Gol Griezmanna na wagę zwycięstwa. Atletico zrównuje się punktami z Barceloną

Atletico Madryt w pierwszym meczu po przerwie reprezentacyjnej miało okazję na zrównanie się punktami z FC Barceloną, która tylko zremisowała z Rayo. Los Colchoneros nadal jednak mają mecz rozegrany mniej, co stawia ich w lepszej pozycji. Ekipa Diego Simeone na własnym stadionie podejmowała jedno z rozczarowań tego sezonu – RCD Mallorkę. Drużyna Javiera Aguirre przed tym meczem miała na swoim koncie tylko 9 punktów, a przy okazji wracała do gry po trzech tygodniach przerwy.

Atletico od początku dominowało

Dzisiejszy mecz był wyjątkowy dla Koke, dla którego było to już 600. spotkanie w koszulce Atletico. To też gospodarze pod jego wodzą od samego początku przejęli kontrolę nad przebiegiem meczu. Mallorca rzadko dochodziła do głosu. Nawet kiedy już się to udawało, to nie była w stanie stworzyć nic groźnego w ofensywie. Atletico wyraźnie dominowało, ale miało problem ze stworzeniem sobie dogodnej sytuacji. Mallorca grała piątką defensorów i była ustawiona bardzo blisko własnej bramki, co sprawiało nie mało trudności gospodarzom.

REKLAMA

Najwięcej zagrożenia udawało się Atletico tworzyć po dośrodkowaniach, ale po najlepszym z nich skutecznością tym razem nie popisał się Alvaro Morata. Atletico brakowało szybszej gry pod polem karnym gości i większego zdecydowania przy podejmowaniu decyzji. Właśnie to drugie zawiodło Samuela Lino w końcówce pierwszej połowy, który tak długo zbierał się do strzału, że ostatecznie został zablokowany. Atletico miało przewagę, ale w drugiej części meczu musiało przełożyć ją na zdobycze bramkowe.

Griezmann znowu na pierwszym planie

Druga połowa to było jeszcze więcej tego samego co w pierwszej części meczu. Mallorca nadal była nastawiona ultradefensywnie i miała problemy nawet z wyjściem z kontratakiem. Przewaga Atletico była coraz większa i brakowało jedynie zaznaczenia jej golem. Kolejne dobre okazje miał Alvaro Morata, ale Hiszpan nie mógł tego dnia wstrzelić się do bramki strzeżonej przez Predraga Rajkovicia.

Wyręczył go najlepszy zawodnik Atletico w tym sezonie, Antoine Griezmann. Francuz wykorzystał dobre dośrodkowanie Mario Hermoso i strzałem głową wyprowadził swoją drużynę na prowadzenie. Po zdobytej bramce Atletico stopniowo zwalniało i zaczęło oddawać pole do gry gościom. Ci zaczynali dochodzić do głosu i im bliżej końca meczu, tym śmielej poczynali sobie na połowie Atletico. Stworzyli sobie nawet kilka dobrych okazji, ale wówczas we znaki dały się ich ograniczenia. W ich atakach było sporo chaosu, a pod bramką brakowało chłodnej głowy i jakości w wykończeniu. Atletico w ostatnich minutach nie potrafiło już wrócić do kontroli nad meczem, jaką mieli przez większość czasu gry. Nie była to końcówka pozbawiona nerwów dla gospodarzy, ale ostatecznie udało im się utrzymać prowadzenie do ostatniego gwizdka.

Atletico Madryt 1:0 RCD Mallorca (Griezmann 64′)

SPRAWDŹ TAKŻE
Więcej
    REKLAMA
    108,010FaniLubię

    MOŻE ZACIEKAWI CIĘ