Wisła Kraków wraca do Ekstraklasy i trudno zakładać, że przy Reymonta ograniczą się latem do kosmetycznych korekt. Awans to jedno, ale utrzymanie się na najwyższym poziomie wymaga już innego kalibru kadry. Jedną z pozycji, na której można spodziewać się zmian, jest bramka.
Według informacji Piotra Koźmińskiego z Goal.pl, Wisła interesuje się Aleksandarem Popoviciem, 26-letnim Serbem z DAC 1904 Dunajská Streda. To nazwisko ciekawe, bo nie mówimy o anonimowym zawodniku z egzotycznego kierunku, tylko o bramkarzu z solidnym CV. Popović jest wychowankiem Partizana Belgrad, dla którego rozegrał 92 spotkania i zachował 41 czystych kont. Od 2023 roku występuje na Słowacji, gdzie w barwach DAC uzbierał 89 meczów i 34 spotkania bez straconego gola. W obecnym sezonie zanotował 22 występy. Część spotkań stracił przez uraz ręki, ale pozostaje bramkarzem z wysoką pozycją na słowackim rynku. DAC zakończył sezon na drugim miejscu w Niké Lidze, za Slovanem Bratysława, z bilansem 58 punktów i bramkami 55:34. To oznacza również grę w eliminacjach Ligi Konferencji.
Wisła Kraków zgłasza się po nowego bramkarza
Dla Wisły temat wygląda logicznie przede wszystkim z jednego powodu – Popoviciowi wygasa kontrakt. Transfermarkt podaje, że jego umowa z DAC obowiązuje do 30 czerwca 2026 roku, więc latem może być dostępny bez kwoty odstępnego. Serwis wycenia go obecnie na 1,8 miliona euro, co przy transferze gotówkowym byłoby dla beniaminka Ekstraklasy raczej trudne do udźwignięcia. Przy wolnym transferze rozmowa wygląda już inaczej.
Nie oznacza to jednak, że Wisła jest w tej sprawie faworytem. Według tego samego źródła Popovicia chce również Slovan Bratysława i to właśnie mistrz Słowacji ma być bliżej pozyskania bramkarza. Z perspektywy zawodnika wybór Slovana mógłby być prostszy sportowo — stabilny klub, walka o mistrzostwo i europejskie eliminacje. Wisła może natomiast kusić powrotem wielkiej marki do Ekstraklasy oraz perspektywą bycia numerem jeden w projekcie, który po latach w I lidze chce szybko odbudować pozycję.
Dziennikarze „Przeglądu Sportowego Onet”, informowali niedawno, że Kamil Broda nie otrzyma propozycji przedłużenia kontraktu, a pozycja bramkarza ma być jednym z priorytetów Wisły przed nowym sezonem. Patryk Letkiewicz dostał w ostatnich miesiącach sporo minut, ale wejście do Ekstraklasy to zupełnie inny poziom odpowiedzialności. Anton Cziczkan również ma kontrakt tylko do końca czerwca. Popović pasowałby do profilu zawodnika, którego Wisła może szukać. Jest w dobrym wieku jak na bramkarza, ma za sobą występy w dużym klubie, wydaje się perspektywiczny, a jego zatrudnienie to kwestia dogadania z samym zawodnikiem (i jego agentem). Problem w tym, że jeśli Slovan rzeczywiście mocno naciska, „Biała Gwiazda” może mieć trudne zadanie.

