USA z kadrą na mundial. Pulisic poprowadzi gospodarzy turnieju

Mauricio Pochettino ogłosił 26-osobową kadrę reprezentacji Stanów Zjednoczonych na mistrzostwa świata 2026. Na liście znaleźli się m.in. Christian Pulisic, Tyler Adams, Weston McKennie, Gio Reyna, Folarin Balogun, Ricardo Pepi, Tim Weah, Sergiño Dest, Antonee Robinson i Chris Richards. Są też mniej oczywiste wybory, jak Chris Brady, Sebastian Berhalter, Max Arfsten czy Alejandro Zendejas.

USA podejdą do turnieju w szczególnej roli. Są jednym z gospodarzy mundialu, a presja na reprezentacji będzie znacznie większa niż zwykle. Cztery lata temu Amerykanie wyszli z grupy i odpadli w 1/8 finału po porażce z Holandią. Teraz sam awans do fazy pucharowej nie będzie już traktowany jak sukces sam w sobie. Pochettino dostał zadanie zbudowania drużyny, która ma wykorzystać własny teren i zainteresowanie, jakiego piłka nożna w USA jeszcze nie miała.

REKLAMA

Kadra USA na MŚ 2026

Bramkarze

  • Chris Brady — Chicago Fire
  • Matt Freese — New York City FC
  • Matt Turner — New England Revolution

Obrońcy

  • Max Arfsten — Columbus Crew
  • Sergiño Dest — PSV Eindhoven
  • Alex Freeman — Villarreal
  • Mark McKenzie — Toulouse
  • Tim Ream — Charlotte FC
  • Chris Richards — Crystal Palace
  • Antonee Robinson — Fulham
  • Miles Robinson — FC Cincinnati
  • Joe Scally — Borussia Mönchengladbach
  • Auston Trusty — Celtic

Pomocnicy

  • Tyler Adams — Bournemouth
  • Sebastian Berhalter — Vancouver Whitecaps
  • Weston McKennie — Juventus
  • Gio Reyna — Borussia Mönchengladbach
  • Cristian Roldan — Seattle Sounders
  • Malik Tillman — Bayer Leverkusen

Napastnicy

  • Brenden Aaronson — Leeds United
  • Folarin Balogun — AS Monaco
  • Ricardo Pepi — PSV Eindhoven
  • Christian Pulisic — AC Milan
  • Tim Weah — Olympique Marsylia
  • Haji Wright — Coventry City
  • Alejandro Zendejas — Club América

Najgłośniejszym nazwiskiem w tej kadrze pozostaje Christian Pulisic. Skrzydłowy AC Milan ma być twarzą reprezentacji i jednym z głównych symboli mundialu rozgrywanego w Stanach Zjednoczonych. Od lat jest dla Amerykanów piłkarzem numer jeden, ale teraz jego rola będzie jeszcze większa. Pulisic ma za sobą doświadczenie z mundialu w Katarze, gdzie strzelił gola w decydującym meczu z Iranem. Teraz presja będzie inna. Gra u siebie zawsze zmienia skalę oczekiwań, szczególnie przy zawodniku, którego od lat promuje się jako twarz amerykańskiej piłki.

Najbardziej rzuca się w oczy liczba obrońców. Pochettino zabrał aż dziesięciu zawodników defensywnych, co dobrze pokazuje, jak chce zabezpieczyć drużynę na turniej. W kadrze są Dest, Antonee Robinson, Richards, McKenzie, Ream, Trusty, Scally, Miles Robinson, Freeman i Arfsten. Richards powinien być jednym z liderów tej formacji, Dest i Antonee Robinson dają wahadłowym dużo jakości do przodu, a Ream wnosi doświadczenie. Pytanie dotyczy wieku i tempa gry, bo 38-letni Ream nadal ma status ważnego zawodnika, ale mundial u siebie może być dla niego bardzo wymagający.

