Ståle Solbakken ogłosił 26-osobową kadrę reprezentacji Norwegii na mistrzostwa świata 2026. To dla Norwegów pierwszy mundial od 1998 roku, więc już samo ogłoszenie listy miało historyczny ciężar. Na turniej pojadą m.in. Erling Haaland, Martin Ødegaard, Alexander Sørloth, Antonio Nusa, Oscar Bobb, Fredrik Aursnes, Sander Berge i Julian Ryerson.
Kadra Norwegii na MŚ 2026
Bramkarze
- Ørjan Nyland — Sevilla FC
- Sander Tangvik — Hamburger SV
- Egil Selvik — Watford FC
Obrońcy
- Kristoffer Ajer — Brentford FC
- Leo Østigård — Genoa CFC
- David Møller Wolfe — Wolverhampton
- Fredrik André Bjørkan — FK Bodø/Glimt
- Marcus Holmgren Pedersen — Torino FC
- Torbjørn Heggem — Bologna FC
- Sondre Langås — Derby County
- Henrik Falchener — Viking FK
- Julian Ryerson — Borussia Dortmund
Pomocnicy
- Morten Thorsby — Cremonese
- Patrick Berg — FK Bodø/Glimt
- Sander Berge — Fulham FC
- Martin Ødegaard — Arsenal FC
- Fredrik Aursnes — Benfica
- Kristian Thorstvedt — Sassuolo
- Thelonious Aasgaard — Rangers FC
- Antonio Nusa — RB Leipzig
- Andreas Schjelderup — Benfica
- Oscar Bobb — Fulham FC
- Jens Petter Hauge — FK Bodø/Glimt
Napastnicy
- Alexander Sørloth — Atlético Madryt
- Erling Haaland — Manchester City
- Jørgen Strand Larsen — Crystal Palace
Haaland wreszcie zagra na mundialu
Największe nazwisko jest oczywiste. Erling Haaland wreszcie doczekał się wielkiego turnieju z reprezentacją. Norwegowie przez lata mieli jednego z najlepszych napastników świata, ale nie potrafili przełożyć tego na awans. Teraz ten temat znika. Haaland jedzie na mundial jako lider drużyny, która w eliminacjach przeszła przez grupę bez porażki i zaczęła budzić zainteresowanie daleko poza Skandynawią. Erling Haaland ma już 55 goli w 49 meczach reprezentacji. To wynik absurdalny, nawet jak na napastnika tej klasy. Solbakken nie musi budować skomplikowanej narracji. Jeśli Norwegia ma zrobić na mundialu coś więcej niż tylko wyjść na boisko po 28 latach przerwy, Haaland musi być jednym z najważniejszych piłkarzy turnieju.
Drugim filarem będzie Martin Ødegaard. Kapitan Arsenalu nie ma tak spektakularnych liczb w kadrze jak Haaland, ale jego znaczenie dla gry Norwegii jest oczywiste. To on ma nadawać tempo, łączyć pomoc z atakiem i sprawiać, że zespół Solbakkena nie będzie tylko drużyną szukającą długiej piłki na napastnika Manchesteru City. Obecność Ødegaarda jest ważna także dlatego, że Norwegia ma dziś naprawdę ciekawy zestaw zawodników ofensywnych. Nusa, Bobb, Schjelderup, Sørloth, Strand Larsen czy Aasgaard dają Solbakkenowi więcej opcji niż tylko prosty plan: odebrać, podać do Haalanda, czekać na cud. To nadal będzie drużyna zbudowana wokół dwóch gwiazd, ale już nie wyłącznie uzależniona od jednej akcji.

AUTOREKLAMA
Napisaliśmy własną książkę!
48 reprezentacji, 48 historii i futbol w stylu Mistrzów Polski.
Solbakken postawił na znajomą grupę
Norwegia nie robi rewolucji. Widać, że Solbakken zabiera trzon, który wywalczył awans i przeszedł razem przez eliminacje. Są Nyland, Ajer, Østigård, Ryerson, Berge, Aursnes, Ødegaard, Haaland i Sørloth. Są też młodsi, którzy mają dać świeżość: Nusa, Bobb, Schjelderup, Tangvik czy Falchener. Ciekawy jest wybór trzeciego bramkarza. Sander Tangvik jedzie na mundial bez występu w seniorskiej reprezentacji. To odważna decyzja, ale też pokazująca, że Solbakken nie chciał dopisywać nazwisk za przeszłość. W bramce numerem jeden pozostaje Ørjan Nyland, a za nim są Egil Selvik i właśnie Tangvik.
Kogo zabrakło w kadrze Norwegii?
Najgłośniejszym pominiętym jest Aron Dønnum. Skrzydłowy Toulouse był częścią reprezentacyjnego układu, grał w eliminacjach i wydawało się, że może znaleźć się w kadrze na mundial. Ostatecznie Solbakken go pominął.
Poza kadrą znaleźli się m.in.:
- Aron Dønnum — Toulouse
- Nikita Haikin — Bodø/Glimt
- Mathias Dyngeland — SK Brann
- Odin Bjørtuft — Bodø/Glimt
- Zlatko Tripić — Viking FK
Grupa z Irakiem, Senegalem i Francją
Norwegia zacznie mundial od meczu z Irakiem. To spotkanie może ustawić cały turniej, bo później poziom trudności wyraźnie wzrośnie. Senegal to jedna z najmocniejszych reprezentacji Afryki, a Francja będzie jednym z faworytów całych mistrzostw. Jeśli Norwegowie chcą wyjść z grupy, muszą dobrze wejść w turniej.
