Memphis Depay dołącza do FC Barcelony za darmo!

Kiedy fani Barcelony coraz bardziej domagali się hucznie zapowiadanego transferu i powoli zaczynała ich już niepokoić przeciągająca się saga, związana z transakcją Holendra, Joan Laporta ostudził negatywne emocje kibiców. Prezes katalońskiego klubu postanowił już dłużej nie zwlekać i wczoraj po południu na oficjalnych profilach Blaugrany pojawił się materiał prezentujący nowego napastnika. Memphis Depay dołączył do FC Barcelony na zasadzie darmowego transferu, a jego aktualny kontrakt ma obowiązywać do końca sezonu 2022/23.

Serce i instynkt lwa wybawieniem dla Barcy

O transferze Depaya do Barcelony mówiło się od miesięcy. Początkowo transakcja na linii Lyon – Barca miała zostać przeprowadzona już w okienku zimowym, ale wtedy nie pozwoliły na to problemy finansowe Dumy Katalonii. Brak typowej „9”, napastnika który byłby gwarancją bramek, odbijał się na skuteczności gry katalońskiego klubu. Martin Braithwaite nie wszedł w buty Luisa Suareza i znaczną odpowiedzialność za zdobywanie goli musiał wziąć na siebie Leo Messi. Argentyńczyk dźwigał na sobie ciężar związany z kreowaniem sytuacji, dyrygowaniem grą i trafianiem do siatki przeciwnika. Teraz, kiedy w szeregach Barcy pojawili się Kun Aguero oraz Memphis Depay, obawy związane ze skutecznością wyraźnie maleją.

O ile co do Sergio Aguero można mieć parę wątpliwości, takich jak kondycja zdrowotna, wiek i brak optymalnej formy, o tyle w przypadku Depaya nie trzeba przejmować się takimi kwestiami. Holenderski napastnik od kilku sezonów w barwach Olympique Lyon prezentuje stabilną formę strzelecką. Jeśli chodzi o środkowych napastników, Memphis bez wątpienia zalicza się do europejskiego topu. To zawodnik, który oprócz solidnego wykończenia, świetnie odnajduje się w grze kombinacyjnej, pracuje dla drużyny, pomaga w kreowaniu sytuacji. Oprócz tego jest to piłkarz świetnie przygotowany fizycznie, znakomicie radzący sobie w pojedynkach z rywalami, umiejący zastawić się z piłką. Taka wszechstronność w grze wydaje się pasować idealnie do filozofii i taktyki Ronalda Koemana. Trener FC Barcelony bardzo pragnął tego transferu, doskonale zna Depaya z pracy w reprezentacji Holandii. Kto może wyciągnąć z Memphisa pełnię potencjału, jeśli nie jego rodak i autorytet.

Laporta mistrzem transferów

Aż trudno uwierzyć w to, z jaką łatwością przychodzi Barcelonie, a dokładniej Joanowi Laporcie sprowadzanie kolejnych zawodników na Camp Nou. Memphis Depay jest już 4 zawodnikiem w letnim okienku transferowym, który dołącza do katalońskiego giganta. Wcześniej byli to Sergio Aguero, Eric Garcia oraz Emerson Royal. Z wyjątkiem Emersona, za którego wykupienie z Realu Betis Barca zapłaciła 9 mln euro, reszta przeszła do Blaugrany za darmo. Można odnieść wrażenie, że na rynku transferowym aktywna jest wyłącznie Barcelona. To zasługa medialności owych transakcji i chęci udowodnienia przez Laportę, że obietnice o rewolucji nie były jedynie pustymi słowami. Jak długo potrwa ta dobra passa w wykonaniu Barcelony i Laporty? Myślę, że weryfikacją nadejdzie wraz z koniecznością sprzedania zbędnych zawodników. Jeśli FC Barcelonie uda się pożegnać takich graczy jak Lenglet, Umtiti czy Pjanić, będziemy mogli mówić o wielkim sukcesie Barcy.

REKLAMA
Marek
Marek
Entuzjasta piłki nożnej, kibic FC Barcelony. Piszę na temat futbolu w Hiszpanii, Włoszech czy Anglii. Lubię piłkę widowiskową i atrakcyjną - pełną ekspresji i autentycznej radości z gry. W ekipie Mistrzów dzielę się zarówno swoimi spostrzeżeniami ściśle związanymi z piłką, jak i wszelkimi historiami dziejącymi się wokół sportu. Gwarantuję, że każdy znajdzie tu coś dla siebie - od szczegółowych, merytorycznych analiz po luźne, maksymalnie subiektywne i spontaniczne treści, których nie można zamknąć w żadnych ramach. Mes que un Futbol!
PODOBNE
REKLAMA
101,854FaniLubię
10,659ObserwującyObserwuj
576ObserwującyObserwuj

MOŻE ZACIEKAWI CIĘ