Lechia wróci do Ekstraklasy. Czy zwycięży w derbach?

Lechia Gdańsk po wygraniu szalonego meczu z Wisłą Kraków jest już pewna awansu do PKO BP Ekstraklasy. Teraz pora na kolejne wyzwanie, czyli utrzymanie pozycji lidera i wzniesienie w górę pucharu za wygranie Fortuna 1. Ligi. Gdańszczanom plany chce pokrzyżować Arka Gdynia, która również ma chrapkę na triumf w całych rozgrywkach.

REKLAMA

Kluczowe będzie spotkanie obydwu klubów w nadchodzącej, 33. kolejce sezonu. Tym razem derby zostaną rozegrane na Polsat Plus Arenie w Gdańsku. Zawody zaplanowano na godzinę 20.30 w niedzielę, 19 maja. W sprzedaży nie ma już biletów na to spotkanie, gdyż wszystkie dostępne sztuki już dawno zostały rozdystrybuowane wśród kibiców.

Lechia już cieszy się z awansu, żródło: Lechia Gdańsk na platformie X

Akowcy pierwszy raz w Letnicy

Swoją pulę biletów otrzymali kibice gości, którzy również wykorzystali komplet otrzymanych wejściówek. W liczbie 1500 gardeł stawią się na stadionie w Letnicy, by po raz pierwszy w historii obserwować Derby Trójmiasta z perspektywy obiektu wybudowanego na Mistrzostwa Europy 2012. Do tej pory kibice z Gdyni odwiedzali nowy stadion Lechii tylko przy okazji spotkań klubów, z kibicami których łączą ich dobre stosunki. Arkowcy gościli więc w sektorze gości przy okazji spotkań Zagłębia Lubin, Cracovii oraz Lecha Poznań. W najbliższą niedzielę spodziewać można się więc gorącej atmosfery, głośnego dopingu i… sporej ilości służb bezpieczeństwa. Podczas ostatnich derbów z udziałem kibiców obydwu drużyn, które miały miejsce jeszcze w 2016 roku, policja do zapewnienia bezpieczeństwa użyła m.in. śmigłowców.

Rekordowe derby

Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem i każdy kto kupił bilet znajdzie się na stadionie to spotkanie derbowe przejdzie do historii jako wyjątkowo szczególne. Przy okazji jednych zawodów zostaną pobite 3 rekordy. Pierwszy związany z osiągnięciem najwyższej frekwencji podczas meczu Fortuna 1. Ligi w sezonie 2023/2024. Drugi dotyczący rekordowej liczby fanów obecnych na stadionie podczas Derbów Trójmiasta. Ostatni (i prawdopodobnie najmniej spektakularny) to pokłosie dwóch poprzednich. Dotyczy największej liczby fanów obecnych na derbowym meczu na stadionie w Letnicy.

Biletów na derby nie było w kasach już 3 tygodnie przed derbami. Źródło: Michał Szprendałowicz na portalu X

Jak przy tak dużej publiczności poradzą sobie najlepsze zespoły ligi? Z racji rozgrywania meczu u siebie delikatnym faworytem zdaje się być Lechia, jednak rywale zza miedzy z pewnością nie sprzedadzą tanio skóry. W szeregach obydwu zespołów są piłkarze o sporej jak na ten poziom rozgrywkowy klasie piłkarskiej. U gdańszczan rolę liderów pełnią przede wszystkim Rifet Kapić, Camilo Mena i Ivan Zhelizko. W Arce pierwsze skrzypce grają Karol Czubak do spółki z Olafem Kobackim oraz dyrygującym obroną Martinem Dobrotką.

To będzie mecz walki

Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że na Polsat Plus Arenie zobaczymy mecz walki, w którym żaden z piłkarzy nie będzie chciał odstawić nogi. Szczególnie ciekawie zapowiada się pojedynek w środku pola, gdyż zawodnicy obydwu drużyn lubią czuć piłkę przy nodze. W dodatku derby zawsze oznaczają dodatkową motywację. Już w poprzedniej rundzie podczas spotkania w Gdyni, w którym żółto-niebiescy wygrali 1-0, było widać determinację i sporą agresję w szeregach obydwu ekip. Pod koniec meczu z czerwoną kartką boisko opuścił Maksym Khlan. Teraz też możemy spodziewać się walki i dużej ilości spięć na murawie. Zwłaszcza, że stawką pojedynku jest tak naprawdę mistrzostwo 1. ligi. Sporą wagę do wyniku przykładają w Gdyni, gdyż Arkowcom brakuje jeszcze punktu, by cieszyć się z awansu do Ekstraklasy. Jeśli nie uda się go wywalczyć w Gdańsku, gdynianie staną pod ścianą. Jeśli swój mecz 33. kolejki wygra GKS Katowice, który nie przegrał od 5 spotkań, ostatni mecz sezonu zadecyduje o bezpośrednim awansie. Dlatego żółto-niebiescy zrobią wszystko, aby w niedzielę wywieźć z Gdańska choćby jeden punkt.

SPRAWDŹ TAKŻE
Więcej
    REKLAMA
    107,651FaniLubię

    MOŻE ZACIEKAWI CIĘ