RPA jak Katar i Arabia Saudyjska. Mecz otwarcia MŚ 2026 podobny do inauguracji poprzednich turniejów

Mecz otwarcia MŚ 2026 kontynuował tradycję spotkań inaugurujących mundial, gdzie jedna z drużyn jest tłem i nie pasuje poziomem do najbardziej prestiżowego turnieju na świecie. W 2018 roku była to Arabia Saudyjska, w 2022 Katar, a w tym roku – Republika Południowej Afryki, która przegrała z Meksykiem. Wszystkie te trzy reprezentacje mają ze sobą wiele wspólnego.

Piłkarze z rodzimej ligi

W futbolu już od dawna normalnym jest, iż zawodnicy z danej reprezentacji wyjeżdżają za granicę i reprezentują barwy klubu z innego kraju. Są jednak jeszcze państwa, w których niewielu piłkarzy opuszcza rodzime ligi. Choć w 26-osobowej kadrze reprezentacji Czech na trwające Mistrzostwa Świata znalazło się aż 17 piłkarzy z czeskiej ligi to ów problem dotyczy głównie krajów afrykańskich oraz azjatyckich (oczywiście nie wszystkich). Akurat tak się składa, że mecze otwarcia mundialu w ostatnich latach przypadają właśnie z ich udziałem:

  • Mecz otwarcia MŚ 2018: w Arabii Saudyjskiej 9 zawodników z wyjściowej jedenastki grało w klubach z rodzimej ligi. Dwóch, których się wyłamało przebywało jednak tylko od pół roku na wypożyczeniu w hiszpańskich klubach (po MŚ wrócili już do rodzimych klubów), co było efektem nawiązania współpracy z La Liga przez Saudi Pro League.
  • Mecz otwarcia MŚ 2022: wszyscy piłkarze Kataru z wyjściowej jedenastki występowali w katarskich klubach.
  • Mecz otwarcia MŚ 2026: W 2026 roku siedmiu zawodników zawodników z Republiki Południowej Afryki broni barw klubu grającego w rodzimej lidze.
REKLAMA

Na papierze, jeszcze przed spotkaniem, można było to postrzegać jako atut, ponieważ w każdym z trzech przypadków połowa zawodników z pola występowała w tym samym klubie (Al-Hilal w reprezentacji Arabii Saudyjskiej, Al-Sadd w kadrze Kataru oraz Mamelodi Sundowns w drużynie RPA). Przed wieloma laty, zanim futbol się zglobalizował, najlepsze reprezentacje często opierały się właśnie na zgraniu zawodników wypracowanym w klubie. Ale czasy się zmieniły. Dziś brak eksportowania zawodników za granicę, zwłaszcza na rynek europejski, gdzie futbol jest na najwyższym poziomie i wyznacza trendy, oznacza, że zostajesz w tyle. Zaczynasz kisić się we własnym sosie.

Mecz otwarcia MŚ 2026 był jednostronny

Kadra Republiki Południowej Afryki jest oparta na dwóch klubach – Mamelodi Sundowns oraz Orlando Pirates. Wyjściowa jedenastka składa się głównie z graczy tego pierwszego klubu, który słaby nie jest. Kilka tygodni temu zostali klubowym mistrzem Afryki, a przed rokiem brali udział w Klubowych Mistrzostwach Świata. Wprawdzie z grupy nie wyszli, ale zdobyli 4 punkty, wygrywając z koreańskim Ulsan HD oraz remisując z brazylijskim Fluminense, które przecież później dotarło do półfinału, eliminując po drodze Inter oraz Al-Hilal. Kadra RPA gra nawet podobnie do Mamelodi Sundowns, chcąc rozgrywać piłkę od własnej bramki, wciągać rywali do pressingu i przenosić akcję do przodu krótkimi podaniami. Taki był też plan na mecz z Meksykiem, jednak szybko okazało się, że ten styl gry przyniesie Bafana Bafana więcej szkód niż korzyści. Zresztą, wystarczy przypomnieć sobie jak stracili pierwszego gola.

