Czas na ćwierćfinał EuroBasketu. Jak mocna jest Turcja?

Dzisiaj o 16:00 KoszKadra zmierzy się z reprezentacją Turcji w walce o drugi z rzędu półfinał EuroBasketu. Jakie mają szanse na awans? Jak mocna jest Turcja oraz jakie są jej wady i zalety?

Dotychczasowe wyniki

Turcja jest jedną z dwóch reprezentacji (drugą są Niemcy), które pozostają niepokonane na tegorocznym EuroBaskecie. Wygrali wszystkie 6 meczów i potrafili ograć Portugalię różnicą 41 punktów. Trzeba jednak przyznać, że ostatnie dwa spotkania zwyciężyli minimalną różnicą. O ile wygrana z Serbią należy do wielkich sukcesów, tak mecz ze Szwecją powinien wywołać lekki niepokój. W końcu rywale Turków w 1/8 finału wygrali na tych mistrzostwach tylko jeden mecz – z katastrofalną Wielką Brytanią.

Najlepszym i absolutnie najważniejszym zawodnikiem reprezentacji Turcji jest Alperen Şengün. Gwiazda Houston Rockets jest najlepszym punktującym, asystującym i zbierającym swojej drużyny. 23-latek jest alfą i omegą zespołu – przez niego przechodzi każda akcja i to jego zneutralizowanie powinno być głównym celem Igora Miličicia.

Şengün wsparcie otrzymuje głównie od Cediego Osmana, świetnego strzelca, który spędził siedem sezonów w NBA. Warto również wspomnieć o takich zawodnikach jak Shane Larkin (naturalizowany rozgrywający, były gracz m.in. Boston Celtics), Ercan Osmani (skrzydłowy, który w poprzednim sezonie potrafił zdobyć 25 punktów na parkietach Euroligi) czy Adem Bona (niewiarygodnie eksplozywny zawodnik 76ers, który dysponuje ogromną siłą i jest jednym z najlepszych blokujących tego EuroBasketu).

Reprezentacja Turcji – mocne i słabe strony

Największą zaletą drużyny jest oczywiście Alperen Şengün. Turcy nauczyli się też wykorzystywać nadmierną uwagę, która skupia się na 23-latku. Center Rockets świetnie podaje, więc gdy tylko skupi na sobie uwagę kilku przeciwników, od razu rozrzuca piłkę na obwód, gdzie czekają koledzy. W walce z nim trzeba więc znaleźć złoty środek – ograniczyć Şengüna, równocześnie nie pozostawiając wielu otwartych pozycji do rzutu.

Turcy są też wybitni w przechwytach – potrafią skutecznie podwajać zawodników wyprowadzających piłkę, o czym muszą pamiętać przede wszystkim Andrzej Pluta i Jordan Loyd

W grze reprezentacji Turcji można znaleźć jednak kilka mankamentów. Jednym z nich jest obrona, która często szwankuje – szczególnie przy rzutach za trzy punkty i z półdystansu. Turcy potrafią zgubić krycie w dziecinny wręcz sposób, słabo odnajdują się przy szybkiej wymianie piłki. Polacy muszą to dzisiaj wykorzystać, jeśli chcą myśleć o strefie medalowej.

Jak duże są szanse KoszKadry?

Na pewno nie wyjdziemy dziś na parkiet w Rydze w roli faworyta. Turcja wygrała swoją grupę, nie przegrała żadnego meczu, ograła Serbię, ma wielu zawodników z doświadczeniem w NBA oraz poważnego kandydata na MVP całego turnieju. To zdecydowanie najmocniejszy przeciwnik, na jakiego do tej pory trafiła reprezentacja Igora Miličicia.

Polacy jednak mają swoje argumenty i wcale nie są skazani na porażkę. Szwedzi pokazali, że Turkom naprawdę da się postawić. Zadanie jest piekielnie trudne, ale wykonalne.

Milosz
Milosz
W szeregach Mistrzów od stycznia 2024 roku. W sporcie zakochałem się przez Robina Van Persiego i jego gole dla Manchesteru United. Fan Fc Barcelony oraz Chicago Bulls. Wolne chwile spędzam na oglądaniu meczów Premier League, zgłębaniu historii sportu oraz zarywaniu nocy dla oglądania NBA, przez co potem chodzę niewyspany.

Podobne

AUTOPROMOCJA Masz dziecko w wieku 7–18 lat? Sprawdź bezpłatną grę edukacyjną Misja: Bezpieczni →