Marcelo Bielsa ogłosił 26-osobową kadrę Urugwaju na mistrzostwa świata 2026. Największą informacją jest brak Luisa Suáreza. 39-letni napastnik liczył na powrót do reprezentacji po kilkunastu miesiącach przerwy, ale selekcjoner nie znalazł dla niego miejsca. Poza listą znalazł się także Nahitan Nández. Na mundial pojadą za to m.in. Federico Valverde, Ronald Araújo, Darwin Núñez, Manuel Ugarte, Rodrigo Bentancur, José María Giménez, Mathías Olivera, Giorgian De Arrascaeta i Fernando Muslera. Ten ostatni wraca do kadry po wcześniejszym zakończeniu reprezentacyjnej kariery i może zagrać na piątym mundialu w karierze.
Kadra Urugwaju na MŚ 2026
Bramkarze
- Santiago Mele — Monterrey
- Fernando Muslera — Estudiantes de La Plata
- Sergio Rochet — Internacional
Obrońcy
- Guillermo Varela — Flamengo
- Sebastián Cáceres — Club América
- Ronald Araújo — FC Barcelona
- José María Giménez — Atlético Madryt
- Santiago Bueno — Wolverhampton
- Mathías Olivera — Napoli
- Matías Viña — River Plate
- Joaquín Piquerez — Palmeiras
Pomocnicy
- Juan Manuel Sanabria — Atlético San Luis
- Manuel Ugarte — Manchester United
- Emiliano Martínez — Palmeiras
- Giorgian De Arrascaeta — Flamengo
- Facundo Pellistri — Panathinaikos
- Maximiliano Araújo — Sporting CP
- Nicolás De La Cruz — Flamengo
- Brian Rodríguez — Club América
- Agustín Canobbio — Fluminense
- Rodrigo Zalazar — SC Braga
- Rodrigo Bentancur — Tottenham Hotspur
- Federico Valverde — Real Madryt
Napastnicy
- Rodrigo Aguirre — Club América
- Darwin Núñez — Al-Hilal
- Federico Viñas — Real Oviedo
Suárez poza kadrą. Koniec pewnej historii
Brak Luisa Suáreza to najgłośniejsza decyzja Bielsy. Napastnik był gotowy wrócić do reprezentacji i powalczyć o wyjazd na kolejny mundial, ale selekcjoner postawił inaczej. Suárez nie grał w kadrze od 20 miesięcy, a jego relacje z Bielsą pozostawały chłodne po wcześniejszej publicznej krytyce metod pracy selekcjonera. Sportowo da się tę decyzję obronić. Urugwaj pod Bielsą ma być drużyną intensywną, agresywną, grającą na wysokim tempie. Suárez, nawet przy bogatym doświadczeniu, nie pasował już do tego obrazu. Inna kwestia, że zmiana decyzji tuż przed turniejem nie miała prawa skusić takiego „lisa” jak Marcelo Bielsa.
Drugą dużą historią jest Fernando Muslera. Bramkarz wcześniej zakończył karierę reprezentacyjną, ale wraca na mundial.. W bramce rywalizacja wygląda ciekawie. Sergio Rochet był ważny w ostatnim cyklu spotkań, Santiago Mele ma za sobą dobry okres w Meksyku, a Muslera daje doświadczenie.
Jeżeli Suárez jest symbolem końca starego rozdziału, to Federico Valverde i Ronald Araújo są twarzami obecnego Urugwaju. Valverde ma być liderem środka pola, jednym z motorów pressingu i zawodnikiem, który nada drużynie energię.
Araújo z kolei będzie jednym z liderów defensywy. Obok niego są Giménez, Bueno, Olivera, Viña, Piquerez, Cáceres i Varela. To obrona z dużą siłą fizyczną i doświadczeniem. Urugwaj nie będzie drużyną łatwą do przepchnięcia, nawet jeśli Bielsa każe jej grać bardziej odważnie niż klasyczne „La Celeste” z poprzednich lat.
W ataku najważniejszą postacią będzie Darwin Núñez. Po transferze do Al-Hilal jego sytuacja klubowa nie była idealna, ale w reprezentacji nadal jest pierwszym kandydatem do roli głównego napastnika. Obok niego są Rodrigo Aguirre i Federico Viñas. Nie jest to najliczniejsza grupa napastników, ale Bielsa ma też wielu ofensywnych pomocników i skrzydłowych – Pellistriego, Maximiliano Araújo, Canobbio, Briana Rodrígueza czy De Arrascaetę.
Kogo zabrakło w kadrze Urugwaju?
Poza kadrą znaleźli się m.in.:
- Luis Suárez — poza kadrą
- Nahitan Nández — poza kadrą
- Lucas Torreira — poza kadrą
- Nicolás Marichal — poza kadrą
- José Luis Rodríguez — poza kadrą
- Marcelo Saracchi — poza kadrą
Grupa z Arabią Saudyjską, Republiką Zielonego Przylądka i Hiszpanią
Urugwaj trafił do grupy H. Turniej rozpocznie 15 czerwca meczem z Arabią Saudyjską. Później zagra z Republiką Zielonego Przylądka, a fazę grupową zakończy spotkaniem z Hiszpanią. Na papierze kluczowe będą dwa pierwsze mecze. Hiszpania będzie najtrudniejszym rywalem w grupie, więc Urugwaj powinien szukać punktów wcześniej. Z drugiej strony drużyny Bielsy rzadko kalkulują. Można zakładać, że „La Celeste” będzie chciała grać swoje niezależnie od przeciwnika. Urugwaj jedzie na mundial bez Suáreza, ale z bardzo mocnym środkiem pola, liderami w defensywie i trenerem, który nie uznaje półśrodków.