Niemniej jednak, sam wynik i sposób traconych goli nie był najgorszy dla reprezentacji prowadzonej przez Hugo Broosa, a skala dominacji jaką miał Meksyk w tym spotkaniu. Republika Południowej Afryki nie miała podjazdu do swoich przeciwników. Reprezentacja Javiera Aguirre zagrała dość pragmatycznie, ale wiedziała, że mogą szukać swoich szans w wysokich odbiorach. Nastawili się na agresywny doskok do przeciwnika w momencie, gdy RPA próbowało grać przez środek i to przyniosło efekt. Gdyby Meksyk nastawił się bardziej ofensywnie, prawdopodobnie strzeliłby więcej goli i mogłoby się nawet skończyć pogromem. El Tri nastawili się jednak na zachowanie czystego konta i nie dopuszczali rywali do żadnych groźnych sytuacji. RPA – według raportu pomeczowego portalu Fotmob – oddało tylko 3 strzały, z czego 1 z pola karnego, a łączny wskaźnik goli oczekiwanych wyniósł 0,07 xG. Nie tylko nie potrafili stworzyć dobrej okazji, ale nawet wprowadzić piłkę w pole karne czy wejść za linię obrony.

Braki w intensywności i fizyczności

Można zastanawiać się jak RPA poradziłoby sobie, gdyby selekcjoner Hugo Broos nie odszedł od preferowanego ustawienia 4-3-3 na rzecz 5-3-2, przy którym przyjął defensywne nastawienie. Osoby regularnie obserwujące kadrę Bafana Bafana jednoznacznie oceniły to jako błąd 74-letniego trenera, choć widząc jak duża była różnica klas pomiędzy oboma reprezentacjami trudno nie odnieść wrażenia, że jakiekolwiek ustawienie lub personalia sprawiłyby, że mecz otwarcia MŚ 2026 nie padłby łupem współgospodarza turnieju.

Meksyk pokazał się jako zespół dobry fizycznie oraz grający na dużej intensywności. To tymi cechami przede wszystkim zdominowali Republikę Południowej Afryki. W kadrze Bafana Bafana – podobnie jak w Mamelodi Sundowns – piłkarze bazują głównie na atutach technicznych. W ten sposób oczywiście da się ograć drużynę nastawioną tak jak Meksykanie, ale w przypadku RPA deficyty w intensywności i fizyczności były zbyt duże względem rywali, a poziom techniczny nie był wystarczający. Problemem przede wszystkim była szybkość działania. Zawodnicy z piłką podejmowali decyzje zbyt wolno, nie potrafili wystarczająco szybko znaleźć opcji do podania i pozwalali rywalom na doskok.

Dla większości piłkarzy z Republiki Południowej Afryki prawdopodobnie taka intensywność gry oraz fizyczność przeciwników była doświadczeniem, z którym nie spotykają się na co dzień. Rodzima liga oraz Afrykańska Liga Mistrzów nie stawiają im aż tak dużych wymagań pod tym kątem. Są przyzwyczajeni do pewnych zachowań przeciwników i te ułamki sekund mniej na podjęcie decyzji, które mieli w meczu otwarcia MŚ 2026 robiło kolosalną różnicę. To samo można było pisać 8 lat temu o Arabii Saudyjskiej i przed czterema laty o reprezentacji Kataru. Bazowanie na piłkarzach z rodzimej ligi w reprezentacji spoza Europy sprawia, że masz zespół, któremu współczesne trendy w futbolu trochę odjechały. Już od dawna solidne zespoły nie tylko dobrze grają w piłkę, ale też szybko myślą i szybko biegają przez pełne 90 minut.

SPRAWDŹ TAKŻE
Więcej
    REKLAMA
    Droga na Mundial - książka Mistrzów Polski

    48 reprezentacji. 48 historii. 300 stron autorskich analiz, felietonów i anegdot.

    Przeczytaj o naszej książce →

    MOŻE ZACIEKAWI CIĘ