Radomiak Radom zarobi na wielkim transferze? Wszystko dzięki Brighton

Luka Vušković znów może pośrednio pomóc Radomiakowi Radom. Według informacji Davida Ornsteina z „The Athletic”, Brighton złożyło Tottenhamowi ofertę za chorwackiego stopera. Mowa o kwocie 30 milionów funtów, czyli około 35 milionach euro. Jeśli transfer dojdzie do skutku, część pieniędzy powinna trafić także do Radomia.

Vušković był zawodnikiem Radomiaka wiosną 2024 roku, gdy trafił do Polski na wypożyczenie z Hajduka Split. Dla „Zielonych” był to wtedy jeden z najgłośniejszych i najbardziej zaskakujących ruchów ostatnich lat. Do Radomia przyjechał 16-letni obrońca, którego Tottenham miał już „zaklepanego”, ale formalnie nie mógł jeszcze włączyć go do swojej kadry. Pobyt w Radomiaku trwał tylko kilka miesięcy, ale przy tak dużym transferze nawet krótki epizod może mieć znaczenie. Z tytułu mechanizmu solidarnościowego klubom uczestniczącym w szkoleniu zawodnika między 12. a 23. rokiem życia przysługuje łącznie 5 procent kwoty transferu. Radomiak Radom może więc liczyć na ułamek tej puli za okres, w którym Vušković był zarejestrowany w polskim klubie.

REKLAMA

Radomiak Radom zarobi na byłym graczu?

Przy ofercie Brighton na poziomie 30 milionów funtów rachunek robi się bardzo interesujący. W przeliczeniu na euro taka transakcja byłaby warta około 35 milionów. Jeśli Radomiakowi przypadłoby około 0,5 procenta całej kwoty, oznaczałoby to mniej więcej 175 tysięcy euro. Dla klubu Ekstraklasy nie są to pieniądze, które zmieniają cały budżet, ale też trudno przejść obok nich obojętnie. Zwłaszcza że Radomiak nie musi w tym scenariuszu niczego sprzedawać. Wystarczy, że były wypożyczony zawodnik zostanie bohaterem dużej transakcji między klubami Premier League.

Vušković po wyjeździe z Polski kontynuował ścieżkę wypożyczeń. Grał w Belgii, a ostatni sezon spędził w HSV. To właśnie w Bundeslidze zrobił największy krok do przodu. W sezonie 2025/2026 rozegrał 28 spotkań, strzelił 6 goli i zanotował asystę. Jak na środkowego obrońcę, zwłaszcza w tak młodym wieku, są to liczby, które musiały zwrócić uwagę mocniejszych klubów. Wygląda na to, że w Ekstraklasie grał niedawno defensor, który sezon po sezonie zyskuje na międzynarodowej renomie i już uchodzi za jednego z najciekawszych obrońców w Europie.

Brighton nie jest przypadkowym kierunkiem. „Mewy” od lat potrafią wyciągać młodych zawodników i rozwijać ich z myślą o dużych transferach. W przypadku Vuškovicia kuszący jest nie tylko potencjał, ale też profil. To stoper o bardzo dobrych warunkach fizycznych, groźny przy stałych fragmentach gry i już sprawdzony w kilku ligach. Tottenham ma jednak komfortową sytuację. Chorwat dopiero wchodzi w projekt londyńskiego klubu, a jego wartość po sezonie w Niemczech wzrosła. Wcześniej pojawiały się informacje, że interesują się nim także największe europejskie kluby. Pytanie, dlaczego Tottenham nie chce wyraźnie postawić na byłego piłkarza Radomiaka Radom, pozostaje bez odpowiedzi.

SPRAWDŹ TAKŻE
Więcej
    REKLAMA
    Droga na Mundial - książka Mistrzów Polski

    48 reprezentacji. 48 historii. 300 stron autorskich analiz, felietonów i anegdot.

    Przeczytaj o naszej książce →

    MOŻE ZACIEKAWI CIĘ