Po dziewięciu latach André Silva ponownie będzie reprezentował barwy FC Porto. Portugalski napastnik wraca do klubu, w którym rozpoczynał profesjonalną karierę i po raz pierwszy zwrócił na siebie uwagę europejskich kibiców. W piątek „Smoki” oficjalnie poinformowały o podpisaniu kontraktu z 30-letnim zawodnikiem, który ostatnio występował w hiszpańskim Elche. Dla Silvy jest to powrót do miejsca szczególnego. To właśnie w Porto stawiał pierwsze kroki w seniorskiej piłce. W ten sposób budował swoją pozycję jako jeden z najbardziej utalentowanych napastników portugalskiego futbolu. Jego dobra postawa szybko zaowocowała zainteresowaniem zagranicznych klubów. W 2017 roku zdecydował się na transfer. Ten ruch miał otworzyć przed nim drzwi do europejskiej czołówki.
Rzeczywistość okazała się jednak bardziej skomplikowana. Po przeprowadzce do AC Milanu napastnik nie zdołał spełnić pokładanych w nim oczekiwań. Choć we Włoszech wiązano z nim duże nadzieje, nie potrafił na stałe wywalczyć sobie pozycji lidera ofensywy. Później trafił do Sevilli. Tam jego forma zaczęła stopniowo rosnąć. Niemniej jednak, klub z Mediolanu ostatecznie zdecydował się zakończyć współpracę i sprzedać zawodnika.
Powrót do miejsca, w którym wszystko się zaczęło
Kolejnym etapem kariery Portugalczyka był Eintracht Frankfurt. To właśnie w Niemczech André Silva przeżył jeden z najlepszych okresów w swojej zawodowej karierze. W 71 spotkaniach zdobył 45 bramek, stając się jednym z najskuteczniejszych napastników Bundesligi. Dobra dyspozycja sprawiła, że zainteresowały się nim kolejne uznane kluby.
W efekcie napastnik przeniósł się do RB Lipsk. Transfer miał być kolejnym krokiem w jego rozwoju, jednak tym razem nie udało mu się powtórzyć skuteczności prezentowanej we Frankfurcie. Z biegiem czasu jego rola w drużynie malała, a sam zawodnik zaczął szukać nowych możliwości odbudowania kariery. Później reprezentował jeszcze barwy Werderu Brema oraz Elche. Mimo że regularnie otrzymywał szanse gry, nie nawiązał już do najlepszych lat spędzonych w Eintrachcie. Z tego względu powrót Silvy do FC Porto może okazać się dla niego doskonałą okazją do rozpoczęcia nowego rozdziału.
Portugalski klub podpisał z napastnikiem umowę obowiązującą przez najbliższy rok. W kontrakcie zawarto również opcję przedłużenia współpracy o kolejne dwanaście miesięcy. W Porto liczą, że doświadczenie zdobyte przez zawodnika w czołowych europejskich ligach przełoży się na większą jakość w ofensywie. Ma to także pomóc drużynie w nadchodzącym sezonie. Dodatkowym smaczkiem dla polskich kibiców będzie fakt, że Silva trafi do szatni, w której znajdują się Jan Bednarek, Jakub Kiwior oraz Oskar Pietuszewski. Obecność reprezentantów Polski sprawia, że występy FC Porto mogą być jeszcze uważniej śledzone przez fanów znad Wisły.
Powrót André Silvy do Porto to historia piłkarza, który po latach gry w kilku europejskich ligach zdecydował się wrócić do miejsca, gdzie wszystko się zaczęło. Teraz przed doświadczonym napastnikiem stoi szansa na odbudowanie swojej pozycji. Co więcej, może ponownie zapisać ważny rozdział w historii klubu, którego jest wychowankiem.

