Yan Diomandé puszcza oko do PSG. Francuski gigant może szykować wielki transfer

Yan Diomandé ma za sobą sezon, który zmienił jego pozycję na rynku. 19-letni skrzydłowy RB Lipsk szybko stał się jednym z najciekawszych młodych piłkarzy Bundesligi, a teraz sam dolał paliwa do spekulacji o przyszłości. W rozmowie cytowanej przez „L’Équipe” przyznał, że od dziecka kibicuje PSG.

PSG to drużyna, którą lubię od małego. Mój ojciec lubi PSG. Dorastałem w tym środowisku. To drużyna, za którą podążałem od dziecka. Jeśli któregoś dnia będę miał szansę tam zagrać, byłoby to marzenie. Gram dla Wybrzeża Kości Słoniowej, więc mówię po francusku, mój ojciec mówi po francusku. Francuski klub nie byłby dla mnie problemem — powiedział Diomandé. To nie jest deklaracja transferowa, ale trudno udawać, że takie słowa przechodzą bez echa. PSG od dawna szuka młodych, dynamicznych zawodników do ofensywy, a Diomandé wpisuje się w ten profil bardzo dobrze. Jest szybki, bezpośredni, gra głównie na lewym skrzydle i po jednym sezonie w Lipsku ma już status piłkarza z najwyższej półki talentów.

REKLAMA

Yan Diomandé puszcza oko do PSG

Liczby też robią swoje. Według Bundesligi Diomandé rozegrał w sezonie 2025/2026 33 mecze, strzelił 12 goli i zanotował 8 asyst. W innych zestawieniach obejmujących wszystkie rozgrywki przewija się bilans 13 bramek i 10 asyst w 36 spotkaniach. Tak czy inaczej — mówimy o nastolatku, który po transferze z Leganés od razu dał konkrety w jednej z najmocniejszych lig Europy.

RB Lipsk wie, co ma w rękach. Klub sprowadził go latem 2025 roku za około 20 milionów euro, a dziś jego wartość rynkowa według Transfermarkt wynosi 90 milionów euro. Kontrakt obowiązuje do 30 czerwca 2030 roku, więc Niemcy nie są pod żadną presją sprzedaży. W mediach pojawiały się już kwoty rzędu 100–120 milionów euro. To cena odstraszająca, ale przy takim wieku, liczbach i kontrakcie Lipsk może sobie na nią pozwolić.

PSG nie jest jedynym klubem, który obserwuje sytuację. Angielskie media regularnie łączą Diomandé z Liverpoolem. W teorii to kierunek logiczny: młody skrzydłowy, duża dynamika, gra jeden na jednego i potencjał na wiele lat. Problemem będzie cena. Leipzig nie musi negocjować nisko, a sam zawodnik przed mundialem nie chce robić z transferu głównego tematu.

Diomandé ma już dziewięć występów w reprezentacji Wybrzeża Kości Słoniowej. Nadchodzące mistrzostwa świata mogą jeszcze mocniej podnieść jego notowania. Jeśli dobrze pokaże się w grupie z Ekwadorem, Niemcami i Curaçao, zainteresowanie tylko wzrośnie. A wtedy Lipsk będzie mógł spokojnie czekać na oferty z poziomu, który jeszcze rok temu wydawał się abstrakcyjny.

SPRAWDŹ TAKŻE
Więcej
    REKLAMA
    Droga na Mundial - książka Mistrzów Polski

    48 reprezentacji. 48 historii. 300 stron autorskich analiz, felietonów i anegdot.

    Przeczytaj o naszej książce →

    MOŻE ZACIEKAWI CIĘ