Zalewski w swoim żywiole, Szymański zawiódł. Oceny Polaków po meczu z Holandią

Reprezentacja Polski zaskoczyła pozytywnie w swoim pierwszym meczu Euro 2024 w Niemczech mimo porażki z Holandią 1-2. Mieliśmy swoich bohaterów, ale też słabsze punkty jedenastki. Na boiskowe wydarzenia odpowiednimi zmianami reagował Michał Probierz. A oto oceny Biało-Czerwonych w skali 1-10!

Wojciech Szczęsny – 7

Bezradny przy bramce Cody’ego Gakpo, gdy piłka odbiła się rykoszetem od jednego z obrońców. Podobnie przy trafieniu Wouta Weghorsta z kilku metrów. Poza tym bezbłędny – obronił 5 strzałów, dobrze wychodził z bramki gdy był potrzebny na przedpolu. W rozegraniu Szczęsny nie popełniał błędów i dobrze grał nogami. Z nim między słupkami nasza defensywa nabierała pewności siebie.

REKLAMA

Jan Bednarek – 5

Aż do drugiej bramki Holendrów nie był to ani szczególnie dobry, ani szczególnie słaby mecz Bednarka. Obrońca Southampton nie popełniał większych błędów i dobrze się ustawiał, ale przegrywał większość pojedynków z Codym Gakpo. To właśnie po jego stronie Holendrzy tworzyli sobie najgroźniejsze sytuacje. W samej końcówce powinien lepiej zachować się przy golu rywali.

Bartosz Salamon – 6

Przez kontuzję Dawidowicza to Salamon musiał wejść w rolę lidera naszej defensywy i sprawował się bardzo dobrze, przynajmniej póki na boisku był Depay. Dodatkowo to dzięki jego zagraniu zdobyliśmy rzut rożny, który zakończył się golem. Niestety przegrał też pojedynek szybkościowy z Weghorstem, co Holender bezlitośnie wykorzystał.

Jakub Kiwior – 7

Piłkarz Arsenalu zagrał naprawdę bardzo dobre zawody. Wygrywał pojedynki w obronie, w rozegraniu od tyłu mogliśmy na niego liczyć. Zdarzyło mu się zaliczyć kilka niedokładnych podań, ale spośród piłkarzy defensywnych to właśnie od Kiwiora można było wymagać ryzykownych zagrań. Jako wisienkę na torcie do jego występu można wskazać zaangażowanie w ofensywie – oddał dwa celne strzały i rywale mieli z nim problemy w swoim polu karnym.

Przemysław Frankowski – 5

To nie był dobry mecz prawego wahadłowego Biało-czerwonych. W ofensywie większość akcji przechodziła drugą stroną, a w obronie zawodnik Lens zbyt często zostawiał Bednarka osamotnionego w pojedynkach z Gakpo. Zabrakło od niego „czegoś ekstra”. Szczególnie, że z reguły to właśnie Frankowski był jednym z wyróżniających się piłkarzy naszej kadry.

Piotr Zieliński – 8

Dyrygent. Najlepszy z Polaków na boisku, odpowiadający za rozegranie i nadawanie tempa naszych ataków. To po jego dośrodkowaniu z rożnego objęliśmy prowadzenie, a póki był na boisku udawało nam się utrzymywać remis. Po latach zadawania sobie pytań, czy Zieliński radzi sobie z presją, pomocnik Napoli nie zostawił co do tego żadnych wątpliwości. I to z opaską kapitana.

Taras Romańczuk – 7

Jego obecność w jedenastce była chyba największym zaskoczeniem, ale po fakcie trzeba powiedzieć, że Michał Probierz podjął bardzo dobrą decyzję. Romańczuk był jedynym defensywnym pomocnikiem w naszej pomocy, ale nie było tego widać bo świetnie spełniał swoje obowiązki. Przejmował, potrafił sfaulować i wybijał Holendrów z rytmu.

Kacper Urbański – 7

Pomocnik Bologni nie pozostawił żadnych wątpliwości, że musimy na niego stawiać. To z 19-latkiem najlepiej wyglądała nasza szybka gra kombinacyjna i można tylko czekać, aż Urbański dostanie więcej szans na współpracę z Zielińskim.

Sebastian Szymański – 4

Niestety trzeba to sobie powiedzieć jasno – Szymański był najgorszy na boisku. Elektryczny, niedokładny, popełniający błędy, zwalniający naszą grę i zbyt często tracący piłkę. Gdy w jego miejsce wszedł Jakub Moder wyglądaliśmy znacznie lepiej i to pomocnik Brighton powinien wyjść w pierwszym składzie na Austrię.

REKLAMA

Nicola Zalewski – 7

Świetnie napędzał nasze akcje, cudownie dryblował i urywał się Holendrom, który potrafił nawet założyć „dziurę”. To nie przez przypadek większość ataków wyprowadzaliśmy właśnie jego stroną. Niestety jego nieodpowiedzialne wybicie do środka kosztowało nas bramkę, co musi odbić się na jego nocie.

Adam Buksa – 7

Buksa świetnie robił to, czego wymagał od niego Michał Probierz w tym spotkaniu. Potrafił utrzymać się przy piłce, zastawić, pozwolić się sfaulować, żeby nasza kadra mogła podejść pod pole karne rywali większa liczbą zawodników. Do i tak dobrego występu dorzucił jeszcze bramkę – możemy tylko bić brawa i dziękować za świetny mecz.

Michał Probierz – 7

Dobrze wybrana jedenastka, strategia i reakcja selekcjonera na wydarzenia na boisku. Ostatecznie przegraliśmy, więc trudno pokusić się o wyższą ocenę, ale reprezentacja mimo to zaskoczyła dzisiaj na plus i możemy mieć nadzieję, że nie wszystko jeszcze stracone, a z Austrią powalczymy o trzecie miejsce w grupie, które może dać awans.

Rezerwowi:

  • Moder – 7
  • Slisz – 6
  • Świderski – 6
  • Piotrowski, Bereszyński – bez oceny
SPRAWDŹ TAKŻE
Więcej
    REKLAMA
    108,376FaniLubię

    MOŻE ZACIEKAWI CIĘ