Eliteserien: Fredrikstad z pierwszym zwycięstwem. Tromsø w kapitalnej formie

W miniony weekend rozegrano drugą kolejkę norweskiej Eliteserien. Przez udział Bodø/Glimt w europejskich pucharach rozegrano tylko 6 z 8 spotkań.

Spotkanie beniaminków na remis

Kolejkę rozpoczęliśmy w Kristiansand, gdzie mierzyło się dwóch beniaminków. IK Start i Aalesunds FK. Długo nie musieliśmy czekać, bo już w 8. minucie spotkania Kristian Lonebu wyprowadził gości na prowadzenie. Chwilę po przerwie wynik wyrównał Erlend Dahl Reitan, a na kwadrans przed końcem zwycięstwo gospodarzom mógł zapewnić Jesper Cornelius. Ten jednak nie wykorzystał rzutu karnego. Tym samym spotkanie zakończyło się remisem.

REKLAMA

Molde rozbite przez Viking

Wydawało się, że dawne Molde powoli wraca. No nie bardzo. Po przekonującym zwycięstwie nad Rosenborgiem ekipa Martina Falka mierzyła się w weekend z Vikingiem Stavanger. Było to spotkanie z początku bardzo otwarte, a gospodarze wyszli na prowadzenie już w 7. minucie za sprawą Niklasa Fuglestada, jednak już dwie minuty później Emil Breivik i Molde odpowiedzieli golem wyrównującym. Na tym jednak koniec dobrych wiadomości dla gości. Reszta spotkania to dla nich męczarnia, Henrik Heggheim dorzucił dwa gole do przerwy a gwóźdź do trumny w drugiej połowie wbił po raz kolejny Fuglestad. Albert Posiadała całe spotkanie przesiedział na ławce rezerwowych.

Sarpsborg wkracza do gry w stylu

Po przełożonym pierwszym spotkaniu swój pierwszy mecz w Eliteserien w tym sezonie rozegrali zawodnicy Sarpsborg 08. Drużyna ta była przed sezonem wielką niewiadomą, jednak wygląda na to, że zawodnicy Evena Sela mogą w tym sezonie zaskoczyć. Nie mieli oni wielkich problemów, by pokonać w niedziele Sandefjord. Dwa ciosy przed przerwą zadali Sondre Sørli i Daniel Karlsbakk. Wystarczyło to, by rozprawić się z byłą ekipą Christophera Chenga, obecnie piłkarza Widzewa Łódź.

Bąkowski nie dał rady Fredrikstad

Na Fredrikstad Stadion gościła w niedzielę ekipa Krzysztofa Bąkowskiego, KFUM Oslo. Polski bramkarz w pierwszej kolejce zachował czystę konto przeciwko IK Start, jednak w miniony weekend nie powtórzył tego wyczynu. Skapitulował on aż trzy razy. W 10. minucie spotkania Simen Hestnes zanotował trafienie samobójcze, a 9 minut później trafienie na 2-0 zaliczył Rocco Shein. Stołeczni złapali kontakt za sprawą Teodora Haltvika, jednak na chwilę przed przerwą dla Fredrikstad trafił Johannes Nunez. Druga połowa była bezbramkowa, tym samym Fredrikstad zwycięża 3-1.

Tromsø z kolejnym zwycięstwem. Brann z kolejną porażką

Spotkanie w Bergen było jednym z ciekawszych tej kolejki. Tromsø potwierdziło jednak tylko swoją kapitalną formę, notując kolejne zwycięstwo. Wynik po dzisięciu minutach otworzył Alexander Warneryd. Na dwie minuty przed przerwą wyrównał Felix Horn Myhre, dając gospodarzą nadzieję. Nadzieja ta nie trwała jednak długo, gdyż dwie minuty po przerwie Daniel Braut znów wyprowadził gości na prowadzenie. Jak się potem okazało, była to również zwycięska bramka dla zespołu z północy.

Hit kolejki w Trondheim. Vålerenga znów wygrywa.

Spotkanie Rosenborg-Vålerenga to spotkanie dwóch wielkich marek norweskiego futbolu. Na dzień dzisiejszy jednak Rosenborg jest w totalnym bagnie, a Vålerenga wygląda fenomenalnie. I o ile pierwsza połowa była bezbramkowa to w drugiej połowie podopieczni Geira Bakke pokazali, na co ich stać Carl Lange i Ivan Nasberg swoimi trafieniami dali stołecznym zwycięstwo w Trondheim nad Rosenborgiem, który wygląda po prostu fatalnie. Czy dni Alfreda Johanssona na Lerkendal Stadion są już policzone?

W drugiej kolejce miały również zostać rozegrane spotkania Bodø/Glimt-HamKam i Lillestrøm-Kristiansund. Te jednak zostały przełożone za względu na mecz pucharowy Glimt z Lillestrøm, który został rozegrany w weekend przez udział Bodø w LM.

SPRAWDŹ TAKŻE
Więcej
    REKLAMA
    145,658FaniLubię

    MOŻE ZACIEKAWI CIĘ