US Open: Wielki powrót Kamila Majchrzaka! Obronił piłki meczowe i wygrał 

Obronił dziś pięć piłek meczowych i wyrzucił z turnieju rozstawionego z “dziewiątką” Karena Khachanova. Kamil Majchrzak wrócił ze stanu 0:2 w setach i po czterech godzinach i trzydziestu czterech minutach pokonał faworyzowanego Rosjanina. Tym samym zameldował się w trzeciej rundzie US Open i po raz drugi w karierze powalczy w Nowym Jorku o drugi tydzień. 

Cztery poprzednie starcia z Khachanovem przegrał, a do tego wygrał z nim zaledwie jednego seta. Dziś po heroicznej walce Kamil w pięciu setach wyeliminował go z imprezy Wielkiego Szlema i awansował do kolejnej rundy. 

REKLAMA

Nie dość, że wrócił z 0:2 w setach, to w decydującej partii zdołał jeszcze odrobić straty i z 2:5 wyszedł na 7:6(5). Niebywały był to mecz ze strony Majchrzaka. Ale nie dość, że było to spotkanie pełne dramaturgii, to jednocześnie stało na wysokim poziomie sportowym. Polak grał naprawdę solidnie, wychodził mu serwis, kapitalnie grał przy siatce, a do tego potrafił opanować emocje w tych najtrudniejszych momentach. 

Ale jego przeciwnik również radził sobie fantastycznie. Był w stanie przezwyciężyć problemy zdrowotne i po przegranych dwóch setach (w trzecim i czwartym secie), w wielkim stylu ponownie wszedł na najwyższe obroty. 

Panowie dali pokaz pięknego tenisa i pokazali wszystkim, co znaczy walka na sto procent. Jednak zwycięzca mógł być tylko jeden, w tenisie nie ma remisów i triumfatorem został dziś Kamil Majchrzak. Po chyba najlepszym w swojej karierze spotkaniu, zameldował się na etapie trzeciej rundy US Open, a tam będzie już faworytem w starciu z młodym, niedoświadczonym Szwajcarem, który podobnie jak Polak, wrócił dzisiaj ze stanu 0:2 w setach. 

Kto będzie rywalem Majchrzaka? 

Kolejnym przeciwnikiem na drodze Polaka będzie zawodnik z piątej setki światowego rankingu – Leandro Riedi. 23-letni Szwajcar sprawił dziś ogromną niespodziankę i wyrzucił z imprezy 19. rakietę świata: Francisco Cerundolo. 

Nigdy wcześniej nie miał okazji zagrać z Kamilem, ale z racji zajmowanej pozycji w rankingu ATP to nasz reprezentant będzie stawiany w roli faworyta. Wszyscy oczywiście trzymamy kciuki z Majchrzaka i życzymy awansu do drugiego tygodnia US Open. 

Ten polsko-szwajcarski mecz odbędzie się już w najbliższą sobotę. Dokładną godzinę poznamy natomiast dopiero jutro po południu. 

SPRAWDŹ TAKŻE
Więcej
    REKLAMA
    112,061FaniLubię

    MOŻE ZACIEKAWI CIĘ