Barcelona w półfinale Pucharu Króla! Dembele z golem na wagę zwycięstwa

FC Barcelona podchodziła do dzisiejszego spotkania z imponującym bilansem 26. spotkań bez porażki na Camp Nou przeciwko Realowi Sociedad. Drużyna z San Sebastian również mogła pochwalić się znakomitym rekordem – 9 ostatnich meczów (nie licząc sparingów) zakończone zwycięstwami, najlepszy wynik w historii klubu. Na papierze ćwierćfinał Copa del Rey wydawał się zatem idealnym momentem na pojedynek obu zespołów.

Barca z silnikiem marki Dembele

Jednak już od początku spotkania widać było sporą różnicę na korzyść gospodarzy. Duma Katalonii w doborowym zestawieniu personalnym narzuciła swoje warunki formacji Txuri-Urdin. Podopieczni Imanola Alguacila mieli ogromne problemy, aby przenieść grę na połowę przeciwnika, będąc zmuszonym jednocześnie do ciągłego przerywania poczynań ofensywnych Blaugrany. A tych było naprawdę niemało. Na prawej stronie szalał dziś naprawdę konkretny w swoich poczynaniach Ousmane Dembele, który stwarzał zagrożenie niemalże za każdym razem, kiedy miał przy sobie futbolówkę. W polu karnym Alexa Remiro do sytuacji bramkowych dochodzili gracze ze wszystkich formacji Barcy, jak chociażby Frenkie de Jong, Pedri, czy Jules Kounde.

Na końcu akcji Barcelony często brakowało jednak nawet celnych strzałów. A jak wiemy, brak takich konkretów często potrafi się mścić. Na szczęście dla zespołu z Camp Nou, Real Sociedad musiał grać w dziesiątkę od 40. minuty spotkania. Czerwoną kartkę za brutalny atak na kostkę Busquetsa (który notabene powinien otrzymać żółtą kartkę za faul tuż przed atakiem rywala) ujrzał Brais Mendez.

Xavi z kolejnym czystym kontem i dozą szczęścia

To była woda na młyn FC Barcelony i patrząc na przebieg meczu prędzej czy później musiało się to skończyć golem dla Dumy Katalonii. Nieuniknione dla Sociedad nadeszło w 52. minucie – najlepszy na boisku Dembele popędził prawym skrzydłem i oddał na tyle mocny strzał przy krótkim słupku, że wpadł do siatki po rękach Alexa Remiro. W zasadzie od tego momentu Barcelona miała wszystko pod kontrolą i utrzymywała jednobramkowe prowadzenie aż do końca meczu.

Co prawda piłkarze Blaugrany nie zabili meczu drugim golem i w końcówce serca kibiców FC Barcelony kilkakrotnie zabiły mocniej, ale ostatecznie Dumie Katalonii udało się dowieźć czyste konto i awansować do półfinału Copa del Rey.

REKLAMA
Marek
Marek
Entuzjasta piłki nożnej, kibic FC Barcelony. Piszę na temat futbolu w Hiszpanii, Włoszech czy Anglii. Lubię piłkę widowiskową i atrakcyjną - pełną ekspresji i autentycznej radości z gry. W ekipie Mistrzów dzielę się zarówno swoimi spostrzeżeniami ściśle związanymi z piłką, jak i wszelkimi historiami dziejącymi się wokół sportu. Gwarantuję, że każdy znajdzie tu coś dla siebie - od szczegółowych, merytorycznych analiz po luźne, maksymalnie subiektywne i spontaniczne treści, których nie można zamknąć w żadnych ramach. Mes que un Futbol!
PODOBNE
REKLAMA
106,696FaniLubię
10,434ObserwującyObserwuj
596ObserwującyObserwuj

MOŻE ZACIEKAWI CIĘ