Żużel: Bartosz Zmarzlik goni żużlowe legendy – podium na wyciągnięcie ręki

Po 210 dniach najlepsi żużlowcy świata rozpoczęli wyścig o tytuł indywidualnego Mistrza Świata. Najwięcej powodów do radości po rundzie w chorwackiej miejscowości Donji Kraljevec ma reprezentant Polski i trzykrotny czempionat globu – Bartosz Zmarzlik, który wczoraj okazał się najlepszy, drugi był Robert Lambert, a podium uzupełnił Fredrik Lindgren. Niestety wpadkę zaliczyli pozostali nasi zawodnicy – Maciej Janowski zajął odległą, 14 pozycję, a 11 był Patryk Dudek.

REKLAMA

1. Słyszysz inauguracja, mówisz Bartosz Zmarzlik. Polak królem Chorwacji

O fenomenie postaci Bartosza Zmarzlika nie trzeba dużo mówić, gdyż wystarczy spojrzeć na jego statystyki. Nowy nabytek Drużynowego Mistrza Polski – Motoru Lublin po raz drugi z rzędu okazuję się najlepszy w inauguracyjnej rundzie Speedway Grand Prix, lecz zwycięstwo te z początku nie wydawało się pewne. Aktualny Mistrz Świata miał swoje problemy na chorwackim owalu, bowiem pierwszy raz w bardzo długiej historii startów w Indywidualnych Mistrzach Świata wjechał w taśmę, przez co bardzo skomplikował sobie sprawę wywalczenia jak najlepszej pozycji przed kluczowymi gonitwami. Co prawda po zasadniczej części turnieju był łapany na torze tylko dwukrotnie, lecz tę część rywalizacji za sprawą taśmy ukończył na 5. pozycji, z której skutecznie zaatakował.

Jak wiemy, pozycja po pierwszych 20 wyścigach jest bardzo kluczowa, gdyż pozwala zawodnikom wybrać najkorzystniejsze pola startowe. Jednakże dla reprezentanta Polski nie miało to większego znaczenia, gdyż zwyciężył zarówno półfinał jak i finał, dopisując do swojego dorobku 20 punktów.

2. Kiepski początek Macieja Janowskiego, najgorsza inauguracja w historii

„Magic” przyzwyczaił nas w ostatnich latach, że z wysokiego „C” zaczyna sezon żużlowy w Grand Prix. W ostatnich pięciu sezonach tylko raz nie znalazł się na późniejszym podium, było to w 2019 roku na Stadionie Narodowym w Warszawie, wtedy Macieja pokonała kontuzja i musiał odpuścić inaugurację. W 2018 roku, w stolicy Polski zajął drugie miejsce, taką samą lokatę wywalczył w 2020 i 2022 roku, kolejno we Wrocławiu i Gorican. Jeszcze z lepszej strony pokazał się w 2021 roku, gdzie w 1. rundzie SGP zwyciężył w Pradze.

Niestety wczoraj tak kolorowo nie było. Odległa 14 pozycja w klasyfikacji generalnej po rundzie w Chorwacji to najgorszy start zawodnika Betardu Sparty Wrocław od jego debiutu jako stały uczestnik cyklu Grand Prix, czyli 2015 roku. Wtedy zajął 14 lokatę, a inauguracja gościła w Warszawie na Narodowym. Na samym starcie strata do Bartosza Zmarzlika to już 17 oczek.

3. Życiówka Roberta Lamberta

Nie Tai Woffinden czy Dan Bewley, a Robert Lambert okazał się najlepszym Brytyjczykiem w Chorwacji. 25-letni zawodnik Apatora Toruń przez bardzo długi czas rozdawał karty w Gorican i wszystko wskazywało na to, że odniesie pierwsze w karierze zwycięstwo. Plany te jednak pokrzyżował mu Bartosz Zmarzlik, a Robert musiał zadowolić się drugą lokatą, która jest dla niego i tak najlepszym osiągnięciem w dotychczasowej karierze. Lambert też pierwszy raz zwyciężył w zasadniczej części rywalizacji.

4. Piękny gest Jasona Doyle’a

Dla Australijczyka był to bardzo udany występ na chorwackim torze, bowiem mało kto upatrywał w nim kandydata do zwycięstwa, które swoją drogą było bardzo blisko. Zawodnik Cellfastu Wilków Krosno wraz z Bartoszem Zmarzlikiem, Robertem Lambertem i Fredrikiem Lingrenem znaleźli się w wielkim finale. Ze startu najlepiej wyjechał Jason, jednak na pierwszym wirażu wpadł w koleinę, co spowodowało jego upadek. Postanowił jednak nie ingerować w przebieg dalszych losów rywalizacji i w szybkim tempie opuścił tor o własnych siłach, zadowalając się czwartym miejscem, choć jak wiadomo, gdyby doszło do powtórki to i tak byśmy go w niej nie ujrzeli.

5. Zmarzlik goni żużlowe legendy — podium na wyciągniecie ręki

Zwycięstwo Bartosza Zmarzlika w Chorwacji było jego 19 triumfem w całej jego historii startów w cyklu Grand Prix. Daje mu to w chwili obecnej piąte miejsce w klasyfikacji wszech czasów w tej kategorii. Najwięcej zwycięstw w Speedway Grand Prix ma Jason Crump (23), drugi jest Tomasz Gollob (22), a podium uzupełnia Greg Hancock, triumfator 21 edycji. Przed Bartoszem w klasyfikacji znajduję się jeszcze rekordzista pod względem ilości wywalczonych tytułów Mistrza Świata — Tony Rickardsson (20 zwycięstw). Do podium reprezentantowi Polski brakuje zaledwie dwóch zwycięstw, a bycia liderem zaledwie cztery.

Autor: Marcin Boroch

SPRAWDŹ TAKŻE
Więcej
    REKLAMA
    107,603FaniLubię

    MOŻE ZACIEKAWI CIĘ