Potężny zastrzyk gotówki dla Chelsea. Nawet 115 milionów funtów za dwóch napastników

Chelsea zamierza wykorzystać końcówkę letniego okna do wyraźnego odchudzenia kadry. Londyńczycy potwierdzili już sprzedaż Liama Delapa do Nottingham Forest, a wkrótce z zespołem powinien pożegnać się również Nicolas Jackson. Jeżeli wszystkie zapisane w umowach bonusy zostaną uruchomione, za obu napastników na Stamford Bridge może trafić łącznie 115 milionów funtów.

Transfer Delapa został oficjalnie ogłoszony w czwartek. 23-latek podpisał z Nottingham Forest pięcioletni kontrakt i stał się najdroższym piłkarzem w historii klubu. Angielskie media podają, że podstawowa kwota transakcji wyniosła 45 milionów funtów, natomiast dodatkowe pięć milionów zapisano w formie bonusów. Poprzednim rekordem Forest było 37,5 miliona zapłacone Ipswich Town za Omariego Hutchinsona. Rok spędzony przez Delapa w Chelsea trudno uznać za udany pod względem sportowym. Napastnik trafił do Londynu za 30 milionów funtów po bardzo dobrym sezonie w Ipswich, dla którego zdobył 12 bramek w 37 występach Premier League. W barwach „The Blues” zanotował natomiast 47 spotkań i tylko trzy trafienia. Jego pierwszy pełny sezon zakłóciły kontuzje, a zaledwie 16 razy rozpoczynał mecz w podstawowym składzie. Pomimo niewielkiego wkładu zawodnika Chelsea sprzedała go za kwotę wyższą od tej, którą sama zapłaciła dwanaście miesięcy wcześniej.

Kolejnym odchodzącym napastnikiem ma być Nicolas Jackson. Chelsea osiągnęła porozumienie z Aston Villą w sprawie transferu Senegalczyka, choć na oficjalne potwierdzenie operacji trzeba jeszcze poczekać. Według „The Athletic” klub z Birmingham zapłaci 47,5 miliona funtów, a następne 17,5 miliona może zostać wypłacone po spełnieniu warunków zapisanych w umowie. Cały pakiet osiągnie wówczas 65 milionów funtów.

Chelsea sprzedaje, Aston Villa kupi

Jackson ma zastąpić w Aston Villi Olliego Watkinsa, którego przenosiny do Al-Hilal są bliskie finalizacji. Zwolennikiem pozyskania 25-latka jest Unai Emery. Obaj pracowali wcześniej w Villarrealu, a hiszpański trener dał napastnikowi szansę zaistnienia w pierwszym zespole. Atutem Jacksona pozostaje również znajomość Premier League – w ciągu dwóch sezonów rozegrał dla Chelsea 81 spotkań we wszystkich rozgrywkach i zdobył 30 bramek. Poprzedni sezon Senegalczyk spędził na wypożyczeniu w Bayernie Monachium. W 34 występach strzelił 11 goli, jednak niemiecki klub nie zdecydował się na jego wykupienie. Sama operacja i tak przyniosła Chelsea znaczne pieniądze, ponieważ Bayern zapłacił około 16,5 miliona euro za roczne wypożyczenie. Londyńczycy sprowadzili Jacksona z Villarreal za około 32 miliony funtów, dlatego jego pobyt na Stamford Bridge okaże się dla klubu bardzo korzystny finansowo.

Po ewentualnym odejściu Jacksona gwarantowana część obu transakcji wyniesie 92,5 miliona funtów. Pozostałe 22,5 miliona będzie zależało od bonusów. Chelsea może sobie pozwolić na tak duże zmiany w ataku, ponieważ ma do dyspozycji João Pedro, który w poprzednim sezonie zdobył 20 bramek, a latem sprowadziła doświadczonego Danny’ego Welbecka. W ofensywie mogą występować także Morgan Rogers, Estêvão oraz Marc Guiu. Sprzedaż Delapa i Jacksona nie pozostawi więc zespołu bez alternatyw, a jednocześnie znacząco poprawi bilans transferowy klubu.

Podobne

spot_img
spot_imgspot_img