Środkowy obrońca Medalików Ariel Mosór w przyszłym sezonie nie będzie już zawodnikiem Rakowa Częstochowa. Według informacji Szymona Janczyka z portalu Weszło.com środkowy obrońca ma trafić do innego klubu Ekstraklasy. Korona Kielce ma finalizować transfer byłego młodzieżowego reprezentanta Polski.
Potrzebne rozstanie i nowy rozdział
Korona Kielce tego lata zamierza iść grubo i ma duże pieniądze do wydania. Monitoruje sytuację wielu ligowców, którzy mogli by pomóc kielczanom. Po transferze Patrika Hellebranda pytała o Kacpra Urbańskiego. Ten jednak nie był zainteresowany przejściem do tego klubu i wybrał przeprowadzkę do Zabrza.
Dodatkowo rzekomo sondowano opcje sprowadzenia zawodników opuszczających czołowe drużyny takich jak Antonio Milić. Jednak według informacji Szymona Janczyka defensywa zostanie ostatecznie wzmocniona innym środkowym obrońcą. Kurs został obrany na inny zespół grający w europejskich pucharach, czyli na Raków Częstochowa.
Na ten moment nie wiadomo jeszcze, na jakich warunkach Kielczanie pozyskają Mosóra. Natomiast ze względu na to, że jego umowa jest ważna do 30 czerwca 2028 roku, to wydaje się, że trzeba będzie zapłacić. Środkowy obrońca dołączył do Rakowa latem 2024 roku z Piasta Gliwice. Od tamtej pory rozegrał 26 spotkań, w których zdobył dwie bramki. Na więcej nie pozwoliły mu problemy zdrowotne.
Jednak mimo licznych problemów zdrowotnych to wciąż bardzo młody i zdolny środkowy obrońca. 23-latek wydawać by się mogło, że poza młodzieżowymi kadrami nie pokazał w pełni swojego potencjału. Już w poprzednim sezonie czy też w minioną zimę mówiło się o jego potencjalnej przeprowadzce, lecz nic z tego nie wynikało. Wydaje się, że w Kielcach pod okiem Jacka Zielińskiego wreszcie Mosór będzie mógł być wiodącą postacią środka obrony. Trafi do klubu z aspiracjami pucharowymi i ciekawym projektem. Mniejsza presja, brak kontuzji i wszystko powinno się dla Mosóra układać coraz lepiej. Jak zawsze wszystko zweryfikuje czas.

