Soccer postawił się footballowi, USA remisuje z Anglią!

Reprezentacja Anglii zwycięstwem nad USA mogła zapewnić sobie wymarzony awans z pierwszego miejsca już po dwóch kolejkach fazy grupowej. Amerykanie nie zamierzali jednak składać broni, a zwycięstwo z Wyspiarzami mogło postawić ich w bardzo komfortowej sytuacji przed ostatnim pojedynkiem z Iranem. Na boisku nikt nie zamierzał odstawiać nogi, ale to USA wyglądało tego wieczoru znacznie lepiej od swoich rywali.

Pierwsza połowa bez goli

Mimo wielu dogodnych sytuacji z obu stron, żadna z ekip nie potrafiła skończyć dobrze zapowiadających się ataków. Zarówno Anglicy jak i Amerykanie mieli ogromne problemy ze skutecznością, ale obie ekipy zdążyły popisać się dobrą grą z przodu, pozwalając również na stosunkowo dużo swojemu rywalowi. Przed meczem mało kto mógł spodziewać się aż tak otwartego pojedynku.

Szczególnie drużyna trenera Berhaltera mogła pluć sobie w brodę. Grając ze znacznie lepszą drużyną należy wykorzystywać swoje sytuacje, bo tak naprawdę nie wiadomo czy będzie ich wystarczająco dużo. Mimo tego pierwsza odsłona meczu stała na stosunkowo wysokim poziomie i nikt nie powinien narzekać na brak emocji w tym meczu.

Niespodziewana zamiana ról

Tymczasem od początku drugiej połowy to drużyna z Ameryki Północnej „przycisnęła” swoich rywali. Anglicy długimi okresami byli zepchnięci do głębokiej defensywy, nie wychodząc praktycznie z obrębu własnego pola karnego. Po czasie Synowie Albionu złapali drugi oddech i odgryzali się swojemu rywalowi, ale nie takiej gry oczekiwali od nich kibice.

Dużo mówi tutaj fakt, że do 80 minut Anglicy nie oddali nawet JEDNEGO strzału w stronę bramki swoich przeciwników. Ani jeden celny, niecelny, tudzież zablokowany. Drużyna z Europy zagrała drugą połowię co najmniej źle, nie spełniając pokładanych w nich oczekiwań. Nikt nie wymagał cudów, ale taka gra z reprezentacją USA po prostu nie przystoi.

Anglia, zamiast przystępować do ostatniej kolejki z zapewnionym pierwszym miejscem w grupie, musi teraz wygrać z Walią. Zawodnicy trenera Southgate’a zawiedli. Nie chodzi tu tylko o wynik, ale i styl a także brak jakiegokolwiek pozytywnego aspektu z tego spotkania. W biało-czerwonych zabrakło niemal wszystkiego, a Amerykanie w pełni zasłużyli na remis, który wręcz nie oddaje przebiegu meczu, w którym „underdog” grał znacznie lepiej. W grupie B wszystko rozstrzygnie się zatem dopiero w ostatniej trzeciej kolejce grupowej!

REKLAMA
Jakub
Jakub
Pasjonat futbolu, szczególnie włoskiej Serie A oraz rodzimej Ekstraklasy. Interesuję się jednak wszystkimi największymi rozgrywkami na świecie, posiadając o każdej z najlepszych lig, chociaż podstawową wiedzę. Piłka jest ze mną przez praktycznie całe swoje życie, a z Mistrzami związany jestem od ponad dwóch lat. Uwielbiam futbol, który w teorii jest oczywisty dla widza, jednak od samych piłkarzy wymaga sporej dyscypliny taktycznej!
PODOBNE
REKLAMA
101,885FaniLubię
10,659ObserwującyObserwuj
576ObserwującyObserwuj

MOŻE ZACIEKAWI CIĘ