Pogoń Szczecin potwierdza głośny transfer! Reprezentant Węgier

Pogoń Szczecin dopięła ciekawe, zimowe wzmocnienie defensywy. Do klubu trafia Attila Szalai – lewonożny środkowy obrońca mierzący 192 cm, z mocnym CV klubowym i regularną grą w reprezentacji Węgier. Stoper zasila „Dumę Pomorza” na zasadzie wypożyczenia do końca sezonu 2025/26 z TSG 1899 Hoffenheim. Porozumienie nie zawiera opcji wykupu.

Kim jest Adam Szalai?

Adam Szalai urodził się 20 stycznia 1998 roku w Budapeszcie. Pierwsze piłkarskie kroki stawiał na Węgrzech (m.in. Godi SE, Vac FC 1899, Vasas SC), a już jako nastolatek uchodził za obrońcę o dużym potencjale. Wyróżniał się warunkami fizycznymi, spokojem w grze i jakością lewej nogi. To szybko otworzyło mu drzwi do wyjazdu. W 2012 roku trafił do Rapidu Wiedeń, gdzie rozwijał się w zespołach młodzieżowych i rezerwach. W pierwszej drużynie Rapidu nie zdołał jednak wywalczyć stałego miejsca. Konkurencja była na tyle duża, że skończyło się na jednym oficjalnym występie. Po austriackim epizodzie wrócił do ojczyzny i podpisał kontrakt z Mezőkövesdi SE.

REKLAMA

W węgierskiej NB I zadebiutował 30 lipca w przegranym 0:5 spotkaniu z Ferencvárosem. W Mezőkövesd spędził dwa sezony, rozgrywając łącznie 52 mecze. Dało mu to regularność i stabilny rytm seniorski. Kolejnym przystankiem była przygoda w Limassol na Cyprze. Tam szybko stał się jedną z kluczowych postaci zespołu. W ciągu dwóch lat zanotował 43 występy, strzelił 5 goli i dołożył 3 asysty. Grał nie tylko w lidze, ale też w meczach europejskich pucharów. To właśnie z tego okresu jego kariera poszła w stronę znacznie większych wyzwań.

Transfer do Fenerbahçe okazał się dla Szalaia przełomem

W Stambule zyskał status pewnego punktu defensywy, a w barwach tureckiego giganta rozegrał 117 spotkań, zdobył 7 bramek i zanotował 4 asysty. Z Fenerbahçe wywalczył Puchar Turcji w sezonie 2022/23 i rywalizował w Europie. Pojawiał się zarówno w Lidze Europy, Lidze Konferencji, jak i w eliminacjach Ligi Mistrzów. Ten etap ugruntował jego markę: fizyczny, twardy stoper, ale też obrońca potrafiący rozsądnie wyprowadzić piłkę spod pressingu.

Latem 2023 roku wykupiło go Hoffenheim, a kwota transferu była podawana w okolicach 12 milionów euro. Bundesliga nie stała się jednak miejscem, w którym Szalai złapałby stabilizację. Zamiast stałej roli przyszły wypożyczenia i krótsze epizody. W 2024 roku grał w SC Freiburg (3 występy), a w 2025 roku w Standardzie Liège (5 występów). Później wrócił do Turcji, trafiając do Kasımpaşy. Tam jego rola była wyraźniejsza — rozegrał 15 meczów, zanotował 1 asystę. W ośmiu spotkaniach wyprowadzał zespół z opaską kapitana. To istotna informacja, bo sugeruje, że nawet w okresie częstych zmian potrafił wejść w rolę lidera.

W tle jest również solidne doświadczenie reprezentacyjne. Szalai przechodził przez kadry młodzieżowe Węgier (U-16, U-19 i U-21), a w pierwszej reprezentacji zadebiutował w 2019 roku. Do dziś uzbierał 53 występy, w których strzelił 2 gole i zanotował 2 asysty. Był podstawowym obrońcą Węgier na EURO 2020, gdzie zagrał pełne 90 minut w każdym meczu fazy grupowej. Na EURO 2024 pojawił się na boisku m.in. przeciwko Szwajcarii (79 minut) i Szkocji (16 minut). Spotkanie z Niemcami obejrzał z ławki.

Jakiego zawodnika dostaje Pogoń Szczecin?

Profilowo to stoper, który może okazać się kluczowym wzmocnieniem defensywy. Wysoki, silny, trudny do przepchnięcia, dobrze grający w powietrzu i umiejący czytać grę. Dodatkowym atutem jest lewa noga, która daje trenerowi więcej komfortu w budowaniu rozegrania i ustawianiu linii obrony. Przy odpowiedniej dyspozycji Szalai może nie tylko wzmocnić skład, ale też uporządkować organizację defensywy i dodać drużynie spokoju w fazie wyprowadzania piłki. Uczciwie trzeba jednak zostawić miejsce na znaki zapytania. Część dotyczy dyspozycji fizycznej zawodnika, który według doniesień medialnych miał ostatnio leczyć kontuzje. Inne to wypożyczenie bez opcji dłuższej współpracy. Warto jednak przypomnieć, że zawodnik ma w niemieckim klubie pensję, z której pewnie nie chce zrezygnować. Portowcy nie są zainteresowani jej przejęciem.

Zgodnie z informacjami klubowymi zawodnik pomyślnie przeszedł testy medyczne. Ma być do dyspozycji sztabu szkoleniowego już na najbliższe spotkanie ligowe z Motorem Lublin. W Pogoni będzie występował z numerem 41.

SPRAWDŹ TAKŻE
Więcej
    REKLAMA
    143,901FaniLubię

    MOŻE ZACIEKAWI CIĘ