REKLAMA

4-4-2 się sprawdza! Atletico pokonuje Sevillę (VIDEO)

Diego Simeone w związku z przegraną w derbach Madrytu zdecydował się na zmianę ustawienia swojej drużyny. Po przerwie reprezentacyjnej do gry wrócili Stefan Savić oraz José María Giménez, którzy razem z Reinildo i Nahuelem Moliną stworzyli dzisiaj blok defensywny. Jak się okazało dla Atletico – był to strzał w dziesiątkę. 

Atletico bezlitosne dla rywali

Jak zazwyczaj Los Colchoneros nie mieli często piłki przy nodze. Zaprezentowali dzisiaj natomiast wysoki pressing, a także przede wszystkim oddawali dużo strzałów (w pierwszej połowie aż dziewięć). Dobra gra przełożyła się na efekty w 29. minucie, kiedy Marcos Llorente mocnym strzałem po ziemi zdołał pokonać Bono. Przy tym trafieniu asystował Koke, który dzisiaj podbił rekord największej liczby występów dla Atletico – rozegrał 554 spotkanie. 

Źródło: Twitter/@ELEVENSPORTSPL

Julen Lopetegui nie mógł być zadowolony z gry swojej drużyny, więc jeszcze przed drugą połową Hiszpan dokonał trzech zmian. Korekty w drużynie zadziałały na dyspozycję Sevilli dobrze, ale Atletico szybko zniszczyło marzenia gospodarzy o wyrównaniu. W 57. minucie wykazał się bowiem Álvaro Morata, który pięknym lobem wykończył sytuację sam na sam i podwyższył wynik na 2:0. Po zdobytym golu Atleti wcale nie zwolniło tempa i gdyby było bardziej skuteczne, ten mecz mógł się skończyć ich znacznie wyższym zwycięstwem.

To było bardzo udany mecz w wykonaniu Atletico Madryt. Myślę, że na takie właśnie spotkanie w wykonaniu swoich ulubieńców liczyli dzisiaj kibice. Rojiblancos nie mieli dzisiaj przewagi w posiadaniu piłki, ale kiedy już dochodzili do głosu, Sevilla była bezradna. 

Czwórka obrońców zaowocowała

Wydaje się, że główną rolę dzisiaj odegrała zmiana formacji na 4-4-2. Marcos Llorente zagrał świetnie, ponieważ miał za sobą jeszcze jednego obrońcę i – podobnie jak w mistrzowskim sezonie – mógł zbiegać do środka, wykorzystując swój ofensywny potencjał. Obrona także stanęła na wysokości zadania. Zdecydowanie zaprezentowała się znacznie lepiej niż ostatnio (z Hermoso i Felipe w składzie). Jedynym przegranym dzisiejszego starcia jest w zasadzie tylko Saul. Hiszpan mierzy się z prawdziwym kryzysem. Gracz występujący w poprzednim sezonie na wypożyczeniu w Chelsea prezentował się w ostatnich meczach słabo na wahadle. Dzisiaj mimo zmiany pozycji nie było niestety lepiej i szybko został zmieniony przez Carrasco. 

Kryzys Sevilli

W Sevilli zdecydowanie coś nie funkcjonuje od początku sezonu. Drużyna, która miała bić się o czołowe miejsca w tabeli La Ligi, po siedmiu kolejkach ma zaledwie 5 punktów. Kibice andaluzyjskiego zespołu po końcowym gwizdku dzisiejszego spotkania wygwizdali swoich podopiecznych; jak się wydaje – domagają się w ten sposób zwolnienia Julena Lopeteguiego. 

 

REKLAMA
PODOBNE
REKLAMA

MOŻE ZACIEKAWI CIĘ

98,550FaniLubię
10,667ObserwującyObserwuj
556ObserwującyObserwuj
REKLAMA