie robił przeszkód w odejściu zawodnika.

Grek już jest, teraz Jagiellonia sięgnie po Szweda?

Taha Ayari to 20-letni szwedzki skrzydłowy AIK-u. Jego brat Yasin występuje w kadrze narodowej oraz w Brighton, a jego wartość rynkowa sięga 30 mln euro. Dwa lata młodszy Taha również uważany jest za zdolnego gracza. Jednak póki co nie pokazał, że może iść śladem brata i myśleć o Premier League. Według informacji serwisu „Sport Expressen” Jagiellonia jest zainteresowana podjęciem współpracy. Trudno jednak przypuszczać, czy polski klub jest w stanie wykupić zawodnika związanego ze szwedzkim klubem do 2028 roku. Wartość tego piłkarza wynosi około 1,5 mln euro. Oczywiście, Jagiellonia Białystok ma środki na odważniejsze wzmocnienia dzięki sprzedaży Oskara Pietuszewskiego. Pojawia się pytanie, czy zdecyduje się zaangażować je w zawodnika ze Szwecji.

SPRAWDŹ TAKŻE
Więcej
    REKLAMA
    144,019FaniLubię

    MOŻE ZACIEKAWI CIĘ