PSG zdobywa twierdzę Reims. Kylian Mbappe z hat-trickiem

Powrót do ligowej rzeczywistości po porażce z Milanem w Lidze Mistrzów był dla PSG wyjazdowym meczem z Stade de Reims. Zespół Willa Stilla w obecnym sezonie radzi sobie świetnie i zajmuje czwartą pozycję w tabeli. Nie licząc Nicei, są drużyną, która przez najkrótszy czas przegrywała w trakcie trwania meczu.

Spotkanie rozpoczęło się od mocnego uderzenia PSG

W 3. minucie Dembele pomknął prawą stroną boiska i wrzucił piłkę w pole karne. Tam świetnie odnalazł się zupełnie niepilnowany Mbappe, który strzałem z woleja pokonał bramkarza gospodarzy. Podopieczni Willa Stilla musieli od początku walczyć z niekorzystnym rezultatem.

REKLAMA
źródło: CANAL+ SPORT w serwisie X

Czerwono-Biali ustawili się bardzo wysoko i intensywnie atakowali gości. Paryżanie przez długi czas przez ten wysoki pressing nie byli w stanie skonstruować akcji. Ataki przyniosły skutek już po czterech minutach, kiedy Ito pokonał Donnarummę, lecz sędzia dopatrzył się pozycji spalonej podającego Daramy’ego. Do końca pierwszej połowy, pomimo mniejszego posiadania piłki, zawodnicy Reims oddali aż 12 strzałów na bramkę rywali, ale dzisiejszego dnia włoski bramkarz był w świetnej dyspozycji.

Po zmianie stron gospodarze starali się doprowadzić do wyrównania, lecz wciąż nie mogli znaleźć sposobu na Donnarummę. Drużyna ze stolicy cierpliwie wyczekała na swoją szansę. W 59. minucie spotkania drugą bramkę zdobył Mbappe, po szybkim kontrataku i świetnym podaniu Solera. Po drugim ciosie tempo meczu trochę opadło, choć gospodarze mieli kilka dobrych sytuacji do zdobycia bramki. Znowu strzelał Ito, ale nie mógł znaleźć sposobu na skierowanie piłki do siatki. Im bliżej do końca meczu tym PSG coraz bardziej się rozkręcało. W 82. minucie Mbappe zdobył trzecią dzisiaj bramkę po podaniu Barcoli, która była gwoździem do trumny gospodarzy. Francuz mógł uzbierać więcej goli na swoim koncie, ale obijał poprzeczkę i słupek.

Wysokie zwycięstwo Paryżan nie oddaje tego co się działo na boisku

Reims postawiło twarde warunki i gdyby nie Donnarumma, to kilkukrotnie piłka załopotałaby w siatce PSG. Will Still bardzo dobrze ułożył swoją drużynę, ale brakuje jej doświadczenia. Trener, który rok temu wszedł z drzwiami do europejskiej piłki, teraz potwierdza, że to nie był przypadek. Niebiesko-Czerwoni wygrali ciężki mecz wyjazdowy, dzięki czemu wskoczyli na pozycję lidera, przeskakując remisującą Niceę.

Reims — PSG 0:3 (Mbappe 2′, 59′, 62′)

SPRAWDŹ TAKŻE
Więcej
    REKLAMA
    107,877FaniLubię

    MOŻE ZACIEKAWI CIĘ