Fenomenalny mecz Lewego. Villarreal bez szans (VIDEO)

FC Barcelona dominowała od początku spotkania z Villarrealem na Camp Nou. Duma Katalonii poszukiwała dzisiaj rehabilitacji za wstydliwą porażkę w El Clasico. Stąd widoczna, ogromna chęć wyjścia na prowadzenie w dzisiejszej rywalizacji jak najwcześniej. Problem dla podopiecznych Xaviego pojawiał się jednak pod polem karnym Żółtej Łodzi Podwodnej. Gęste zasieki drużyny gości skutecznie zatrzymywały kolejne próby Barcelony. Do czasu…

źródło: @ELEVENSPORTSPL/Twitter.

Nieuniknione nadeszło w 31. minucie spotkania. Wystarczył jeden moment dekoncentracji w defensywie Villarrealu i to wystarczyło aby Robert Lewandowski otworzył wynik meczu. Polski napastnik popisał się genialnym przyjęciem, które zgubiło kryjących go obrońców. A kiedy dopadł do piłki pierwszy, to musiało skończyć się 10. golem Roberta w LaLiga.

źródło: @ELEVENSPORTSPL/Twitter.

Lewy nie kazał nam czekać na swoje drugie trafienie. Napastnik FC Barcelony już 4 minuty później ustawił sobie piłkę na przedpolu i uderzył na dalszy słupek w sposób nie do obrony. Lewandowski niczym otwieracz do puszek przełamał niemoc Barcy w ataku i rozdarł defensywę przeciwnika na kawałki. Uświadczył tego również Ansu Fati, który zdobył gola na 3:0 w 38. minucie po zamieszaniu pod bramką Rulliego, pogrążając tym samym Villarreal. Villarreal, który przecież przez pierwsze pół godziny rywalizacji prezentował się naprawdę imponująco w obronie.

Dalsza część spotkania potoczyła się bez większych zaskoczeń. FC Barcelona dowiozła korzystny rezultat, dokonując przy tym kilku rotacji w składzie. Barca Xaviego zyskała w ten sposób bardzo ważne zwycięstwo. W najbliższych tygodniach zespół z Katalonii czekają bowiem mecze z Athletic Club, Bayernem oraz Valencią. Rozpoczęcie serii przeciwko tak wymagającym rywalom od zwycięstwa może być w tym kontekście niesamowicie istotne. I duża w tym zasługa Roberta Lewandowskiego, który po raz kolejny udowodnił, że nie ma dla niego znaczenia ani liga, ani poziom rywala. On zawsze jest głodny bramek i będzie je strzelał z czystą przyjemnością.

REKLAMA
Marek
Marek
Entuzjasta piłki nożnej, kibic FC Barcelony. Piszę na temat futbolu w Hiszpanii, Włoszech czy Anglii. Lubię piłkę widowiskową i atrakcyjną - pełną ekspresji i autentycznej radości z gry. W ekipie Mistrzów dzielę się zarówno swoimi spostrzeżeniami ściśle związanymi z piłką, jak i wszelkimi historiami dziejącymi się wokół sportu. Gwarantuję, że każdy znajdzie tu coś dla siebie - od szczegółowych, merytorycznych analiz po luźne, maksymalnie subiektywne i spontaniczne treści, których nie można zamknąć w żadnych ramach. Mes que un Futbol!
PODOBNE
REKLAMA
101,890FaniLubię
10,659ObserwującyObserwuj
576ObserwującyObserwuj

MOŻE ZACIEKAWI CIĘ