Kalidou Koulibaly i Chelsea. Tuchel zyskał „stopera kompletnego”?

W połowie lipca, za 38 mln euro do Chelsea trafił Kalidou Koulibaly, legenda Napoli, w którym spędził 8 lat. Przeszedł do Neapolu za niecałe 8 mln z ligi belgijskiej, a dokładnie z Genku. Rozwijał się z każdym kolejnym rokiem. Największy wpływ na niego miał Maurizio Sarri, to pod jego wodzą zespół spod Wezuwiusza był najbliżej mistrzostwa.

Sam fakt, że wicemistrz zdobył 91 punktów robi wrażenie – w niejednym sezonie dałoby to mistrzostwo

U byłego szkoleniowca „The Blues” znacznie poprawił grę lewą nogą oraz wyprowadzenie piłki. Obecnie wydaje się stoperem kompletnym: świetne warunki fizyczne, niesamowicie szybki i ograny na wysokim poziomie. Złośliwi powiedzą, że Serie A to nie jest najlepszy wyznacznik, ale dla wielu piłkarzy jest to uniwersytet gry w obronie. Gdy w tej lidze przez wiele lat trenował Antonio Conte, czy też Allegri, to ciężko, aby nie było tam świetnych stoperów. Z samego Interu wiele klubów chciałoby mieć w swoich szeregach Milana Skriniara lub młodego lewonożnego Alessandro Bastoniego.

W Torino genialnie wyglądał brazylijski stoper – Bremer, który przeszedł ostatecznie do Juventusu. Wracając do Kalidou – patrząc na to jak użyteczność piłkarzy na najwyższym poziomie wydłuża się, to 31 lat dla środkowego obrońcy może oznaczać jeszcze 3-4 sezony na co najmniej przyzwoitym poziomie. Spójrzmy na Thiago Silvę: przyszedł do Chelsea w 2020 roku w wieku 36 lat, a przecież regularnie powtarzana jest kwestia, czy piłkarz da radę w Premier League na tak wysokiej intensywności. Pomimo wieku, w którym duża część piłkarzy przechodzi na spokojną emeryturę do MLS lub kończy karierę, Brazylijczyk był w ścisłej czołówce stoperów ligi. Czasem lepiej zainwestować w piłkarza około 30 roku życia niż młodego, dopiero aspirującego do wielkiego futbolu, bo ten młodszy może nigdy nie wejść na ten poziom, na którym jest ten starszy, już doświadczony zawodnik.

Kalidou odszedł jako jeden z najlepszych środkowych obrońców ligi włoskiej w ostatnich latach

Poza Chelsea miał ofertę z Juventusu, lecz z szacunku do klubu i miasta odrzucił ją, a przyjął tę z Londynu opiewającą na 10 mln rocznie euro rocznie. Dla porównania w Napoli zarabiał ok. 6 mln. Sam Senegalczyk mógł – być może nawet powinien – opuścić klub 2-3 lata szybciej, gdy osiągał wartość ~75 mln euro i był jednym z najdroższych na rynku. Niemniej jednak klub oraz zawodnik ostatecznie wyszli na tym dobrze, bo Senegalczyk postawił swój ostatni duży krok przed końcem kariery, a klub zarobił 40 mln i zszedł z wysokiej pensji. Oczywiście, bardzo ciężko będzie go zastąpić, ale i tak długo grał w klubie niższego kalibru, więc można było się z tym liczyć. Sami kibice nie mają do niego żalu i są tego świadomi. Swoją reputację zepsułby tylko transferem do Juventusu. Wtedy mógłby być spokojny o wyzwiska podczas bezpośredniego starcia.

Chelsea planuje w przyszłym sezonie grać trójką obrońców

Pozycję Koulibaliego ciężko na teraz przewidzieć, bo to zależne od tego czy do klubu przejdzie Kounde lub inny obrońca. Senegalczyk mocno poprawił lewą nogę i mógłby spokojnie grać na pozycji Antonio Rudigera. Ale jako prawonożny zawodnik da radę również jako pół-prawy stoper. W momencie gdy odpoczynku będzie potrzebował Silva – co jest nieuniknione – to pewnie zagra jako centralny. Także Chelsea zyskuje mocno uniwersalnego zawodnika.

Więcej szczegółowych informacji o stylu gry i statystykach Kalidou opisał w stosownej „nitce” redaktor Michał Zachodny:

źródło: twitter/mzachodny

Autor: Maciej Netz (@Maciej15507)

REKLAMA
PODOBNE
REKLAMA
101,855FaniLubię
10,659ObserwującyObserwuj
576ObserwującyObserwuj

MOŻE ZACIEKAWI CIĘ