Już dziś finały konferencji! Kto znajdzie się w finałach NBA?

Po zaciętych bojach w półfinałach konferencji oraz trzech siedmiomeczowych seriach czas na rywalizację o finały NBA. Kto zamelduje się w wielkim finale?

Wschód: Boston Celtics – Indiana Pacers

Naprzeciwko faworytów do mistrzostwa staje rewelacja sezonu, Indiana Pacers na czele z Tyresem Haliburtonem. Po batalii z New York Knicks drużynę z Indianapolis czeka o wiele trudniejsze zadanie.

REKLAMA

Nasz typ: Celtics w pięciu meczach

Pacers to świetna drużyna, świetnie grająca z kontry oraz posiadająca szeroki skład. Potrafią być również zabójczo skuteczni, co pokazali w Nowym Jorku (76% trafionych rzutów z gry). Pomimo tego ciężko dawać finalistom In-season Tournament szansę na awans do finałów. Już sama obecność na tym etapie rozgrywek jest dla Haliburtona i spółki wielkim osiągnięciem. W przeciwieństwie do Celtics. Boston ma zbyt silny skład oraz zbyt szeroką ławkę, aby nie ograć Pacers i nawet nieobecność Kristapsa Porzingisa nie wpłynie na ostateczny wynik serii. 17-krotni mistrzowie NBA mają również przewagę parkietu. Nawet jeśli Jayson Tatum lub Jaylen Brown zagrają słabe spotkanie, otrzymają pomoc od Derricka White’a, Jrue Holidaya lub nie starzejącego się Ala Horforda.

Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują na to, że to właśnie Boston Celtics zameldują się w wielkim finale. Chociaż z drugiej strony, kto stawiał przed sezonem na to, że Pacers ograją w play-offach Bucks oraz Knicks.

Zachód: Minnesota Timberwolves – Dallas Mavericks

To starcie o wiele trudniejsze do wytypowania. Geniusz ofensywny Dallas kontra perfekcja defensywna Denver. Luka Doncić kontra Anthony Edwards. Przed nami kolejna koszykarska uczta.

Nasz typ: Timberwolves w sześciu meczach

Atak wygrywa mecze, obrona wygrywa tytuły. Minnesota ma w tym momencie prawdopodobnie najlepszą defensywę od czasów 2004 roku i mistrzowskich Detroit Pistons. Gobert, Reid oraz Towns to hegemoni zbiórek, z którymi ciężko będzie rywalizować na tablicach. A to właśnie zbiórkami Mavericks zapewnili sobie awans do finałów konferencji. Luka Doncic od razu zostanie podwojony, żeby jak najbardziej ograniczyć jego koszykarski geniusz, a Kyrie Irving, druga gwiazda Dallas, będzie miał przed sobą naprawdę trudne zadanie, aby przedrzeć się pod kosz.

Mavericks stawią opór i wygrają dwa mecze w swojej hali, która jest jedną z najgłośniejszych hal w całej lidze, ale mimo wszystko nie dadzą rady genialnej Minnesocie, a Anthony Edwards poprowadzi swoją drużynę do finałów NBA, jeszcze mocniej cementując pozycję jednego z najlepszych koszykarzy w całej lidze.

aut. Miłosz Szumierz

SPRAWDŹ TAKŻE
Więcej
    REKLAMA
    108,221FaniLubię

    MOŻE ZACIEKAWI CIĘ