Czołowy gracz Lechii Gdańsk odejdzie z klubu?

Przygoda jednego z zawodników Lechii Gdańsk niedługo może zwieńczyć się dużym awansem sportowym. Zdaniem Sport.ua, Ivan Zhelizko znalazł się na radarze Szachtaru Donieck. Jeżeli doszłoby faktycznie do transferu, Ukrainiec powróciłby do ojczyzny po 7 latach rozłąki.

Ivan Zhelizko do Gdańska trafił przed sezonem 2023/2024. Lechia zapłaciła wówczas za niego aż 600 tysięcy euro. 25-latek świetnie pokazywał się w łotewskiej Valmierze, co zwróciło uwagę polskich działaczy. Oprócz tego ma jeszcze epizod w czeskiej Karwinie. Tam niestety nie mógł liczyć na dużo minut w pierwszej drużynie.

REKLAMA

Po niespełna trzech latach od przeprowadzenia tego transferu, można bez skrupułów stwierdzić, że przeprowadzka do Lechii była „strzałem w dziesiątkę” zarówno dla zawodnika jak i pracodawcy. Defensywnie usposobiony pomocnik dobrze zaaklimatyzował się na Polsat Plus Arenie, a jasno mogą świadczyć o tym liczby z tego sezonu.

Ivan w obecnej kampanii partycypował w 30 pojedynkach, w których zaliczył 6 bramek oraz 7 asyst. Jego grę można określać w samych superlatywach, a razem z Rifetem Kapiciem trzymają w ryzach grę Gdańszczan.

Pomocnik Lechii Gdańsk ze sportowym awansem?

Ivan Zhelizko swoją grą zdecydowanie zasłużył na solidny awans sportowy i transfer do większego klubu. Taki scenariusz może się ziścić, jego usługami zainteresowanie wykazuje bowiem Szachtar Donieck – czytamy na łamach Sport.ua. Zdaniem Kamila Rogólskiego, Lechia ma oczekiwać za swojego zawodnika ekwiwalentu w wysokości 6-7 milionów euro, natomiast sam zainteresowany nie miał kontaktu z samym zainteresowanym.

Dla Szachtara transfer byłby atrakcyjny ze względu na narodowość Zhelizki. 25-latek nie tylko wzmocniłby rywalizację w środku pola, ale także nie powiększył liczby obcokrajowców w klubie, z czym związane są limity w ukraińskiej ekstraklasie.

Lechia Gdańsk do końca sezonu nie może być pewna utrzymania w PKO BP Ekstraklasie. Ich przewaga nad strefą spadkową wynosi aktualnie dwa punkty, w związku z czym jeszcze w Gdańsku „nie mogą spać spokojnie”. Przed nimi pojedynki z: Radomiakiem Radom, Widzewem Łódź, Legią Warszawa oraz Bruk-Betem Termalica Nieciecza.

SPRAWDŹ TAKŻE
Więcej
    REKLAMA
    146,460FaniLubię

    MOŻE ZACIEKAWI CIĘ