Austria z kadrą na mundial. Weterani i dwie ciekawe „perełki”

Ralf Rangnick ogłosił 26-osobową kadrę reprezentacji Austrii na mistrzostwa świata 2026. Na liście znaleźli się m.in. David Alaba, Marko Arnautović, Marcel Sabitzer, Konrad Laimer, Christoph Baumgartner, Xaver Schlager i Kevin Danso. Są też dwa bardzo ciekawe nazwiska: Paul Wanner oraz Carney Chukwuemeka, którzy dopiero niedawno zdecydowali się na grę dla Austrii.

Kadra Austrii na MŚ 2026

Bramkarze

  • Patrick Pentz — Brøndby IF
  • Alexander Schlager — RB Salzburg
  • Florian Wiegele — Viktoria Pilzno

Obrońcy

  • David Affengruber — Elche CF
  • David Alaba — Real Madryt
  • Kevin Danso — Tottenham Hotspur
  • Marco Friedl — Werder Brema
  • Philipp Lienhart — SC Freiburg
  • Phillipp Mwene — FSV Mainz 05
  • Stefan Posch — FSV Mainz 05
  • Alexander Prass — TSG Hoffenheim
  • Michael Svoboda — Venezia FC

Pomocnicy

  • Christoph Baumgartner — RB Leipzig
  • Carney Chukwuemeka — Borussia Dortmund
  • Florian Grillitsch — SC Braga
  • Konrad Laimer — Bayern Monachium
  • Marcel Sabitzer — Borussia Dortmund
  • Xaver Schlager — RB Leipzig
  • Romano Schmid — Werder Brema
  • Alessandro Schöpf — Wolfsberger AC
  • Nicolas Seiwald — RB Leipzig
  • Paul Wanner — PSV Eindhoven
  • Patrick Wimmer — VfL Wolfsburg

Napastnicy

  • Marko Arnautović — Crvena zvezda
  • Michael Gregoritsch — FC Augsburg
  • Saša Kalajdžić — LASK Linz

Alaba jedzie mimo trudnego sezonu

Najgłośniejszym nazwiskiem w gronie powołanych pozostaje David Alaba. Obrońca Realu Madryt ma za sobą sezon pełen znaków zapytania. Po powrocie po poważnej kontuzji kolana rozegrał tylko 505 minut we wszystkich rozgrywkach. Rangnick najwyraźniej nie wyobraża sobie turnieju bez piłkarza „Królewskich”, bowiem i tak zabierze go na mundial. Trudno się dziwić — Alaba to kapitan, lider szatni i piłkarz o potężnym doświadczeniu w grze na najwyższym poziomie. Największe nieobecności są właśnie obronie. Gernot Trauner i Maximilian Wöber wrócili do gry klubowej w kwietniu, ale według Rangnick uznał, że nie są jeszcze w optymalnej formie meczowej. To ważna decyzja, bo obaj przez ostatnie lata byli blisko reprezentacji i w normalnych okolicznościach mieliby mocne argumenty do wyjazdu.

REKLAMA

Poza kadrą znaleźli się m.in.:

  • Gernot Trauner — Feyenoord
  • Maximilian Wöber — Werder Brema
  • Leopold Querfeld — Union Berlin
  • Samson Baidoo — RC Lens
  • Tobias Lawal — KRC Genk
  • Nicolas Schmid — Portsmouth

Rangnick wybrał zawodników, którym ufa pod kątem intensywności i gotowości do grania co kilka dni. To brzmi banalnie, ale przy jego stylu ma znaczenie. Austria nie może sobie pozwolić na obrońców dochodzących do formy w trakcie turnieju. Wyjątkiem będzie Alaba.

Arnautović nadal jest potrzebny

Marko Arnautović ma 37 lat i wciąż jest jednym z najważniejszych ofensywnych zawodników tej reprezentacji. Warto przypomnieć, że jest to rekordzista Austrii pod względem liczby występów w kadrze. Obok niego są Michael Gregoritsch i Saša Kalajdžić, czyli dwaj zawodnicy z dużym potencjałem, po których może spodziewać się wszystkiego. Dwumetrowy napastnik był w pewnym momencie jednym z wyróżniających się zawodników Bundesligi, ale po odejściu z VfB Stuttgart jego skuteczność znacząco osłabła. Obecnie jest „tylko” piłkarzem LASK Linz, gdzie zresztą przez cały sezon 2025/26 strzelił łącznie 7 goli. Nie brzmi jak bilans, przed którym będą drzeć defensorzy najsilniejszych reprezentacji świata.

Intrygująco wyglądają powołania Paula Wannera i Carneya Chukwuemeki. Obaj jeszcze niedawno mogli kojarzyć się bardziej z innymi reprezentacjami niż z Austrią. Ten pierwszy, uchodzący w przeszłości za wielki talent Bayernu Monachium wybrał Austriaków po wcześniejszej grze w niemieckich kadrach młodzieżowych, a Chukwuemeka w przeszłości reprezentował Anglię w młodszych rocznikach. Bez owijania w bawełnę — obaj nie jechaliby na mundial z Austrią, gdyby zgłosiły się po nich Niemcy czy Anglia. Z drugiej strony piłkarz Borussii Dortmund urodził się w Wiedniu, pomocnik PSV Eindhoven w austriackim Dornbirn. Nie są to „farbowane lisy” jak mówiono o naturalizowanych piłkarzach w kadrze Franciszka Smudy. Raczej zawodnicy, którzy mieli wybór, okazali się za słabi na mocniejsze reprezentacje więc zgodzili się grać dla Austrii.

Grupa z Argentyną, Algierią i Jordanią

Austria zagra w grupie J. Zacznie od meczu z Jordanią, później zmierzy się z Argentyną i Algierią. To układ, w którym pierwszy mecz może ustawić cały turniej. Strata punktów z Jordanią od razu mocno komplikuje sytuację, bo później czeka mistrz świata i bardzo niewygodna Algieria. Rangnick zbudował konkretny zespół, który może być jedną z niespodzianek mistrzostw. Wszystko zależy od dobrego wejścia w turniej. Pokonać Jordanię i podjąć walkę z obrońcami tytułu — a potem wszystko się zdarzyć może.

SPRAWDŹ TAKŻE
Więcej
    REKLAMA
    Droga na Mundial - książka Mistrzów Polski

    48 reprezentacji. 48 historii. 300 stron autorskich analiz, felietonów i anegdot.

    Przeczytaj o naszej książce →

    MOŻE ZACIEKAWI CIĘ