REKLAMA

Jan Błachowicz z kontuzją kręgosłupa. Co dalej z polskim mistrzem?

Pojedynek pomiędzy Janem Błachowiczem a Aleksandarem Rakiciem, pierwotnie planowany na galę UFC Fight Night 205 nie odbędzie się w zakładanym terminie. Plotki, które pojawiały się od wczoraj w social mediach, potwierdził sam Jan Błachowicz, który na pośrednictwem Instagrama opowiedział o swoich problemach zdrotownych.

Mam dla nas złe wieści. Niestety, nie pojawię się 26 marca w oktagonie na UFC Columbus. Kontuzja kręgosłupa w odcinku szyjnym uniemożliwiła mi przygotowania na obciążeniach, jakich wymaga okres startowy. Muszę się naprawić. Na szczęście, obejdzie się bez operacji i cały proces rekonwalescencji oprze się na rehabilitacji. Pomoże mi w tym zespół z Rehabilitacja Łomianki. Szybko postawią mnie na nogi i za kilka tygodni wrócę na pełne obroty

Mam nadzieję, że moje starcie z Rakiciem zostanie przeniesione i spotkamy się w oktagonie jeszcze w pierwszej połowie 2022.

źródło: insta/JanBlachowicz

Walka o tytuł pretendenta

Obecna sytuacja w kategorii półciężkiej wydaje się dość klarowna. 7 maja, podczas gali UFC 274 o pas powalczą pogromca Błachowicza – Glover Teixeira oraz pierwszy pretendent, mający za sobą serię 12 kolejnych zwycięstw – Jiri Prochazka. Co ciekawe, według kursów bukmacherów, to Czech stawiany jest w roli faworyta. 33-letni zawodnik stoczył w UFC zaledwie 2 pojedynki, ale wcześniej z sukcesami występował w Japonii. Niezależnie od wyniku majowego starcia, wydaje się, że oczywistym przeciwnikiem wygranego starcia Teixeiry z Prochazką, będzie lepszy w starciu Błachowicz – Rakić.

Dla polskiego zawodnika to niezwykle ważna walka. Zwyciężając, zaliczy “miękkie lądowanie” po stracie pasa i prawdopodobnie szybko stanie przed szansą odzyskania tytułu. W wypadku porażki jego miejsce w hierarchii niestety ulegnie pogorszeniu, co znacznie oddali go od kolejnej szansy pojedynku o mistrzostwo.

Nie sposób przewidzieć dziś, kiedy Jan Błachowicz będzie w stanie stoczyć kolejną walkę. Pamiętajmy, że przed tak ważnym starciem musi odpowiednio się przygotować. Plotki sugerowały, że mógłby pojawić się właśnie na gali w maju, walcząc na jednej karcie z Teixeirą. Na dziś nie da się jednak przewidzieć, czy zdoła zawalczyć za niewiele ponad 3 miesiące. Pytanie także, co z Rakiciem? Czy dostanie innego rywala, jeśli Błachowicz nie będzie zdolny do występu? Myślę, że Austriak potrzebuje zwycięstwa nad kimś takim jak Polak, żeby w ogóle być rozpatrywanym w kategoriach walki o pas. Wszystko zależy jednak, jak długa będzie przerwa naszego rodaka.

Jan Błachowicz potrzebuje czasu

Uważam, że Jan przede wszystkim powinien skupić się obecnie na powrocie do pełnej sprawności fizycznej. Jeśli ma problemy z kręgosłupem i nie jest w stanie trenować na 100%, nie ma sensu za wszelką cenę zmuszać się do szybszego powrotu.

Nam jako kibicom pozostaje życzyć, by Jan w walce z Rakiciem był w pełni zdrowy i mógł zaprezentować Legendarną Polską Siłę.

Dużo zdrowia Jano!

REKLAMA
PODOBNE
REKLAMA

MOŻE ZACIEKAWI CIĘ

99,071FaniLubię
10,664ObserwującyObserwuj
556ObserwującyObserwuj
REKLAMA