Dosyć popularne stały się w ostatnim czasie powroty polskich zawodników do PKO BP Ekstraklasy. Przemysław Wiśniewski, Robert Gumny czy Bartosz Drągowski – to przecież tylko niektórzy zawodnicy, którzy po zagranicznych mniej czy bardziej udanych wojażach wrócili do Polski. Taki sam los może podzielić Łukasz Bejger. Środkowym obrońcą interesują się Motor Lublin oraz Raków Częstochowa – o czym informuje Tomasz Włodarczyk z portalu Meczyki.pl.
Łukasz Bejger swoje pierwsze kroki profesjonalnej piłkarskiej kariery stawiał w akademii Lecha Poznań. Stamtąd w 2018 roku trafił do młodzieżowych drużyn Manchesteru United, wówczas był postrzegany jako jeden z wyróżniających się polskich zawodników. Tego dowodem może być właśnie taki prestiżowy transfer. Mało który zawodnik z Polski może poszczycić się grą w akademii jednej z najlepszych drużyn na świecie.
Następnie stoper trafił z powrotem do Polski, tym razem wylądował nieco na południe od Poznania, bowiem w Śląsku Wrocław. W barwach WKS-u rozegrał prawie 100 występów, które okrasił wicemistrzostwem w 2024 roku.
Następnie przeniósł się na Słowenię, gdzie po dziś dzień reprezentuje barwy lokalnego hegemona, NK Celje. Na Bałkanach zdobył mistrzostwo kraju oraz zebrał cenne doświadczenie w europejskich pucharach. Mimo to jego przygoda z Celje może niedługo zwieńczyć swój kres, a były młodzieżowy reprezentant Polski możliwe, iż zmieni otoczenie.
Bejger na celowniku dwóch polskich klubów
Jak wynika z informacji podanych przez Tomasza Włodarczyka, transfer Łukasza Bejgera sonduje pion sportowy Rakowa Częstochowa oraz Motoru Lublin. 24-latek niewykluczone, że latem zmieni przynależność klubową, a konkretne zainteresowanie przejawiają powyższe kluby oraz inne zagraniczne marki.
Słoweńska drużyna chciałaby zainkasować za Polaka kwotę oscylującą w granicach miliona euro. Bejger rozegrał w tym sezonie 39 spotkań, w których zaliczył dwa decydujące podania. To przełożyło się na prawie trzy tysiące minut spędzonych na placu gry, a liczba ta może stale wzrosnąć. Raków Częstochowa obecnie zajmuje 4. miejsce w tabeli PKO BP Ekstraklasy i jest zaangażowany w walkę o udział w europejskich pucharach. Motor Lublin natomiast jest w środku zestawienia, lecz przy marnych wynikach stale może być zagrożony spadkiem z ligi.
