Co się dzieje z RB Lipsk? 5 wniosków po 12. kolejce Bundesligi

Bundesliga powróciła po przerwie reprezentacyjnej. Tym razem faworyci w większości poradzili sobie z rywalami, ale nie brakowało także wpadki (RB Lipsk). Drużyny z dolnej części tabeli remisowały, lub przegrywały (1. FC Köln). Serię porażek przerwał Union Berlin, kolejnego gola dołożył Harry Kane. Co jeszcze przykuło naszą uwagę?

REKLAMA

Z dużej chmury mały deszcz

Źle się dzieje z RB Lipsk. Drużyna prowadzona przez Marco Rose poniosła w tej kolejce swoją trzecią porażkę w obecnym sezonie Bundesligi. Ogromne nadzieje, które dało efektowne zwycięstwo nad Bayernem Monachium w Superpucharze Niemiec, wiele interesujących transferów, a także seria 5 kolejnych wygranych ligowych spotkań szybko odeszły w niepamięć. Dzisiejsze RB to remis z Bochum, a także porażki z Mainz oraz Wolfsburgiem. Ekipa Niko Kovaca najpierw wyeliminowała Lipsk z Pucharu Niemiec, a teraz zdołała wypunktować w lidze. Co z tego, że RB oddało aż 25 strzałów i wypracowało 2.77 xG, skoro przełożyło się to jedynie na jedno trafienie?

źródło: Bundesliga YT

Xavi Simons jest piekielnie zdolnym piłkarzem, ale coraz częściej można odnieść wrażenie, że spada na niego zbyt wielka odpowiedzialność, szczególnie gdy koledzy zawodzą. 11 punktów straty do Bayeru Leverkusen to znacząca różnica, która ogranicza marzenia walki o mistrzostwo Niemiec w sezonie 2023/24. Tak, jak czasem zauważamy, że Xabi Alonso dostał kapitalne wzmocnienia, które mają ogromny wpływ na obecne wyniki, tak Marco Rose także dostał wielu ciekawych piłkarzy, z których jednak „wyciska” nieporównywalnie mniej. Moment, w którym jego posada zacznie być podważana może być jedynie kwestią czasu…

Stuttgart ma sprytny plan

Deniz Undav na starcie sezonu pozostawał w cieniu Serhou Guirassy’ego. Nic dziwnego, skoro Gwinejczyk strzelał gola za golem wykręcając nieprawdopodobny bilans trafień. 27-letni Undav – wypożyczony z Brighton opuścił pierwsze trzy kolejki z powodu kontuzji, potem był jedynie rezerwowym, ale gdy już dostał szansę, strzela aż miło. Jego bilans to 7 trafień i 2 asysty mimo ledwie 470 minut gry! Kto wie, czy Stuttgart nie zdecyduje się na sprytny krok – wykorzystując 5 minut Guirassy’ego i spieniężając zimą jego kontrakt, a zarazem wykupując Undava. Deniz w ten weekend popisał się dwoma trafieniami przeciwko Eintrachtowi Frankfurt i chociaż brzmi to szokująco, może mieć w tym momencie większe perspektywy niż ktoś taki jak Guirassy. Gwinejczyk kapitalnie zaczął, ale lada moment może znaleźć się w cieniu Undava.

Bayern będzie grał pod Kane’a

Bawarczycy pokonali Kolonię 1:0, mając dużą przewagę, ale ograniczając się jedynie do trafienia Harry’ego Kane’a. Spotkanie nie miało większej historii i zapewne lada moment wszyscy o nim zapomną. Ciekawe jednak, że Thomas Tuchel postawił w podstawowym składzie na Erica Maxima Choupo-Motinga, ale grającego za plecami Anglika. Mathys Tel? Przesiedział cały mecz na ławce rezerwowych, chociaż oddajmy, że Tuchel w tym meczu… nie przeprowadził żadnej zmiany! Z jednej strony, dał odpocząć wielu graczom (Muller, Davies, Gnabry). Z drugiej upierał się przy pełnych 90 minutach Kane’a. Czy nie mógł „zluzować” Harry’ego wpuszczając Tela? Pewnie mógł, ale czuć, że Bawarczycy będą pomagać napastnikowi wykręcić jak najlepszy wynik strzelecki. Od deski do deski, po rekord Lewandowskiego.

Jamie Bynoe-Gittens pokazał swój potencjał

19-letni Anglik zaliczył bardzo dobry występ przeciwko przeciwko Gladbach. Edin Terzic stopniowo wprowadza skrzydłowego do składu, jednak wydaje się, że występ w 12. kolejce był jasną odpowiedzią – zawodnik sprowadzony z Manchesteru City w 2020 roku, udowodnił, że zasługuje na pierwszą jedenastkę. Wydaje się, że BVB potrzebowało punktu zaczepienia, kogoś robiącego różnicę gdy Adeyemi, Reyna i Moukoko nie spełniają oczekiwań. Bynoe-Gittens ma szansę stać się znaczącą postacią Borussii Dortmund – jeśli dalej będzie grać tak, jak w ten weekend.

Grimaldo na wagę złota

Hiszpański boczny obrońca jest nieprawdopodobny. W 12 spotkaniach obecnego sezonu Bundesligi uzbierał już 7 trafień oraz 4 asysty. Oczywiście, Werder Brema nie jest rywalem najwyższych lotów, jednak przykład chociażby RB Lipsk pokazuje, że można osiągać sporą przewagę i mieć problemy ze strzelaniem goli. Grimaldo gwarantuje konkrety. Jest w tym momencie najlepszym strzelcem zespołu (razem z Bonifacem) oraz 3. najlepszym asystentem. Jeśli Xabi Alonso rzeczywiście trafi do Realu Madryt (co powtarza się niemalże przy każdej możliwej okazji), powinien przesłać solidny upominek Grimaldo, który dokłada ogromną cegiełkę do znakomitych wyników Bayeru Leverkusen.

źródło: Bundesliga YT

Co jeszcze wydarzyło się w 12. kolejce Bundesligi?

  • 0 minut Kownackiego, 0 minut Kamińskiego, Robert Gumny schodzący z urazem po 23 minutach gry. Kolejna beznadziejna kolejka dla polskich piłkarzy.
  • Koen Casteels odkupił winy i… oddalił transfer Kamila Grabary. Belg ostatnio był w słabej formie i pojawiały się plotki, że Polak może być sprowadzony do Wolfsburga już zimą. W tej kolejce Casteels zagrał jednak bardzo dobrze, mając spory wkład w zwycięstwo VfL nad Lipskiem.
  • Bayer Leverkusen został pierwszym zespołem w historii Bundesligi, który w każdym z pierwszych 12 spotkań Bundesligi strzelał minimum 2 gole.
SPRAWDŹ TAKŻE
Więcej
    REKLAMA
    107,521FaniLubię

    MOŻE ZACIEKAWI CIĘ