Górnik Zabrze szykuje się do walki o Ligę Mistrzów! Wicemistrz Polski może mierzyć wysoko i wygląda na to, że podejmie próbę hitowego wzmocnienia ofensywy. Według informacji Piotra Koźmińskiego z Goal.pl, klub z Roosevelta wykonał konkretne ruchy w sprawie Afimico Pululu. To byłby jeden z najmocniejszych transferów letniego okna w Ekstraklasie, ale na dziś trzeba jasno zaznaczyć — temat jest trudny.
Jakie są fakty? Afimico Pululu odchodzi z Jagiellonii Białystok po wygaśnięciu kontraktu. W Białymstoku próbowano go zatrzymać, jednak napastnik zdecydował się na nowe wyzwanie. Po sezonach, w których stał się jedną z najważniejszych postaci Jagiellonii, będzie wolnym zawodnikiem. To zwiększa liczbę chętnych, ale też podbija wymagania finansowe. Zamiast kwoty odstępnego pojawią się wysoka pensja, premia za podpis i prowizje. Sportowo Górnik nie miałby nad czym się zastanawiać. Pululu zna Ekstraklasę, nie potrzebowałby długiej adaptacji i daje więcej niż tylko gole. To napastnik mocny fizycznie, ruchliwy, niewygodny dla obrońców, dobry w atakowaniu przestrzeni i grze pod presją. W Jagiellonii bywał wykorzystywany także szerzej niż klasyczna „dziewiątka”, ale w najważniejszych momentach potrafił dowozić konkrety.
Górnik Zabrze skusi Afimico Pululu?
Najlepszym dowodem był sezon 2024/2025 w europejskich pucharach. Pululu został królem strzelców Ligi Konferencji, zdobywając 8 bramek. Dla Górnika taki ruch miałby sens po bardzo mocnym sezonie i zdobyciu Pucharu Polski. Zabrzanie będą potrzebowali szerszej kadry, zwłaszcza jeśli chcą poważnie podejść do gry na kilku frontach. Napastnik o profilu Pululu rozwiązywałby kilka problemów naraz – dawałby jakość od razu, znał ligę i podnosiłby poziom rywalizacji w ofensywie. Nie ma na co narzekać, ale…
Problem jest oczywisty — konkurencja i pieniądze. Pululu ma 27 lat, jest w dobrym momencie kariery i jako wolny zawodnik może spokojnie przebierać w ofertach. Górnik Zabrze może kusić rolą lidera, europejskimi pucharami i projektem po przejęciu klubu przez Lukasa Podolskiego, ale finansowo trudno będzie przebić mocniejsze kierunki. Turcy bez problemu mogą zaoferować pieniądze poza zasięgiem Górnika. Wcześniej spekulowano, że gwiazdorską pensję zaproponować może także Widzew Łódź.
Wygląda na to, że na razie Górnik Zabrze spróbował. Jaki będzie efekt? Trudnu wyrokowac, chociaż nie ma co nastawiać się na pewny transfer. Jeśli jednak Pululu rzeczywiście trafiłby do Zabrza, byłaby to transferowa bomba.