Reyna jest w kadrze, Luna i Tessmann poza listą

Jednym z najciekawszych wyborów jest Gio Reyna. Pomocnik Borussii Mönchengladbach znalazł się w kadrze mimo problemów z regularną grą w klubie. Talentu nikt mu nie odbiera, ale jego ostatnie lata były pełne urazów, przerw i niedopowiedzeń. Pochettino uznał jednak, że w turnieju warto mieć zawodnika, który jednym podaniem albo jednym ruchem może zmienić mecz. Poza kadrą znaleźli się za to Diego Luna i Tanner Tessmann. Szczególnie brak Luny wywołał spore zaskoczenie, bo pomocnik był regularnie obecny w planach Pochettino. Tessmann również uchodził za realnego kandydata do wyjazdu, ale selekcjoner postawił na inną strukturę środka pola.

W ataku najwięcej zależeć będzie od Folarina Baloguna, Ricardo Pepiego i Hajiego Wrighta. To trzech napastników o różnych profilach. Balogun daje szybkość i grę na granicy spalonego. Pepi ma bardzo dobry sezon w PSV i wraca na wielką scenę po tym, jak zabrakło go w kadrze na mundial w Katarze. Wright daje fizyczność, i wzrost przy stałych fragmentach, Do tego dochodzą Pulisic, Weah, Aaronson i Zendejas. Ten ostatni jest jednym z ciekawszych wyborów. Alejandro Zendejas dostał miejsce po mocnym okresie w Club América, choć nie był oczywistym kandydatem dla wszystkich kibiców. Reuters podkreślał, że jego forma w Liga MX pomogła mu wygrać miejsce w kadrze.

Kogo zabrakło w kadrze USA?

Poza kadrą znaleźli się m.in.:

  • Diego Luna — poza kadrą
  • Tanner Tessmann — poza kadrą
  • Aidan Morris — poza kadrą
  • Johnny Cardoso — poza kadrą
  • Josh Sargent — poza kadrą
  • Cameron Carter-Vickers — poza kadrą
  • Patrick Agyemang — kontuzja
  • Jack McGlynn — kontuzja

Największe dyskusje wywołują brak Luny i Tessmanna. Pochettino musiał dokonać cięć w środku pola, a wybory pokazują, że postawił na bardziej określone role. Tyler Adams ma być jedynym klasycznym defensywnym pomocnikiem, McKennie daje energię i wszechstronność, Reyna oraz Tillman kreatywność, a Roldan i Berhalter mają zabezpieczać strukturę drużyny.

USA w grupie z Paragwajem, Australią i Turcją

Stany Zjednoczone trafiły do grupy D. Turniej rozpoczną 12 czerwca meczem z Paragwajem na SoFi Stadium w Inglewood. Później zagrają z Australią i Turcją. Przed mundialem czekają ich jeszcze sparingi z Senegalem i Niemcami. To grupa, z której gospodarze powinni myśleć o awansie. Nie ma w niej rywala z absolutnego topu, ale każdy mecz może być niewygodny. Paragwaj da fizyczność i agresję, Australia organizację, a Turcja dużo jakości w ofensywie. USA nie mogą potraktować tej grupy jako formalności.

Pochettino ma kadrę z doświadczeniem z Kataru, ale też z połową zawodników, którzy dopiero zadebiutują na mundialu. Według Reutersa w 26-osobowej liście jest 13 piłkarzy z poprzedniego turnieju i 13 mundialowych debiutantów. To dobrze oddaje moment tej reprezentacji. USA nie zaczynają od zera, ale też nie jadą wyłącznie na wspomnieniach z 2022 roku. Mundial u siebie może być dla amerykańskiej piłki momentem przełomowym. Pulisic, Adams, McKennie i Reyna mają być twarzami drużyny, która chce zrobić więcej niż tylko wyjść z grupy. Pochettino zostawił w domu kilka głośnych nazwisk i wziął odpowiedzialność za własny wybór. Teraz najważniejsze będzie to, czy z tej listy da się zbudować drużynę gotową wytrzymać presję gospodarza.

SPRAWDŹ TAKŻE
Więcej
    REKLAMA
    Droga na Mundial - książka Mistrzów Polski

    48 reprezentacji. 48 historii. 300 stron autorskich analiz, felietonów i anegdot.

    Przeczytaj o naszej książce →

    MOŻE ZACIEKAWI CIĘ