Mundial 2026 zacznie się od meczu, który… będzie powtórką z rozrywki. Meksyk i Republika Południowej Afryki spotkały się już w meczu otwarcia mistrzostw świata — w 2010 roku w Johannesburgu padł remis 1:1, a gol Siphiwe Tshabalali do dziś pozostaje jednym z najbardziej ikonicznych momentów tamtego turnieju. Szesnaście lat później role są odwrócone. Tym razem to Meksyk gra u siebie, na Mexico City Stadium, czyli dawnym Estadio Azteca. Dla gospodarzy to mecz, którego po prostu nie wypada nie wygrać. Dla RPA — powrót na mundial po długiej przerwie i szansa, by już pierwszego dnia przypomnieć światu, że Bafana Bafana nie przyjechali wyłącznie po doświadczenie.
Meksyk — RPA: kiedy i gdzie odbędzie się mecz?
Spotkanie Meksyk — RPA zostanie rozegrane 11 czerwca 2026 roku na Mexico City Stadium w Meksyku. Początek meczu zaplanowano na 13:00 czasu lokalnego, czyli 21:00 czasu polskiego.
Czwartkowe spotkanie będzie obserwowane przez miliony kibiców z całego świata, co jedynie podnosi presję na gospodarzach. Po mundialu w Katarze, gdzie Meksyk przerwał serię siedmiu kolejnych awansów do fazy pucharowej, reprezentacja weszła w nerwowy okres. Zmieniała trenerów, szukała kierunku, a Copa America 2024 tylko pogłębiła wątpliwości. El Tri odpadli już w fazie grupowej, kończąc za Wenezuelą i Ekwadorem. Dla kraju, który za chwilę miał współorganizować największy mundial w historii, był to sygnał alarmowy.
Meksyk pod ogromną presją
Javier Aguirre miał ten chaos uporządkować. To już trzeci selekcjoner Meksyku od MŚ 2022, ale akurat on nie wchodzi do tej kadry z zewnątrz. Prowadził El Tri na mundialach w 2002 i 2010 roku, zna ciężar tej posady i wie, że w Meksyku reprezentacja bardzo rzadko dostaje czas spokoju. Pod jego wodzą zespół złapał jednak stabilność. Przystępuje do turnieju po serii ośmiu meczów bez porażki, a poprzedniego lata wygrał Gold Cup. Nie oznacza to jednak, że Meksyk nagle stał się drużyną efektowną. Wręcz przeciwnie — pod Aguirre to zespół raczej pragmatyczny, dobrze ustawiony bez piłki i ostrożny w budowaniu ataku. Meksykanie nie muszą dominować posiadania. Często wolą poczekać, uporządkować przestrzeń, odebrać piłkę i szybko przenieść grę pod bramkę rywala. Problem w tym, że kiedy trzeba prowadzić atak pozycyjny, nadal brakuje im kreatywności.
Najprostszą drogą do sytuacji są dośrodkowania i szukanie Raula Jimeneza. To rozwiązanie ma sens, bo napastnik Wolverhampton potrafi grać tyłem do bramki, walczyć w powietrzu i wiązać stoperów. Jednocześnie pokazuje ograniczenia tej kadry. Meksyk nie ma dziś wielu zawodników, którzy regularnie rozrywają defensywę podaniem między liniami. Jeśli RPA zamknie środek i dobrze zabezpieczy boki, gospodarze mogą mieć problem z płynnym kreowaniem okazji.
Javier Aguirre zabrał na turniej skład łączący doświadczenie z młodością. W kadrze są Guillermo Ochoa, Edson Alvarez, Raul Jimenez, Santiago Gimenez, Cesar Montes czy Johan Vasquez, ale też 17-letni Gilberto Mora oraz młodzi zawodnicy rozwijani w Stanach Zjednoczonych — Obed Vargas i Brian Gutierrez. Warto też pamiętać o fizycznym profilu tej kadry. Meksyk należy do najniższych drużyn turnieju, co w teorii może utrudniać bronienie stałych fragmentów gry. Z drugiej strony w meczu z RPA nie będzie to aż tak jednostronny problem, bo Bafana Bafana również należą do najmniej rosłych reprezentacji na mundialu.
RPA stawia na automatyzmy
RPA to drużyna zbudowana na piłkarzach, którzy dobrze znają się z krajowych rozgrywek. Hugo Broos w dużej mierze postawił na zawodników, którzy wywalczyli awans na pierwszy mundial od 16 lat. Sam Broos jest tu zresztą jedną z najciekawszych postaci. Ma 74 lata, z RPA pracuje od pięciu lat, a wcześniej jako selekcjoner Kamerunu wygrał Puchar Narodów Afryki. Z Bafana Bafana też zrobił wynik ponad oczekiwania — na PNA 2023 doprowadził drużynę do 3. miejsca, najlepszego rezultatu RPA w tym turnieju w XXI wieku. Eliminacje do mundialu nie były idealnie spokojne, bo RPA straciła jeden mecz walkowerem, ale mimo tego zakończyła grupę na pierwszym miejscu. Zdobyła 18 punktów w 10 spotkaniach i wyprzedziła m.in. Nigerię.
