Max Dowman potrzebował jednego meczu, żeby ponownie przypomnieć, dlaczego w Arsenalu wiążą z nim tak duże nadzieje. 16-letni Anglik zdobył dwie bramki w wygranym 4:2 spotkaniu z Ipswich Town w trzeciej rundzie Carabao Cup. Dokonał przy tym czegoś, czego w jego wieku przez blisko ćwierć wieku nie zrobił żaden zawodnik reprezentujący klub Premier League.
Mikel Arteta zdecydował się wystawić nastolatka od pierwszej minuty na Portman Road i został za tę decyzję szybko nagrodzony. Dowman potrzebował zaledwie siedmiu minut, żeby otworzyć wynik. Po przyjęciu piłki w polu karnym balansem ciała zgubił Cedrica Kipre, a następnie spokojnie skierował piłkę do bramki. Dowman ponownie pokazał to, co od miesięcy wyróżnia go na tle innych młodych zawodników Arsenalu – swobodę w pojedynkach jeden na jednego, bardzo szybkie podejmowanie decyzji i zaskakujący jak na jego wiek spokój pod bramką przeciwnika.
Na jednym trafieniu się nie skończyło. Krótko po rozpoczęciu drugiej połowy 16-latek po raz drugi pokonał bramkarza Ipswich, tym razem spokojnym uderzeniem w dalszy róg. Dołożył również udział przy bramce Mikela Merino, a Arsenal ostatecznie wygrał 4:2. Na listę strzelców po stronie londyńczyków wpisał się również Noni Madueke, natomiast dla gospodarzy trafiali Anis Mehmeti i były napastnik Arsenalu Chuba Akpom. Dwa gole Dowmana mają dodatkowy wymiar. Anglik został dopiero drugim 16-letnim zawodnikiem w erze Premier League, który zdobył dwie bramki w jednym seniorskim meczu dla klubu z najwyższej klasy rozgrywkowej. Poprzednim był Wayne Rooney.
W październiku 2002 roku przyszły rekordzista reprezentacji Anglii zdobył dwie bramki dla Evertonu przeciwko Wrexham w Pucharze Ligi. Everton wygrał wtedy 3:0, a dla 16-letniego Rooneya były to pierwsze gole w seniorskiej karierze. Kilkanaście dni później młody napastnik strzelił pamiętną bramkę przeciwko Arsenalowi w Premier League i na dobre przedstawił się szerszej publiczności. Porównania Dowmana z największymi talentami angielskiej piłki pojawiają się zresztą coraz częściej, bo zawodnik Arsenalu konsekwentnie przesuwa kolejne granice wieku. W poprzednim sezonie został najmłodszym strzelcem gola w historii Premier League, gdy mając 16 lat i 73 dni trafił przeciwko Evertonowi. Później został również najmłodszym zawodnikiem w historii rozgrywek, który rozpoczął ligowy mecz w podstawowym składzie. To wszystko wydarzyło się w ciągu kilkunastu miesięcy od jego seniorskiego debiutu.
Pierwszy występ w Premier League Dowman zaliczył jeszcze jako 15-latek
W sierpniu 2025 roku wszedł z ławki przeciwko Leeds United w wieku 15 lat i 235 dni, zostając drugim najmłodszym zawodnikiem w historii ligi – młodszy w momencie debiutu był tylko jego klubowy kolega Ethan Nwaneri. Arteta po spotkaniu z Ipswich nie próbował przesadnie tonować zachwytów. Hiszpan określił swojego zawodnika jako „niewiarygodnego” i zwracał uwagę przede wszystkim na naturalność, z jaką Dowman radzi sobie w momentach wymagających od zawodnika największej odwagi.
– Największą jego zaletą jest to, że potrafi wykonywać takie akcje bez wysiłku. Jest niewiarygodnym piłkarzem ze względu na swój charakter i to, jak bardzo lubi grać na największej scenie – mówił trener Arsenalu.
Jednocześnie szkoleniowiec podkreślał, że klub musi rozsądnie prowadzić rozwój zawodnika, który nadal ma zaledwie 16 lat. Arteta wcześniej zapowiadał, że Dowman nie będzie dostawał minut wyłącznie ze względu na swój talent i nazwisko. Miał na nie zapracować
Arsenal od kilku lat regularnie korzysta z zawodników wychowanych w swojej akademii, ale nawet na tym tle rozwój Dowmana jest czymś nietypowym. Bukayo Saka czy Ethan Nwaneri również bardzo wcześnie trafiali do seniorskiej drużyny, jednak obecny 16-latek ustanawia rekordy w tempie, które jeszcze niedawno wydawało się praktycznie niemożliwe. Na razie za wcześnie, żeby przewidywać, gdzie zaprowadzi go kariera. Historia młodych talentów pokazuje, że rekordy wieku nie gwarantują późniejszej wielkiej kariery. Arsenal ma jednak zawodnika, który już jako 16-latek nie tylko pojawia się na boisku w pierwszym zespole, ale potrafi decydować o wynikach seniorskich spotkań.



