Jeszcze kilka dni temu nazwisko Łukasza Zwolińskiego ponownie pojawiło się w kontekście Wisły Kraków. Po odejściu Jordiego Sáncheza do Pogoni Szczecin były napastnik Białej Gwiazdy opublikował zdjęcie z Ángelem Rodado, co wystarczyło, aby ruszyły spekulacje dotyczące jego ewentualnego powrotu. Ostatecznie 33-latek obrał zupełnie inny kierunek. Zamiast kolejnej przygody w Polsce Zwoliński jest o krok od przenosin do Indii.
Według informacji Tomasza Włodarczyka napastnik podpisał roczny kontrakt z East Bengal FC. Umowa ma wejść w życie po przejściu badań medycznych i załatwieniu ostatnich formalności na miejscu. Zwoliński przygotowuje się już do wyjazdu do Azji, a jego nowy klub trudno traktować jako anonimowy czy przypadkowy. East Bengal to jeden z najbardziej rozpoznawalnych zespołów w indyjskiej piłce, który w maju tego roku zdobył swoje pierwsze mistrzostwo Indian Super League. W decydującym spotkaniu pokonał Inter Kashi 2:1, kończąc 22-letnie oczekiwanie na kolejny tytuł mistrza kraju. Polak trafi więc do drużyny, która chce zrobić kolejny krok także poza granicami Indii. East Bengal wywalczył awans do fazy grupowej AFC Champions League Two 2026/27, eliminując po dogrywce kuwejcki Al-Arabi 4:1. Zwoliński spotka tam również zawodnika doskonale znanego polskim kibicom. Od tego lata piłkarzem mistrza Indii jest Dani Ramírez, były pomocnik ŁKS-u Łódź i Lecha Poznań.
Wisła Kraków? Nie teraz
Taki finał poszukiwań nowego klubu może zaskakiwać, ponieważ przez ostatnie tygodnie Zwoliński był kojarzony przede wszystkim z powrotem na polskie boiska. Jego sytuację miał sprawdzać Motor Lublin, pojawiały się również nazwiska GKS-u Katowice, Polonii Warszawa oraz Wieczystej Kraków. Sam napastnik utrzymywał formę, trenując z młodszymi zespołami Pogoni Szczecin. Konkretnej propozycji, która zakończyłaby się podpisaniem kontraktu w Polsce, jednak nie było. Zwoliński pozostawał bez klubu po rozstaniu z Sakaryasporem. W sezonie 2025/26 rozegrał dla tureckiego zespołu 25 spotkań we wszystkich rozgrywkach i zdobył cztery bramki. Był to wyraźnie słabszy okres niż wcześniejszy pobyt w Wiśle Kraków. W sezonie 2024/25 w barwach Białej Gwiazdy wystąpił w 42 oficjalnych meczach i strzelił 12 goli, a przed transferem do Turcji zdążył jeszcze rozpocząć kolejne rozgrywki od trafienia przeciwko Stali Mielec.
Indie będą trzecim zagranicznym kierunkiem w karierze wychowanka Pogoni Szczecin. Wcześniej z powodzeniem występował w chorwackim HNK Gorica, dla którego zdobył 18 ligowych bramek, a później spróbował swoich sił w Turcji. W Polsce reprezentował również Arkę Gdynia, Górnika Łęczna, Śląsk Wrocław, Lechię Gdańsk oraz Raków Częstochowa. W samej Ekstraklasie uzbierał ponad 240 występów i ponad 60 trafień.
Z punktu widzenia 33-letniego napastnika wybór East Bengal może być ciekawszy, niż na pierwszy rzut oka sugeruje egzotyczny kierunek. Zamiast czekać na kolejną ofertę z Polski, Zwoliński dołącza do aktualnego mistrza kraju, będzie miał możliwość gry w azjatyckich pucharach i prawdopodobnie otrzyma ważną rolę w zespole. Powrotu do Wisły Kraków więc nie będzie. Przynajmniej na razie.