Największą siłą tej drużyny jest rdzeń klubowy
W kadrze znalazło się po ośmiu zawodników Mamelodi Sundowns i Orlando Pirates. Sundowns przystępują do mundialu jako świeży triumfator Afrykańskiej Ligi Mistrzów, a Pirates jako mistrzowie RPA. Dla Broosa to ogromny kapitał — nie musi od zera budować relacji na boisku, bo część automatyzmów jego piłkarze mają już z klubów. RPA najczęściej gra w ustawieniu 4-3-3 i potrafi być zespołem znacznie odważniejszym, niż sugerowałaby łatka outsidera. Lubi rozgrywać od bramki, wciągać rywala do pressingu i szukać wyjścia przez środek pola.
To nie jest drużyna, która zawsze wybiera najprostsze wybicie w kierunku napastnika. Jeśli ma komfort, potrafi utrzymać się przy piłce i przesuwać rywala cierpliwym rozegraniem. Pytanie, czy będzie chciała robić to akurat w meczu otwarcia, na Mexico City Stadium, przeciwko gospodarzom. Z silniejszymi przeciwnikami RPA potrafi przyjąć bardziej defensywne nastawienie i nie ma powodu, by w czwartek od razu ruszała na wymianę ciosów. Bardziej prawdopodobny scenariusz to ostrożny początek, kompaktowe ustawienie i próba wykorzystania momentów, w których Meksyk straci cierpliwość.
Liderem pozostaje Ronwen Williams. W środku pola bardzo ważny będzie Teboho Mokoena, a z przodu RPA może liczyć na Lyle’a Fostera i Oswina Appollisa. Ten drugi miał bezpośredni udział przy największej liczbie goli RPA w eliminacjach, więc Meksyk nie może traktować go jak anonimowego skrzydłowego. To właśnie kontrast stylów może być w tym meczu najciekawszy. Meksyk, mimo roli gospodarza, wcale nie jest drużyną stworzoną do długiego oblężenia bramki rywala. RPA z kolei potrafi grać piłką, ale w takim spotkaniu może świadomie oddać inicjatywę. Dlatego pierwszy gol będzie miał ogromne znaczenie. Jeśli strzeli go Meksyk, mecz może otworzyć się pod kontrataki gospodarzy. Jeśli RPA wytrzyma początek albo sama trafi pierwsza, presja na El Tri zrobi się bardzo ciężka.
Przewidywane składy na mecz Meksyk — RPA
Meksyk — możliwy skład
Ochoa/Rangel — Jorge Sanchez, Cesar Montes, Edson Alvarez, Jesus Gallardo — Brian Gutierrez, Alvaro Fidalgo, Orbelin Pineda — Roberto Alvarado, Raul Jimenez/Santiago Gimenez, Julian Quinones
Znaki zapytania: obsada bramki, wybór środkowego napastnika oraz rola Gilberto Mory.
RPA — możliwy skład
Ronwen Williams — Khuliso Mudau, Mbekezeli Mbokazi, Ime Okon, Aubrey Modiba — Thalente Mbatha, Sphephelo Sithole, Teboho Mokoena — Oswin Appollis, Lyle Foster, Tshepang Moremi
Znaki zapytania: ustawienie środka pola, stan Aubrey’a Modiby po problemach mięśniowych oraz wybór skrzydłowego po lewej stronie.
Ten mecz może rozstrzygnąć się w centrum boiska. Meksyk będzie chciał szybko odzyskiwać piłkę i utrzymywać RPA daleko od własnej bramki. Tu kluczowa będzie rola Edsona Alvareza — niezależnie od tego, czy Aguirre ustawi go wyżej, czy głębiej. Po stronie RPA najważniejszy może być Teboho Mokoena. Jeśli Bafana Bafana będą potrafili znaleźć go po odbiorach, Meksyk nie będzie miał pełnej kontroli nad tempem meczu. Jeżeli natomiast gospodarze odetną go od gry, RPA zostanie zepchnięta do prostszych środków — długich podań, walki o drugie piłki i pojedynczych wyjść Fostera.
Typ redakcji na mecz Meksyk — RPA
Typ: Meksyk wygra 2:0
Jakość piłkarska powinna być po stronie gospodarzy, ale to z pewnością będzie dla nich niezwykle wymagające wyzwanie. RPA ma zgrany blok, solidny środek pola i selekcjonera, który potrafi ustawić zespół pod silniejszego rywala. Meksyk powinien jednak z czasem przejąć kontrolę nad meczem, a przewaga własnego stadionu i większa liczba indywidualności z przodu mogą przesądzić o komplecie punktów.

