REKLAMA

Czwarty Polak w historii NBA. Jeremy Sochan zagra w Spurs

Cezary Trybański (pierwszy Polak w NBA, 22 występy), Maciej Lampe (64 spotkania w NBA), Marcin Gortat (13 sezonów w NBA!), Jeremy Sochan (przed debiutem). Tak wygląda pełna lista polskich zawodników, którzy dostali się do najlepszej koszykarskiej ligi świata. Ostatni z nich, młody Jeremy, został wybrany tej nocy w Drafcie jako no. 9 przez San Antonio Spurs. Kolejne marzenie 19-letniego Polaka spełnione, ba. Polskich fanów również. Powtórzmy to jeszcze raz i się nacieszmy: znowu mamy reprezentanta Polski w NBA!

Jeremy Sochan został wybrany jako dziewiąty zawodnik 1. rundy tegorocznego Draftu przez San Antonio Spurs

Jeremy długo był uznawany za gościa, który zmieni polską nadzieję na NBA w czyn. Sam pisałem o tym pod koniec marca tego roku, ale wtedy już nie miałem wątpliwości, że ten chłopak zagra w amerykańskiej lidze.

19-letni Sochan znalazł się podczas Draftu w tzw. Green Roomie z rodziną, więc po wyborze był oficjalnie zaprezentowany. Znaleźć się w pierwszej 10 wśród najlepszych przyszłych rookies to niemałe wyróżnienie. Co więcej, polski koszykarz trafił w naprawdę świetne miejsce.

Tytuły, legendarny trener, niechęć do tankowania — do jakiego miejsca trafił Jeremy?

San Antonio Spurs są jednym z najbardziej utytułowanych klubów w lidze — mają 5 mistrzostw i plasują się w hierarchii wszech czasów na 5. miejscu (przed nimi tylko Boston Celtics, LA Lakers, Golden State Warrios i Chicago Bulls). Myślę, że nawet osoby niezwiązane z koszykówką kojarzą niektóre renomy z historii Spurs, jak np. Tim Duncan.

Jeremy trafi pod skrzydło legendarnego trenera, jakim jest Gregg Popovich. Amerykanin od 1973 roku do 1988 prowadził ekipy w NCAA, a od 1988 aż do dzisiaj trenuje w NBA (przerwa w okresie 1994-1996). Gregg jest głównym trenerem Spurs nieprzerwanie od 96′!

Jednego możemy być pewni — Jeremy w Spurs nie pozna co to tzw. tankowanie. Dla osób nieinteresujących się koszykówką: im gorszy rezultat osiągniesz w lidze, tym masz lepszy pick w Drafcie. Z tego powodu tankowanie okazało się nieodłącznym elementem NBA, gdzie dana drużna “odpuszcza” sezon i gra na pół gwizdka, żeby zająć niską lokatę, a potem wybrać utalentowanego koszykarza w Drafcie, który może okazać się przyszłą gwiazdą. Trener Spurs nie wyznaje tej zasady i ma staroszkolne podejście — jego ekipa zawsze gra na 100%. Sam przyznaje, że nie potrafiłby powiedzieć swoim chłopakom, by specjalne zaczęli przegrywać mecze.

Jakim graczem jest Jeremy Sochan?

Jeremy Sochan to gracz, który ma świetne warunki fizyczne i jest bardzo atletyczny. Dzięki temu jest dobrym obrońcą, ale też bardzo uniwersalny, który może tak naprawdę pokryć każdą pozycję na parkiecie. Jest popyt na takich zawodników, ponieważ nie ma ich wielu. To wielka zaleta Polaka. Z niedociągnięć — rzut, nad którym Sochan będzie musiał popracować. Zwłaszcza jeżeli chodzi o rzuty osobiste. Ale jestem spokojny, ponieważ trafił do miejsca, gdzie aż roi się od specjalistów. Z pewnością mu pomogą.

https://www.facebook.com/aomdrawings/photos/a.556310024534272/2180616692103589
REKLAMA
Marcel Łuczak
Marcel Łuczakhttps://mymistrzowie.pl/
I got a story to tell...Lubię pisać o sporcie, popkulturze, grach i filmach. Prywatnie kibic poznańskiego Lecha i Borussii Dortmund. Chciałbym kiedyś studiować MBA, ale na razie oglądam po nocach NBA. Głównie w brooklyńskim wydaniu (let's go Nets!)
PODOBNE
REKLAMA

MOŻE ZACIEKAWI CIĘ

99,598FaniLubię
10,665ObserwującyObserwuj
555ObserwującyObserwuj
REKLAMA