Polacy z mieszanymi wynikami w European Darts Trophy. Ratajski gra dalej

Polacy mieli mieszane wyniki w turnieju European Darts Trophy 2026 w Getyndze. W zawodach wystąpiło trzech reprezentantów Polski – jeden z nich awansował do kolejnej rundy, a dwóch zakończyło udział już na pierwszym etapie rywalizacji. Najlepiej spisał się Krzysztof Ratajski, który wciąż pozostaje w grze.

Ratajski gra dalej

Najlepiej z Polaków poradził sobie Krzysztof Ratajski. W pierwszej rundzie zmierzył się z Shane’em McGuirkiem i wygrał spotkanie 6:4. Początek meczu był bardzo dobry dla Polaka. Ratajski grał pewnie i szybko zbudował przewagę, wygrywając kilka pierwszych legów. W pewnym momencie prowadził już wyraźnie i wydawało się, że spokojnie doprowadzi mecz do końca. W końcówce pojawiły się jednak problemy ze skutecznością na podwójnych. Rywal wykorzystał błędy i zaczął odrabiać straty. Na tablicy wyników zrobiło się nerwowo, gdy rezultat zmienił się na 5:4. Najważniejszy moment nastąpił w ostatnim legu. Ratajski stanął przed szansą zakończenia meczu i tym razem nie popełnił błędu. Polak trafił w podwójną dwudziestkę i zamknął spotkanie wynikiem 6:4. Dzięki temu awansował do drugiej rundy turnieju, gdzie zmierzy się z wymagającym rywalem – Gianem van Veenem.

REKLAMA

Bruliński i Białecki odpadli

Gorzej turniej zakończył się dla Wojciecha Brulińskiego, który przegrał 3:6 z Joe Cullenem. Polak rozegrał całkiem dobre spotkanie i momentami dotrzymywał kroku bardziej doświadczonemu rywalowi. Przełomowy moment meczu nastąpił w siódmym legu. Bruliński miał wtedy szansę zamknąć 46 punktów, jednak pomylił się na podwójnych. Cullen natychmiast wykorzystał błąd Polaka, przejął inicjatywę i od tego momentu kontrolował przebieg spotkania. Na zakończenie Anglik popisał się jeszcze efektownym checkoutem ze 111 punktów, przypieczętowując zwycięstwo.

Z turnieju odpadł również Sebastian Białecki, który przegrał z Darylem Gurneyem. Mecz był dość wyrównany, jednak Polak miał spore problemy ze skutecznością na podwójnych. Jego skuteczność wyniosła jedynie 28 procent. W ostatnim legu Białecki miał nawet dwie lotki na podwójnej dwudziestce, które mogły doprowadzić do decydującej partii. Niestety nie udało się ich wykorzystać. Chwilę później Gurney trafił podwójną dziewiątkę i zakończył spotkanie.

Podsumowanie występów Polaków

Występy Polaków w European Darts Trophy można więc uznać za mieszane. Krzysztof Ratajski pokazał solidną grę i awansował do drugiej rundy turnieju, natomiast Wojciech Bruliński i Sebastian Białecki zakończyli swój udział już na pierwszym etapie rywalizacji.

Mimo porażek ich spotkania pokazały jednak, że polscy zawodnicy potrafią rywalizować z czołowymi graczami światowego darta. Jeśli w przyszłości poprawią skuteczność na podwójnych, w kolejnych turniejach mogą osiągać jeszcze lepsze wyniki.

SPRAWDŹ TAKŻE
Więcej
    REKLAMA
    145,278FaniLubię

    MOŻE ZACIEKAWI CIĘ