Andrés Iniesta wraca do futbolu, ale już w zupełnie innej roli. Według informacji Fabrizio Romano legendarny pomocnik FC Barcelony i reprezentacji Hiszpanii ma rozpocząć samodzielną karierę trenerską w Gulf United. Klub z Dubaju będzie jego pierwszym miejscem pracy w roli głównego szkoleniowca.
Wybór Dubaju nie jest przypadkowy. Iniesta zna Zjednoczone Emiraty Arabskie z końcówki kariery piłkarskiej. W 2023 roku trafił do Emirates Club, a rok później zakończył karierę. Od tego czasu coraz częściej mówiło się, że przygotowuje się do pracy szkoleniowej. Sam przyznawał, że myśli o trenerce, ale nie chciał wchodzić w ten zawód na skróty. W jednym z wywiadów mówił, że robi licencję Pro i uczy się patrzeć na piłkę z innej perspektywy — już nie tylko oczami zawodnika. Gulf United to klub młody, ale mający spore ambicje. Powstał w 2019 roku i w krótkim czasie przeszedł drogę od projektu akademijnego do występów w UAE First Division. Na swojej stronie klub podkreśla, że pracuje z ponad 600 zawodnikami z kilkudziesięciu narodowości i mocno stawia na rozwój młodych piłkarzy.
Najpierw Xavi, teraz Andrés Iniesta
Dla Iniesty będzie to test innego rodzaju niż wszystko, co przeżył jako piłkarz. W Barcelonie i reprezentacji Hiszpanii grał w zespołach, które definiowały epokę. Zdobył mistrzostwo świata, dwa mistrzostwa Europy, cztery razy wygrywał Ligę Mistrzów i przez lata był jednym z najlepszych pomocników świata. Jak poradzi sobie jako trener? Trudno nie doszukiwać się podobieństw do Xaviego, który karierę szkoleniową zaczynał także na Bliskim Wschodzie – w katarskim Al-Sadd SC. Praca z tym klubem zaprocentowała szansą w FC Barcelonie. Z Katalończykami nie radził sobie już jednak tak dobrze (chociaż realna ocena jego pracy to temat na inny tekst). Od czerwca 2024 roku – czyli blisko dwóch lat pozostaje bez zatrudnienia.
Czy Iniesta pójdzie jego śladami? Będzie miał więcej szczęścia, czy też szybko porzuci nowe wyzwanie? Niewątpliwie kibice z całego świata będą śledzić jak radzi sobie w roli szkoleniowca.

