Aleksander Bobek został nowym zawodnikiem Cracovii. 22-letni wychowanek ŁKS-u Łódź podpisał trzyletni kontrakt z opcją przedłużenia o kolejne dwa sezony. Po kilku miesiącach bez klubu wraca tym samym na poziom Ekstraklasy.
Cracovia mogła przeprowadzić ten ruch już po zamknięciu okna transferowego, ponieważ Bobek pozostawał wolnym zawodnikiem. Jego umowa z ŁKS-em wygasła wraz z końcem poprzedniego sezonu i od początku lipca bramkarz czekał na nowego pracodawcę. Jeszcze kilka dni temu wydawało się, że do porozumienia z Pasami droga jest daleka. Ostatecznie rozmowy przyspieszyły i we wtorek klub potwierdził transfer. Bobek praktycznie całą dotychczasową piłkarską drogę przeszedł w ŁKS-ie. Do pierwszego zespołu przebił się we wrześniu 2022 roku i już w debiutanckim sezonie należał do odkryć 1. ligi. Obronił trzy rzuty karne i pomógł Łodzianom wywalczyć awans do Ekstraklasy. Na najwyższym szczeblu również szybko dał o sobie znać – już w pierwszym występie przeciwko Legii Warszawa zatrzymał jedenastkę wykonywaną przez Josué, a kilka tygodni później został wybrany najlepszym zawodnikiem 3. kolejki.
Cracovia ma nowego bramkarza
Z ŁKS-em rozstał się po dokładnie 100 oficjalnych występach. W tym czasie 19 razy zachował czyste konto. Ostatni sezon na zapleczu Ekstraklasy zakończył z 25 występami ligowymi, a w maju osiągnął wspomnianą granicę stu spotkań w pierwszym zespole. Miał też za sobą występy w reprezentacji Polski U-19 i powołania do kadry U-21. W Krakowie będzie musiał wywalczyć sobie miejsce między słupkami. Numerem jeden pozostaje Sebastian Madejski, który w poprzednim sezonie zanotował 13 czystych kont w 30 spotkaniach Ekstraklasy. W obecnych rozgrywkach także gra regularnie. Bobek ma więc odbudować rytm meczowy i przede wszystkim zwiększyć konkurencję na pozycji bramkarza.
Dla 22-latka to pierwszy seniorski klub poza Łodzią i jednocześnie szansa na powrót do Ekstraklasy po ponad dwóch latach. Jeszcze niedawno Bobek był wymieniany w gronie ciekawszych młodych polskich bramkarzy, ale ostatnie miesiące mocno wyhamowały jego karierę. Teraz dostaje możliwość, by ponownie przypomnieć o sobie na najwyższym poziomie. Cracovia z kolei pozyskuje zawodnika nadal młodego, ale mającego już za sobą sto spotkań w seniorskiej piłce. Przy transferze bez kwoty odstępnego trudno uznać ten ruch za szczególnie ryzykowny. Jeśli Bobek wróci do poziomu, który pokazywał w najlepszym okresie w ŁKS-ie, rywalizacja z Madejskim może szybko zrobić się ciekawa.



