REKLAMA

By piękny sen trwał jak najdłużej! – US Salernitana 

Salernitana podchodzi w tym roku do swojego czwartego sezonu w Serie A. W poprzedniej kampanii jednak klub z malowniczego Salerno pierwszy raz w historii dokonał praktycznie niemożliwego i w dramatycznych okolicznościach utrzymał się w elicie. Czy ten sukces uda się powtórzyć?

Do trzech razy sztuka

Salernitana przez większość swojej ponad stuletniej historii balansowała na granicy Serie B i Serie C. Wreszcie po 20 latach od ostatniego awansu „Granata” stanęła przed szansą rozegrania trzeciego sezonu Serie A. Pierwszych dwóch szkoleniowców Salernitany w najwyższej klasie rozgrywkowej (Fabrizio Castori i Stefano Coluntuono) nie udźwignęło ciężaru zadania i wszystko pozostało na barkach Davide Nicoli, który otrzymał niesamowicie trudne zadanie utrzymania klubu.

Nicola objął drużynę bez perspektyw na utrzymanie, z wielką stratą do bezpiecznego miejsca. Pierwszym impulsem był remis na własnym boisku z Milanem 2:2, ale prawdziwe cuda miały zacząć się dziać dwa miesiące później – na osiem meczów przed końcem sezonu. Salernitana zaliczyła wtedy pierwszą w swojej historii serię trzech wygranych w Serie A (oraz w sumie siedmiu spotkań bez porażki). W ostatniej kolejce wszystko miało się rozstrzygnąć między ekipą Nicoli a Venezią FC. Drużyna z miasta miłości nie podołała jednak i tylko zremisowała w ostatnim meczu z Cagliari. Porażka Salernitany z Udinese 0:4 nie miała więc już znaczenia. W Salerno zapanowała euforia.

Źródło: Twitter/@BorkowskiPiotr

Autor sukcesu

Davide Nicola już trzykrotnie dokonał niemożliwego. W 2018 roku uchronił Crotone przed spadkiem, a dwa sezony temu uratował Torino – korzystając ze słabej formy Benevento. W przypadku Salernitany zadanie było chyba jednak najtrudniejsze. Ale tu pomógł także nowy właściciel. Danilo Lervolino kupił klub w ostatnim momencie i włożył w niego sporo pieniędzy. Trenerowi Nicoli nie można odmówić jednak niesamowitej charyzmy, a jego zachowanie na ławce stało się symbolem klubu z Salerno w końcówce sezonu.

Źródło: Twitter/@BorkowskiPiotr

Transfery za ponad 30 milionów

W poprzednim okienku Salernitana inwestowała głównie w wypożyczenia i wolne transfery. Kupiony został jednak Brazylijczyk Ederson, który już tego lata został odsprzedany do Atalanty za 21 milionów euro. W zamian za byłego zawodnika Corinthians Salernitana zdecydowała się wykupić wypożyczonych wcześniej piłkarzy. Do klubu na stałe trafili: Federico Bonazzoli,  Mamadou Coulibaly, Paweł Jaroszyński, Luigi Sepe oraz Pasquale Mazzocchi. Co więcej, Nicola sprowadził także nowych graczy. Na boki obrony zostali kupieni gracze z Ligue 1 – Domagoj Bradaric i Junior Sambia. Dodatkowym wzmocnieniem są: Diego Valencia, Mikael, Emil Bohinen, a najdroższym zakupem okazał się Matteo Lovato. W sumie na transfery klub z Salerno wydał aż 30,5 miliona euro.

Czy sukces uda się powtórzyć?

Zdecydowanie tak. Salernitana dokonała bardzo dobrych transferów i moim zdaniem, mimo zakończenia się wypożyczeń kilku zawodników, ma lepszą kadrę niż rok temu. Kilku nowych i bardzo dobrych zawodników zdecydowanie wzmocni pozycję „Granaty” w Serie A. Wydaję się też, że 21 milionów za Edersona zostało wykorzystane bardzo dobrze. Po zeszłorocznym utrzymaniu drużyna jest ze sobą dobrze zgrana, a przede wszystkim zmotywowana!

Aspekt mentalny jest bardzo ważny, a co lepiej może zmotywować drużynę niż heroiczne utrzymanie. Co więcej, udało się pozyskać utalentowanych zawodników i rozpoczął się proces przemiany drużyny ze składu dla graczy, którzy swój „prime” mają dawno za sobą, w ekipę, która będzie chciała na długo pozostać w Serie A. Salernitana ma także świetnego trenera, który oddał za klub nawet buta. Davide Nicola będzie miał też szansę pokazać, że nie jest tylko ekspertem od ratowania drużyn przed spadkiem, ale potrafi też poprowadzić z sukcesem długofalowy projekt.

Kibice

Niewątpliwym atutem klubu z Salerno są także fantastyczni kibice, którzy tworzą niesamowitą atmosferę na Stadio Arechi. Mimo słabych wyników na początku sezonu kibice „Granaty” okazali się niezawodni i zawsze wspierali swój ukochany klub. Więcej o Salernitanie i jej fanach możecie dowiedzieć się z mojego dokumentu poniżej.

Plusy

  • Transfery – Salernitana sprowadziła dobrych zawodników i świetnie wykorzystała dostępne pieniądze 
  • Drużyna jest zgrana i zmotywowana pozostaniem w Serie A 
  • Trener – Davide Nicola od maja jest chyba najbardziej lubianą osobą w całym Salerno, a z poparciem kibiców zawsze łatwiej pracować

Minusy 

  • Mimo wielu transferów Salernitana straciła między innymi Simone Verdiego, którego wypożyczenie nie zostało przedłużone
  • W zeszłym sezonie Salernitana grała fatalnie w defensywie i zdecydowanie ten element gry zespołu to największa bolączka Davide Nicoli

Ciekawostki 

  • W okresie przygotowawczym Salernitana rozegrała sparing między innymi z polskim trzecioligowcem – Wieczystą Kraków (2:0)
  • Najbliższy rok będzie czwartym sezonem dla Salernitany na najwyższym poziomie rozgrywkowym we Włoszech 
  • W barwach „Granaty” od dwóch lat występuje polski obrońca – Paweł Jaroszyński (choć gra mało) 
Źródło/@wieczysta

Nasze przewidywania: utrzymanie

Salernitana w tym okienku dokonała bardzo dobrych transferów i w przeciwieństwie do Cremonese i Lecce rozpoczyna sezon w znacznie lepszej dyspozycji niż beniaminkowie. Po poprzednim sezonie i letnich wzmocnieniach spadek w tym roku byłby dużym rozczarowaniem dla kibiców z Salerno.      

REKLAMA
PODOBNE
REKLAMA

MOŻE ZACIEKAWI CIĘ

98,607FaniLubię
10,668ObserwującyObserwuj
556ObserwującyObserwuj
REKLAMA