Młodzieżowy reprezentant Belgii oraz piłkarz, który właśnie wrócił do LOSC Lille z wypożyczenia. Vincent Burlet ma zostać nowym piłkarzem Cracovii – o czym informuje lepetitlillois.com. Informacje na naszym podwórku potwierdza Tomasz Włodarczyk, według którego przed zawodnikiem już tylko testy medyczne.
Temat ma być zaawansowany, a Vincent Burlet lada moment może podpisać kontrakt z klubem. Cracovia podczas weekendowego meczu z Sevillą, którym ma uczcić 120-lecie klubu, zamierza ogłosić nawet pięć nowych nabytków. Belg ma być jednym z nich, choć kibice przewidują, że oznacza to przy okazji pożegnanie z Mauro Perkoviciem.
Kim jest Vincent Burlet?
A to dlatego, że Vincent Burlet wydaje się szablonowym zastępstwem za Chorwata. W swojej karierze występował przede wszystkim na lewej stronie boiska. Częściej jako boczny pomocnik, ale gra na boku obrony także nie będzie dla niego niczym nowym. Belg w ostatnich sezonach tułał się po wypożyczeniach na drugi poziom rozgrywkowy we Francji, gdyż LOSC Lille nie widział dla niego miejsca na boisku. Chyba że w drużynie B, w której wystąpił 41 razy.
Poprzedni sezon zaczął od złapania 18 minut w Ligue 1 przeciwko Stade Brestois. Nie był to zwiastun większej liczby szans. Jesienią był wypożyczony do Stade Reims, lecz tam ani razu nie znalazł się w kadrze meczowej. Transfer czasowy został skrócony, a Vincent Burlet został ponownie oddany – tym razem do US Boulogne. Tam grał już regularnie, a 18 występów okrasił dwiema bramkami z Grenoble i Red Star FC.
Urodzony w belgijskiem Liege 20-latek wyceniany jest na 800 tysięcy euro, a teraz dostanie szanse w Cracovii. Ta zamierza wzmocnić lewą flankę, ale trzeba mieć na uwadze właśnie odejście Mauro Perkovicia. We Francji Pasy znalazły młodszy i tańszy model. Pytanie, czy dorównujący jakością. Ze względu na wiek i przeszłość, choćby w rezerwach Schalke 04, można oczekiwać, że Vincent Burlet rozwinie się na miarę potencjału, jaki pokazywał w wieku nastoletnim.

