Mikkel Maigaard w Wieczystej. Transfer, który mówi sporo o sytuacji Cracovii

Wieczysta Kraków ogłosiła pozyskanie Mikkela Maigaarda na zasadzie transferu definitywnego z Cracovii. Duński pomocnik podpisał umowę obowiązującą przez 2,5 roku i ma występować z numerem 20. To kolejny mocny sygnał, że projekt sportowy Wieczystej ma być budowany „na już”, a nie w perspektywie kilku okienek. Dla Cracovii natomiast to strata piłkarza, który w ostatnich miesiącach należał do najbardziej eksploatowanych w kadrze.

Cracovia nie mogła zareagować?

Maigaard był jesienią piłkarzem pierwszego wyboru w Cracovii. Rozegrał komplet 18 z 18 możliwych spotkań w podstawowym składzie, a w trzech ostatnich meczach nosił opaskę kapitana. To nie jest profil zawodnika „do rotacji” – raczej element, na którym trener opierał regularność i organizację gry w środku pola. W barwach Pasów zebrał łącznie 68 występów, zdobył 8 bramek i dorzucił 10 asyst. Nie jest tajemnicą, że zawodnikowi kończył się kontrakt przy Kałuży. Odejście wydawało się realną opcją, jednak kierunek to spore zaskoczenie. Piłkarz z czołowego zespołu PKO BP Ekstraklasy „schodzi” poziom niżej.

REKLAMA

Wieczysta zyskuje piłkarza gotowego do gry od zaraz, z doświadczeniem i produkcją w liczbach. Nie ma sensu zaklinać rzeczywistości: pierwszoligowiec miał po swojej stronie argument finansowy. Wieczysta zyskała solidnego gracza z doświadczeniem w Ekstraklasie i wysłała kolejny sygnał swoich ambicji. Maigaard jest 30-letnim zawodnikiem, który najwyraźniej zdaje sobie sprawę, że FC Barcelona i Real Madryt nie będą się o niego biły. Zostało mu maksymalnie kilka sezonów gry na wysokim poziomie. Wieczysta zaoferowała dobre warunki i dłuższy kontrakt.

Cracovia traci zawodnika ważnego sportowo i wizerunkowo (opaska kapitana działa na wyobraźnię). To transfer, który może okazać się „win-win” tylko pod warunkiem, że Cracovia ma przygotowany plan zastępstwa, a Wieczysta wkomponuje Maigaarda w system tak, by jego jakość rzeczywiście przełożyła się na wynik. Pasy muszą wypełnić lukę w kadrze i — co nie mniej istotne — pokazać, że nie są przystankiem dla piłkarzy, a klubem mającym ambicje. W ostatnich tygodniach niewiele na to wskazywało…

SPRAWDŹ TAKŻE
Więcej
    REKLAMA
    143,900FaniLubię

    MOŻE ZACIEKAWI CIĘ