Legia Warszawa rozgląda się za nowym pomocnikiem. Według informacji węgierskiego portalu Index.hu, na celowniku stołecznego klubu znalazł się Norbert Szendrei z Zalaegerszegi TE. 26-latek jest kapitanem ZTE i gra głównie w środku pola. W ostatnim sezonie wystąpił w 37 meczach, strzelił 4 gole i zanotował 2 asysty. Jego kontrakt z węgierskim klubem obowiązuje do 30 czerwca 2027 roku, więc Legia musiałaby zapłacić za transfer. Transfermarkt wycenia zawodnika na 700 tysięcy euro.
Legia po odejściu Juergena Elitima do Bursasporu rozgląda się za wzmocnieniem środka pola. Od kilku dni w mediach przewijają się nazwiska potencjalnych kandydatów do zastąpienia Kolumbijczyka — trudno jednak oceniać jak poważne jest zainteresowanie ze strony stołecznego klubu. Kolejnym nazwiskiem łączonym z Legią jest Norbert Szendrei. Węgier najczęściej grywał jako środkowy pomocnik, ale występował również wyżej oraz po prawej stronie drugiej linii. Przy Marku Papszunie taka elastyczność byłaby pewnie atutem. Szendrei w Zalaegerszegu jest kapitanem, gra dużo i ma za sobą solidny sezon, po którym otrzymał powołanie na czerwcowe mecze reprezentacji Węgier.
Legia Warszawa zainteresowana Węgrem, Węgier zainteresowany Legią
W jego CV są też Budapest Honvéd i Fehérvár. Z Honvédem zdobył Puchar Węgier, a w młodzieżowej kadrze Węgier U-21 rozegrał 12 spotkań. Wydaje się, że transfer do silniejszej ligi i silniejszego klubu to naturalny kolejny krok. Pytanie brzmi, czy takim krokiem rzeczywiście będzie Legia. Węgierskie media podają, że sam piłkarz chciałby spróbować sił w Warszawie. To ułatwia rozmowy, ale nie zamyka sprawy. ZTE ma kontrakt do 2027 roku, więc będzie oczekiwać pieniędzy. Dla Legii kluczowe będzie, czy kwota odstępnego zmieści się w rozsądnych granicach.
Przy Łazienkowskiej lato już się zaczęło. Do klubu trafili Ivan Brkić i Zoran Arsenić, obaj dobrze znani z Ekstraklasy. Czy kolejny będzie Węgier? Legia szuka pomocnika, Szendrei chce wykonać kolejny krok. W tym przypadku trzeba będzie złożyć konkretną ofertę i — być może — wygrać rywalizację z innymi chętnymi. Norbert Szendrei ma przed sobą ostatni rok umowy z obecnym pracodawcą, co może być argumentem po stronie polskiego klubu. Agent zawodnika w połowie maja sugerował, że rozmawia z przedstawicielem Ekstraklasy, ale ma także chętnych z MLS oraz ligi tureckiej. Legia Warszawa nie jest pewnie jedyną opcją dla Węgra, podobnie jak Szendrei nie jest jedyną opcją dla Legii.

