Zieliński najlepszy, Dawidowicz… Szkoda gadać. Oceny po meczu Polska — Austria

Wielkie nadzieje, jakie rozbudził mecz z Holandią, prysły w starciu z Austrią. Michał Probierz dokonał kilku roszad w składzie, z których większość okazała się nietrafiona. Można powiedzieć, że w najważniejszym meczu nasz selekcjoner przekombinował i nie trafił z wyborem niektórych zawodników. Oto nasze subiektywne oceny na gorąco po meczu przeciwko Austriakom.

Wojciech Szczęsny 5

Wojtek dzisiaj nie czarował. Bronił to, co miał obronić, ale nie dał nic więcej, poza obroną strzału Wimmera. Mógł się trochę lepiej zachować przy pierwszej bramce, ale na przedpolu radził sobie dobrze. Za rzut karny nie można go winić, bo robił co mógł, żeby uratować zespół.

REKLAMA

Jan Bednarek 5

W dzisiejszym meczu najpewniejszy punkt naszej defensywy (chociaż to akurat niewielki sukces). Bronił wszystko, co trzeba było obronić i skutecznie wyprowadzał piłkę. W jego przypadku nie było rażących błędów, które mogłyby wpłynąć na gorszą ocenę.

Paweł Dawidowicz 3

Najgorszy z naszych obrońców. Zwiedziony przy dwóch pierwszych bramkach. Zawodnik Hellasu Verona był niemal przez cały mecz elektryczny i niepewny w swoich interwencjach. To on sprokurował sytuację, po której sędzia odgwizdał karnego dla Austriaków.

Jakub Kiwior 5

Zawodnik Arsenalu w obronie zagrał poprawnie, choć nie bez błędów. Często piłka przy przyjęciu odskakiwała mu na dużą odległość. Zdecydowanie lepiej radził sobie w ofensywie, gdzie skutecznie podłączał się do konstruowania akcji.

Przemysław Frankowski 6

W obronie radził sobie gorzej niż Zalewski, ale trzeba też przyznać, że podobnie jak w meczu z Holandią miał zdecydowanie cięższe zadanie niż Nicola. W ofensywie aktywny, choć zdarzało mu się być niedokładnym.

Nicola Zalewski 7

Obok Piotra Zielińskiego to nasz najlepszy zawodnik. Przebojowość naszego młodego zawodnika mogła się podobać. Widać było, duży luz w jego grze. W defensywie poprawnie i bez większych błędów.

Bartosz Slisz 4

W tym meczu właściwie nasz środek nie istniał. Zawodnikiem, który rozegrał cały mecz na tej pozycji był właśnie Slisz. Niemal zupełnie niewidoczny, pozwalał rywalom na wiele w środkowej strefie.

Jakub Piotrowski 4

Kolejny zawodnik, który zawiódł na środku boiska. Czasem pokazał coś w ofensywie, ale przeważnie był podobnie do Slisza niewidoczny. Zmieniony w przerwie meczu na Jakuba Modera.

Piotr Zieliński 7

Główny kreator gry naszej drużyny. Zieliński robił co mógł, żeby wykreować dogodną sytuację, ale widać było, że wielu zawodników nie nadąża za jego pomysłami. W obu dotychczas rozegranych meczach bezapelacyjnie był naszym najlepszym zawodnikiem.

REKLAMA

Adam Buksa 5

Napastnik, który oddał tylko jeden strzał, który w dodatku został zablokowany. Wiadomo, że miał trochę inne zadania. Musiał utrzymać się przy piłce, zastawić się z nią i oddać Piątkowi, ale ciężko mu przychodziło nawet to. Można się było spodziewać po nim więcej, zwłaszcza przy stałych fragmentach gry.

Krzysztof Piątek 6

Ocena wyższa od Buksy tylko z powodu strzelonej bramki. Przez większość meczu był w cieniu obrońców Austrii. Mało aktywny przy pressowaniu rywali. Piątek potrafi jednak doskonale odnaleźć się w polu karnym, co wykorzystał do strzelenia bramki.

REZERWOWI

Jakub Moder 6

O wiele aktywniejszy niż koledzy ze środka boiska. Widać brak rytmu meczowego z powodu kontuzji. Jednak potrafił kilka razy błysnąć, choć były to często niedokładne próby. W obronie wiele nadrabiał agresją, której brakowało Sliszowi.

Robert Lewandowski 6

Osamotniony i sfrustrowany usiłował sam pociągnąć atak naszej drużyny. Wszedł na ostatnie pół godziny gry i próbował pociągnąć ten wózek dalej. Piłka to jednak gra zespołowa i jeden, nawet najlepszy napastnik, nie strzeli sam kilku bramek.

Karol Świderski 5

Wszedł na boisko razem z Lewandowskim, jednak nie potrafił odnaleźć się pośród dobrze ustawionej defensywie przeciwnika. Jeden z nietrafionych wyborów Probierza na dzisiejszy mecz.

SPRAWDŹ TAKŻE
Więcej
    REKLAMA
    108,376FaniLubię

    MOŻE ZACIEKAWI CIĘ