Widzew Łódź łączony z 56-krotnym reprezentantem Cypru

Widzew Łódź dopiero co zakończył trudny sezon, a już zaczyna być łączony z kolejnymi głośnymi nazwiskami. Według bułgarskiego portalu gol.bg, na radarze czterokrotnego mistrza Polski znalazł się Ioannis Pittas, obecnie zawodnik CSKA Sofia. To napastnik, którego polscy kibice mogą kojarzyć głównie z niedoszłego transferu do Legii Warszawa.

Pittas był jednym z najgorętszych tematów zimowego okna w 2025 roku. Legia szukała wtedy napastnika, a Cypryjczyk wydawał się bardzo konkretną opcją. W AIK Solna miał znakomite liczby i wyglądał na zawodnika gotowego do wejścia na wyższy poziom. Warszawski klub miał składać za niego oferty, ale finalnie przegrał walkę z CSKA Sofia. Bułgarzy byli bardziej konkretni, a Pittas zamiast przy Łazienkowskiej wylądował w Sofii. Teraz jego nazwisko wraca w kontekście Ekstraklasy, chociaż Widzew Łódź ma jedynie wykazywać zainteresowanie. O złożonej ofercie (jeszcze?) nie ma mowy.

REKLAMA

Widzew Łódź potrzebuje skuteczniejszej „dziewiątki”

Andi Zeqiri, sprowadzany za duże pieniądze i z dużymi oczekiwaniami, kompletnie nie dał argumentów, by uznać go za trafiony transfer. Sebastian Bergier wyglądał przy nim znacznie lepiej, choć jego przyszłość również nie musi być w Łodzi oczywista. Według doniesień medialnych klub jest otwarty na oferty za Polaka.

Pittas na papierze pasuje do profilu zawodnika, którego szuka Widzew Łódź. Ma 29 lat, jest reprezentantem Cypru, grał w Szwecji, Bułgarii i europejskich pucharach. Problem w tym, że jego okres w CSKA Sofia nie jest już tak efektowny jak czas spędzony w AIK-u. W Bułgarii strzelał, ale nie na tyle regularnie, by mówić o pełnym potwierdzeniu klasy. Jego transfer kosztowałby pewnie chociaż część 1,2 mln euro, które zainwestować w niego bułgarski klub. Zbliża się do trzydziestki, w minionym sezonie nie wyglądał wybitnie. Na miejscu Widzewa Łódź bylibyśmy bardzo ostrożni z podejmowaniem współpracy.

SPRAWDŹ TAKŻE
Więcej
    REKLAMA
    Droga na Mundial - książka Mistrzów Polski

    48 reprezentacji. 48 historii. 300 stron autorskich analiz, felietonów i anegdot.

    Przeczytaj o naszej książce →

    MOŻE ZACIEKAWI CIĘ