Jagiellonia Białystok i jej pion sportowy chyba wracają z wakacji. Gdy inne zespoły w PKO BP Ekstraklasie się zbroiły, na Podlasiu korzystali z wysokich temperatur. Kibice zaczęli się niecierpliwić i można było natrafić na drwiny z aktywności transferowej. Jaga jednak nie odpuszcza okienka – do Białegostoku ma trafić zawodnik z Portugalii.
Rodrigo Conceicao – bo o nim mowa – to urodzony w Lizbonie piłkarz pochodzący z piłkarskiej rodziny. Ojcem jest Sergio Conceica (były trener m.in.: FC Porto i AC Milanu), a bracia Francisco, Moises oraz Sergio grają kolejno w Juventusie, Amarante FC i AEL-u Limassol. Najbardziej znany jest oczywiście ten pierwszy, który wystąpił w czterech meczach trwającego wciąż mundialu.
Rodrigo Conceicao wzmocni prawą obronę Jagiellonii Białystok
Jagiellonia Białystok może nie jest Juventusem, lecz z pewnością transfer do niej będzie awansem sportowym dla 26-latka. Ostatnie pół roku spędził w portugalskiej Tondeli, z którą spadł z Liga Portugal. Jesienią był bezrobotny po tym, jak wygasł jego kontrakt z FC Zurich. Szwajcarski klub był dotąd jedynym zagranicznym zespołem w CV Portugalczyka, gdyż ten w swojej karierze występował przede wszystkim w klubach z rodzimej ligi. Nigdzie jednak na dłużej miejsca nie zagrzał. Dopiero w Tondeli wywalczył sobie stałe miejsce na prawej obronie.
Szymon Janczyk z Weszło podaje, że Jagiellonia Białystok zapłaci spadkowiczowi kwotę opiewającą na 400 tysięcy euro. Rodrigo Conceicao początkowo jednak będzie tańszy, gdyż w tę kwotę wliczone już są bonusy. W razie przyszłej sprzedaży do Portugalczyków powędruje także 15% zysku z przyszłej sprzedaży.
Kibice Dumy Podlasia mogą być zadowoleni, że wreszcie coś ruszyło w kwestii transferów przychodzących. W mediach społecznościowych można było już znaleźć wpisy wyśmiewające sytuację, jakoby jedyną nowością na prezentacji drużyny miały być nowe koszulki. Do zespołu dotychczas dołączył jedynie młody bramkarz Michał Perchel.

