REKLAMA

Benjamin Källman show. Fin prowadzi Cracovię do wygranej w Radomiu (VIDEO)

Po przerwie reprezentacyjnej do gry wróciła najlepsza piłkarska liga (w Polsce). W pierwszym piątkowym spotkaniu na stadion w Radomiu przyjechała Cracovia. „Pasy” w ostatnim czasie prezentowały się nieźle na własnym stadionie – pokonały Raków i zremisowały z Pogonią. Podopieczni Jacka Zielińskiego znacznie gorzej radzili sobie jednak na wyjeździe – wygrali tylko jeden mecz (jeszcze w lipcu).

W bramce Radomiaka zadebiutował dzisiaj Jakub Ojrzyński, czyli syn trenera Korony Kielce – Leszka Ojrzyńskiego

Młodzieżowiec gospodarzy długo nie musiał interweniować, ponieważ jego koledzy kontrolowali grę. Drużynie Mariusza Lewandowskiego brakowało jednak konkretów. Cracovia natomiast wykazała się świetną skutecznością z kontrataku. W 21. minucie po długim podaniu stoperom Radomiaka urwał się Benjamin Källman. Fin w polu karnym znalazł zupełnie niekrytego Jakuba Myszora – młodzieżowiec „Pasów” strzałem na pustą bramkę otworzył wynik meczu.

źródło: twitter/CANALPLUS_SPORT

Po zdobytym golu Cracovia cierpliwie czekała na kolejne szanse i jeszcze przed przerwą stworzyła sobie dwie dogodne okazje. Najpierw po strzale Myszora skutecznie interweniował Ojrzyński, a w doliczonym czasie – po strzale Jugasa zza pola karnego – Radomiaka uratowała poprzeczka.

Drugą połowę agresywnie zaczęli gospodarze

W 55. minucie Jakub Myszor uprzedził jednak Justiniano i Portugalczyk nierozważnie sfaulował gracza Cracovii. Za to wejście gracz Radomiaka został ukarany czerwoną kartką. Mimo tych niepowodzeń gospodarze nawet w dziesiątkę potrafili dominować, a nawet stwarzali sobie z minuty na minutę coraz lepsze sytuacje. Dwukrotnie stuprocentową okazję zmarnował Luís Machado. „Pasy” były natomiast dzisiaj bezlitośnie skuteczne. W 73. minucie świetną akcją popisali się Källman oraz Kakabadze, a ostatecznie wynik celnym strzałem podwyższył Fin.

Cracovia kolejny raz w tym sezonie pokazała swoją świetną grę w defensywie. „Pasy” są drużyną, która jako jedyna traci średnio mniej niż jednego gola na mecz. Radomiak miał dzisiaj większe posiadanie piłki, ale Jacek Zieliński zdołał wypunktować ekipę Mariusza Lewandowskiego. Co więcej, świetnie dysponowany był Benjamin Källman i to fiński zawodnik zagwarantował swojej drużynie cenne trzy punkty w Radomiu.

REKLAMA
PODOBNE
REKLAMA

MOŻE ZACIEKAWI CIĘ

98,607FaniLubię
10,668ObserwującyObserwuj
556ObserwującyObserwuj
REKLAMA