James Igbekeme zostaje w Wiśle Kraków

Wisła Kraków przedłużyła kontrakt z Jamesem Igbekeme. Nigeryjski pomocnik zostaje przy Reymonta na kolejny sezon, a w umowie znalazła się także opcja dalszej współpracy — nawet do 2028 roku.

To kolejny ruch Wisły po awansie do PKO BP Ekstraklasy. W ostatnich dniach klub przedłużył umowy z Wiktorem Biedrzyckim, Bartoszem Jarochem i Maciejem Kuziemką. Nowy kontrakt podpisał również trener Mariusz Jop. Widać więc wyraźnie, że „Biała Gwiazda” nie chce budować wszystkiego od zera. Trzon zespołu, który wywalczył awans, ma zostać utrzymany.

REKLAMA

Igbekeme w minionym sezonie rozegrał 30 spotkań w Betclic 1. Lidze oraz 2 mecze w Pucharze Polski. Strzelił 3 gole i zanotował jedną asystę. Same liczby nie pokazują jednak jego roli. Nigeryjczyk był zawodnikiem od kontroli środka pola, utrzymania piłki i uspokojenia gry wtedy, gdy Wisła tego potrzebowała. Szczególnie jesienią należał do najpewniejszych punktów drużyny. Wiosną nie wyglądało to już tak równo. Igbekeme miał słabsze momenty, dlatego przedłużenie umowy nie było oczywistością. Jego kontrakt wygasał po sezonie i klub musiał zdecydować, czy w Ekstraklasie nadal widzi dla niego miejsce. Ostatecznie uznano, że doświadczenie 30-latka może się przydać.

To decyzja racjonalna, choć nie wolna od znaków zapytania. Wisła potrzebuje wzmocnień w środku pola, bo poziom Ekstraklasy będzie zupełnie innym testem niż pierwsza liga. Igbekeme może być ważnym elementem kadry, ale trudno zakładać, że sam rozwiąże problemy w drugiej linii. Bardziej wygląda na zawodnika, który ma dać Jopowi stabilną opcję w rotacji i doświadczenie w meczach, w których trzeba będzie dłużej utrzymać się przy piłce. Wisła po awansie zaczyna od zabezpieczenia ludzi, których już zna. Biedrzycki, Jaroch, Kuziemka, Jop, teraz Igbekeme — to nie są przypadkowe decyzje. Klub zostawia część fundamentu, ale jednocześnie musi mieć świadomość, że sama kadra z pierwszej ligi nie wystarczy do spokojnego funkcjonowania w Ekstraklasie.

Zatrzymanie Igbekeme to dobry ruch, jeśli będzie jednym z elementów większego planu. Nigeryjczyk zna zespół, zna wymagania trenera i potrafi dać jakość w środku pola. Teraz pytanie, czy po awansie Wisła dołoży do tego piłkarzy, którzy realnie podniosą poziom rywalizacji.

SPRAWDŹ TAKŻE
Więcej
    REKLAMA
    Droga na Mundial - książka Mistrzów Polski

    48 reprezentacji. 48 historii. 300 stron autorskich analiz, felietonów i anegdot.

    Przeczytaj o naszej książce →

    MOŻE ZACIEKAWI CIĘ